Dziewczyny co wolicie nosić: pończochy czy rajstopy? Ja wolałabym nosić pończochy, bo się nie zsuwają, ale pończochy są tylko czarne i beżowe widziałyście gdzieś jakieś fajne pończochy w kropeczki, kwiatuszki, albo cokolwiek? Co myślicie o pończocho-rajstopach?
Podobne tematy
Moim zdaniem rajstopy są wygodniejsze i praktyczniejsze - więc noszę je na co dzień. Pończochy są za to bardzo sexy więc noszę je na szczególne okazje - wesele, randkę z ukochanym ![]()
ja widzialam biele ponczochy, i ze wzorkami.. tego jest pelno w bieliznianych sklepach
albo idz do hurtowni ![]()
4 2008-11-07 08:27:02 Ostatnio edytowany przez atina (2008-11-17 13:04:26)
Ja zdecydowanie preferuję rajstopy.Z ciekawości weszłam na allegro,okazało się że jest tam mnóstwo ofert kolorowych pończoch np na aukcji http://www.allegro.pl/show_item.php?item=471796764 masz do wyboru 15 kolorów,jeżeli chodzi Ci o grubsze takie na teraz,to polecam aukcję .http://www.allegro.pl/show_item.php?item=477135680 Jak poszperasz napewno znajdziesz coś dla siebie.
Tylko i wyłącznie pończochy, rajstopy sa jak dla mnie totalnie aseksualne.
a seksualne to są podkolanówki w kolorze cielistym!!!
Tylko i wyłącznie pończochy, rajstopy sa jak dla mnie totalnie aseksualne.
A co sądzisz o pończocho-rajstopach? Mój facet ma fioła na ich punkcie:) Zawsze zakładam je dla niego. Od razu mu staje:)
a seksualne to są podkolanówki w kolorze cielistym!!!
Moja koleżanka mówi że to są "antygwałtki".;)
Ja wole samonośne pończoszki:) Mojego chłopca mama ma pasmanterie wieć wiem ,żę jest pełna gama kolorów i bardzo wiele wzorków...
Tak na romantyczny wieczór ok pończochy ale tak na co dzień rajtki a w zimie to musowo wole żeby mi nic nie przymarzło ![]()
pończochy zdecydowanie, większa wygoda, nic sie nie zsuwa i nie wisi w kroku ![]()
J tam kocham rajstopy są praktyczne i wygodne, najczęściej zakładam rajstopy i mini...
ja używam i rajstop i pończoch.
Staram się do spódniczek rajstopy zaś do spodni typu rybaczki pończochy, ale nie powiem czasami mi się zdarza i do spódniczek założyć pończochy ![]()
ponczochy!! sa bardziej SEXY!!!!
umnie w miescie sa we wszystkich kolorach i ordzaja.. ajak u Cie nei to poszukaj na alle(dr)goo
ja noszę częściej rajstopy. Pewnie też dlatego, że pończochy mam cienkie, wiec na ciepłe dni...ale i tak pas+pończochy zostawiam na "specjalne okazje" ![]()
ja zdecydowanie pończochy.... wygoda wygoda i jeszcze raz wygoda!!! ![]()
rajstopy jak jest zimno,a ponczochy to dla mojego Skarba,bo bardzo sie nakreca;p sama nienawidze rajsto,najlepiej to ponczochy samonosne lubie.
Zależy od pogody - rajstopki noszę zimą, pończochy jak już troszkę cieplej na dworze.
To zależy do czego. Ja nosze i pończochy i rajstopy ;D Oczywiście wiadomo że pończochy są bardziej sexi ;D
Skoro tak nie lubicie swoich rajstop to chętnie je od Was odkupię
dobrze zapłacę !! Pisać na PW ![]()
Zdecydowanie pończochy ![]()
pończochy, pończochy i jeszcze raz pończochy. rajstopy tylko na początku dobrze przylegają, a chwila i wiszą mi w kroku.
chyba przekonałam się do ponczoch
CookieBitch, polecam. ja sama do niedawna chodziłam tylko w rajstopach, bo myślałam, że samonośne pończochy będą się zsuwać. ale o dziwo chodzę i nic się nie dzieje. za chwilkę właśnie wybieram się na studniówkę i też zakładam pończochy. a w sklepie z bielizną można kupić kolorowe pończochy, bo sama ostatnio zaopatrzyłam się w fioletowe. ![]()
Ja również myślałam, że będą się zsuwać, a jest odwrotnie! To rajstopy muszę ciągle podciągać do góry a w pończochach?! .. nie będę sie chwalic co robiłam ale dłuuugo mi sie trzymały. One są wielokrotnego użytku prawda?
mi nie raz pończochy zsunęły się w najmniej odpowiednim momencie, więc w nie zwątpiłam .
oazuu... gdybys wiedziala co ja w nich robilam.. pozniej w nich spalam i do domu jeszcze poszlam a one dalej sie trzymaly!
oooo, to nie wiem, mi na połowinkach sie zsunęły w tańcu (wolnym) i musiaąłm cisnąć do łazienki, bo podszedl do mnie ochroniarz i mowi, fajne masz te rajstopki xD
ja nosze tylko pończochy,nie nawidze rakstop. nawet w zimie nosze pończochy. ja mam długie nogi i nosze przez to rozmiar 4 w rajstopach i przez to rajstopy mam pod same cycki
pończochy u mnie w miasteczku poza beżowymi jest ciężko kupić. ale kupuje sobie na allegro i tam są tańsze i różne kolory i wzory. no i plus pończoch- są seksowniejsze ,nawet jak się akurat nie musze przed swoim Miskiem rozbierać to i tak się seksowniej czuje sama dla sibie w pończochach./ bo moi zdaniem rozbierać się z rajstop przy chłopaku to obciach. Często dla małej pikanterii ubieram je dla mojego Miśka
połowinki, połowinki.. w Plebani też połowinki... a u nas po prostu półmetek i juz ![]()
he jak zwał tak zwał xd
Fuj, nie nawidzę rajstop..ja nawet majtek nie zakladam..:)ja już coś to tylko pończochy i to widok raczej dla mojego faceta niż wygoda dla mnie:P
trzeba chyba będzie tego spróbować ;p
Ja noszę i rajstopy i pończochy. Jestem "spódnicowo-sukienkowa", rzadziej chodzę w spodniach. Lubię rajstopy, nie uważam ich za asexualne. Mojego chłopaka bardzo kręci kiedy widzi je na moim tyłku. W zimie rzadziej noszę pończochy, bo mocno podwiewa (poza tym są droższe, a mam ubogi budżet. Ale fakt - są sexowniejsze. Jeszcze w życiu mi się nie zsunęły (w przeciwieństwie do rajstop). Myślę, że to zależy od firmy. Mam raczej suche nogi z dużym prześwistem pomiędzy udami a mimo to trzymają się jak trzeba.
Rajstopy- tak, ale tylko takie grube i kolorowe:D Ostatnio kupiłam sobie malinowe, na przykład. A pończochy uważam za jeden z lepszych wynalazków ludzkości (a Luby podziela tę opinię, hihi:D).
Aczkolwiek, faktem jest, że jak szłam na egzamin tej zimy, a było - 15 to założyłam rajstopy cieliste. Cóż, nie dam sobie dla seksowności odmrozić macicy, jak mawia moja przyjaciółka:D
Częściej rajstopy, bo cieplej po tyłku
a pończochy na specjalne okazje... i tylko samonośne. Pończochy są bardziej sexi
A "antygwałtki" też noszę
oczywiście do spodni a nie do spódnic ![]()
A dlaczego uważacie, że w rajstopy nie mogą być sexy? Szczególnie bezmajtkowe albo bikini? Według mojego chłopaka to właśnie one, plus ładna bielizna doprowadza go do szału - na równi z pończochami. CO prawda dla niego to i bez bielizny byłoby świetnie, ale ja mam wątpliwości - to chyba mało higieniczne.
Nosze rajstopy i pończochy. Rajstpy to gównie takie kolorowe do spódniczki lub tuniki, a pończoszki to na jakies specjalne okazje:), tańce itd.
Zgadzam się. Kolorowe i wzorzyste rajstopki są mniam!
Kiedyś nosiłam rajstopy. Kilka lat temu zaczęłam zakładać pończochy, nylonki do paska. Dostałam je w prezencie wraz z pasem i od tamtej pory są nieodłącznym elementem mojego ubrania. Do spódnic i do sukienek no i obowiązkowo butki na szpilce.:)
ja nawet zimą chodzę tylko w skarpetkach, ale teraz z uwagi na dzidziusia trzeba bedzie wskoczyć w rajstopy:)
Kolorowe tylko rajstopy! Ubóstwiam... cudne! Potrafią dodać takiego uroku! Posyperajcie tutaj jesli macie ochot na cos odwanego i awangardowego!
vintageshop.pl
Moje drogie.... Szczytem elegancji kobiecej są pończochy nylonowe.... potocznie zwane Nylonkami.
Pończochy dobrze dobrane do nogi, tak jak buty potrafią się odwdzięczyć soim blaskiem.... Samonośne i do paska można już kupić w wielu, kolorach i grubościach (DEN). Największy wybór oczywiście na allegro..
Kiedyś nosiłam rajstopy. Kilka lat temu zaczęłam zakładać pończochy, nylonki do paska. Dostałam je w prezencie wraz z pasem i od tamtej pory są nieodłącznym elementem mojego ubrania. Do spódnic i do sukienek no i obowiązkowo butki na szpilce.:)
Tak trzymaj Dario!
Ja gustuję raczej w rajstopkach, najlepsze są kolorowe, albo w ciekawe wzory. Moim zdaniem takie rajstopki mogą ciekawie urozmaicić strój. Polecam wam firmę marilyn. Mają rajstopki bardzo dobrej jakości i niedrogie ![]()
Moje drogie.... Szczytem elegancji kobiecej są pończochy nylonowe.... potocznie zwane Nylonkami.
Bingo!!! To jest najlepsza odpowiedź. Chętnie temat rozwinę - fachowo i zarazem elegancko, ale najpierw mówię: Dzień dobry Paniom oraz grzecznie pytam, czy facet może tu się wypowiadać?
Pozdrawiam.
Jak najbardziej może
a do powitania jest dział- poznajmy się
witaj wśród nas
i zeby post nie był całkiem offtopowy - rajstopy na zimę a pończochy na każdą okazje ![]()
Ja noszę rajstopy praktycznie codziennie i uważam, że są całkiem wygodne. Nawet latem jest miło, tylko na lato 7-8 den. Są też takie pończochy. Mój chłopak strasznie się tym nakręca. Zimą w rajstopach 20 den też nie jest za zimno, zakładamy grubą spódnicę, wąską, płaszcz i jest dobrze.
49 2011-06-15 12:59:41 Ostatnio edytowany przez Agatka (2011-06-15 13:03:07)
ja nosze rajstopy i pończochy jak wiadomo ceny się znacznie różnią na spam znalazłam w atrakcyjnych cenach i są sprawdzone
Nie noszę, ani tego, ani tego, jednak wiadomo pończochy bardziej sexy
.
Zależy od pogody rajstopki noszę zimą pod spodnie ale nie lubię ich nosić. Ponczochy nie wiem jeszcze ich nie miałam na sobie bo nie mam ich w mojej szafie ale muszę sobie kiedyś kupić.
Mi bardziej odpowiadają pończochy, bo są wygodniejsze według mnie od rajstop.
Ja też wole pończochy, chyba, że jest bardzo zimno, to zakładam rajstopy. A macie ulubionego producenta, któremu jesteście wierne?
Nie przepadam za rajstopami. Ich nakładanie jest dla mnie istnym koszmarem. Również wygodnie jest w nich raczej średnio. Dlatego również wybieram pończochy. Trzeba przyznać, że są o wiele bardziej seksowne ![]()
55 2012-01-30 14:51:31 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-09-21 12:11:45)
Kilka dni temu oglądałam rajstopy w sklepach internetowych i natrafiłam na ten sklep [spam]. Mają bardzo duży wybór rajstop, nawet planuję kupić coś tam dla siebie, może kupowałyście już tam ?
Pończochy są sexy, nawet jak padam na twarz wracając z pracy a moja ma ochotę na barabara to jak zobaczę u niej pończochy samonośne albo takie do pasa to odpadam i wykrzesam ostatnie siły
by stanąć na wysokości zadania.
Faceci uwielbiają pończochy poza tym nawet mniej zgrabne czy grubsze nogi w pończochach dużo zyskują!!!!
Dziewczyny noście spódnice, sukienki i pończochy a nie spodnie i raistopy !!!!!!!!!
1 i 4 ;p
superrrr
ja tam tylko w pończochach latam, samonośnych
wygoda przede wszystkim ;D
a rajstopy to tylko w zimie, pod spodnie, jak jest -10 na dworze ![]()
Rajstopy- tak, ale tylko takie grube i kolorowe:D Ostatnio kupiłam sobie malinowe, na przykład. A pończochy uważam za jeden z lepszych wynalazków ludzkości (a Luby podziela tę opinię, hihi:D).
Aczkolwiek, faktem jest, że jak szłam na egzamin tej zimy, a było - 15 to założyłam rajstopy cieliste. Cóż, nie dam sobie dla seksowności odmrozić macicy, jak mawia moja przyjaciółka:D
To ja mam podobnie.
Ogólnie to nienawidzę rajstop. Ale jak jest już strasznie zimno to je zakładam - czasami na przemian z leginsami. Bo w rajstopach właśnie nie lubię tego, ze albo się w kroku zsuwają i w dodatku mogę je sobie zaciągnąć aż pod biust albo przeszkadzają u na stopach, dokladniej na palcach itp itd.
Pończoch to dla mnie przyjemniejszy i seksowniejszy zamiennik rajstop. Latem jak trzeba założyć coś na nogi, np do kiecki nie wyobrażam sobie rajstop do tego.
Niestety czasami mam problem. Bo jestem dosyć szczupła i do tego nie taka niska. I mam wybór dłuższe pończochy = szersze / na grubszą nogę lub krótsze / na szczuplejszą nogę.
Raz na super imprezie pierwsze co musiałam robić to pożyczać agrafki.
Bo zsuwały mi się pończoszki. ![]()
Od tamtej pory uważam. ![]()
A oprócz pończoch ostatnio polubiłam bardzo zakolanówki. W moim przypadku raczej i tak tylko pod spodnie ale w domku dla męża to zawsze. ![]()
A, właśnie, rajstopy jak coś to lubię takie mega grube, żeby nóżka nie prześwitywała. ;]
Parę dni temu pierwszy raz w życiu założyłam pończochy. Nigdy wcześniej w nich nie chodziłam (mam 15 lat). Ale muszę powiedzieć, że to bardzo fajne uczucie i chyba się wkręci lam w chodzenie w pończochach
Hihihi, niki, też mam szczupłe i długie nogi, wiec wiem, jak to jest, gdy się zsuwają
Te samonośne, cieniutkie może i nie, dzięki silikonowi od spodu, ale grubsze, na ściągaczu lecą jak winda w dół
Kiedyś idąc na szkolenie do pracy na środku ulicy zorientowałam się, ze mam dziwne zamieszanie wokół kolana- zwiniętą pończochę
Dlatego teraz do grubszych pończoch obowiązkowo pas
Rajstopy też lubię. Nienawidziłam ich kiedyś zakładać, ale teraz na 5 minut przed założeniem wcieram w nogi i tyłek balsam- nawilżone nogi o wiele lepiej trzymają rajstopy w miejscu
U mnie był akurat problem z suchą skóra, jak się okazało
No, a żeby nie podciągać ich pod biust kupuję biodrówki.
Hihihi, niki, też mam szczupłe i długie nogi, wiec wiem, jak to jest, gdy się zsuwają
Te samonośne, cieniutkie może i nie, dzięki silikonowi od spodu, ale grubsze, na ściągaczu lecą jak winda w dół
Kiedyś idąc na szkolenie do pracy na środku ulicy zorientowałam się, ze mam dziwne zamieszanie wokół kolana- zwiniętą pończochę
Dlatego teraz do grubszych pończoch obowiązkowo pas
![]()
Rajstopy też lubię. Nienawidziłam ich kiedyś zakładać, ale teraz na 5 minut przed założeniem wcieram w nogi i tyłek balsam- nawilżone nogi o wiele lepiej trzymają rajstopy w miejscu
U mnie był akurat problem z suchą skóra, jak się okazało
No, a żeby nie podciągać ich pod biust kupuję biodrówki.
Z tym, że ja wtedy miałam na sobie właśnie te cieniutkie samonośne.
Sama ta "obręcz" z silikonu była już za luźna jak na moje udo.
O, akurat o rajstopach biodrówkach w ogóle zapomniałam - w sensie o ich istnieniu. Hm, nie wiem czemu - może dlatego, że raczej ich nigdzie nie widuję - albo nie rzucają mi się w oczy. No nie wiem, poszukam przy najbliższej okazji. ![]()
Dzięki, za przypomnienie o takim czymś.
A może się orientujesz, czy takie właśnie bardzo grube rajstopy występują w "wersji biodrówki"? I czy nie spadną z tyłka? ![]()
Zdecydowanie wole ponczoszki. Sa przewiewne i nie uciskaja (w rajstopach czuje sie jak w pasie cnoty). Oczywiscie w zimie zakladam rajstopki, bo chyba bym zamarzla (szczegolnie ze nosze stringi).
Jeśli cienkie, do eleganckiej sukienki, wieczorowej kreacji itd to tylko pończochy. Rajstopy uwielbiam grube, kolorowe, do spódnic i sukienek bardziej "na luzie". Nie znoszę cielistych błyszczących rajstop, bleee ![]()
Różnie, po prostu zależy to od okazji, nastroju, tego co mam na sobie. Na pewno bardziej uwodzicielsko i elegancko czuję się w pończochach (preferuję samonośne), za to wygodniej jest mi w rajstopach. Jedne i drugie muszą być natomiast dobrej jakości.