netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

11 odpowiedzi2 473 wyświetleniazałożony przez ja0133, 17.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Hej wszystkim, mam następujący problem: rozstałam się z facetem cały tydzień temu big_smile i jak się pewnie domyślacie nie umiem sobie kompletnie poradzić. Byliśmy razem półtorej roku, a znamy się od dwóch lat. Pierwsze pół roku, gdy się poznaliśmy starałam się go olać, wiedziałam, że to nie jest związek dla mnie, ale nie umiałam sobie kompletnie poradzić i jakoś zostaliśmy razem. Teraz ja zostałam na lodzie i nie wiem co z tym robić. Ciągle mam nadzieję, że się odezwie, napisze, że chociaż trochę tęskni. Bardzo boli mnie fakt, że chyba mnie nie kochał i to wszystko nic nie znaczyło dla niego. Wiem, że najlepsze co mogłabym zrobić to olać go, zająć się sobą i tak dalej, ale uważam, że w moim przypadku to nie wypali po prostu smile. Nie mogłam sobie z nim dać spokoju przez pół roku kiedy się poznaliśmy, a teraz dochodzą wspomnienia, emocje i tak dalej. Zastanawiam się czy dać mu jakiś czas i jeśli on się nie odezwie to spróbować? Wydaje mi się, że na prawdę po prostu o nim nie zapomnę sad

2

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Czas leczy rany-to dopiero początek,więc nie myśl,że za pare dni będzie juz po kłopocie....

3

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

No właśnie gdybyś doczytała, to moja największa obawa, że będzie się to baaardzo długo za mną ciągnąć sad

4

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?
ja0133 napisał/a:

No właśnie gdybyś doczytała, to moja największa obawa, że będzie się to baaardzo długo za mną ciągnąć sad

jesteś uzależniona od niego psychicznie czy np.materialnie też?

5

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Nie materialnie nie, nie mieszkaliśmy razem, on mnie nie utrzymywał ani nic, jestem uzalezniona jedynie emocjonalnie.

6

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Ciężko Ci na pewno...nie wiem jaka była przyczyna waszego rozstania dlatego nie wiem co dokładnie mogłabym Ci doradzić....

7

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?
ja0133 napisał/a:

Hej wszystkim, mam następujący problem: rozstałam się z facetem cały tydzień temu big_smile i jak się pewnie domyślacie nie umiem sobie kompletnie poradzić. Byliśmy razem półtorej roku, a znamy się od dwóch lat. Pierwsze pół roku, gdy się poznaliśmy starałam się go olać, wiedziałam, że to nie jest związek dla mnie, ale nie umiałam sobie kompletnie poradzić i jakoś zostaliśmy razem. Teraz ja zostałam na lodzie i nie wiem co z tym robić. Ciągle mam nadzieję, że się odezwie, napisze, że chociaż trochę tęskni. Bardzo boli mnie fakt, że chyba mnie nie kochał i to wszystko nic nie znaczyło dla niego. Wiem, że najlepsze co mogłabym zrobić to olać go, zająć się sobą i tak dalej, ale uważam, że w moim przypadku to nie wypali po prostu smile. Nie mogłam sobie z nim dać spokoju przez pół roku kiedy się poznaliśmy, a teraz dochodzą wspomnienia, emocje i tak dalej. Zastanawiam się czy dać mu jakiś czas i jeśli on się nie odezwie to spróbować? Wydaje mi się, że na prawdę po prostu o nim nie zapomnę sad

Zaraz to chyba naprawdę uzależnienie, bo w sumie chyba go nie kochałaś, on nie kochał Ciebie. Byliście ze sobą z braku laku, w końcu on odszedł i Ty chcesz aby jednak okazał uczucia. To nie jest normalne, a jeszcze mówisz, że nie potrafisz się sobą zająć. Moim zdaniem właśnie musisz się sobą zająć i dojrzeć. Musisz się nauczyć funkcjonować sama. Gruntowna terapia się kłania.

8

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

najgorsze jest myśleć, że to wróci. Może i wróci, ale lepiej zakładać, że nie i się z tym godzić niż zmarnować rok na łudzeniu się i dopiero później ewentualnym godzeniu sie ze stratą

9

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Ja go kochałam i kocham, czy on to teraz już nie wiem. Rozstanie było takie, że byliśmy źli i pokłóciliśmy się dość poważnie, myślałam, że jak się uspokoimy to pogadamy normalnie, spotkamy się i tak dalej, ale on się nie odzywa kompletnie. Stwierdził przez głupie gg, że koniec i widocznie tak myśli smile. Na prawdę niestety byłam uzależniona i nie wiem jak sobie radzić. Ćwiczę, wychodzę ze znajomymi, mam zaplanowane kilka rzeczy, ale przychodzą momenty słabości, gdzie nie daję rady i chcę się odezwać. Wiem, że teraz to nie byłoby za dobre, ale kurczę no, nie tak to miało być kompletnie...

10

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Ile macie lat? Sory memeroy jeśli zerwał przez GG to na prawdę jest dorosły ;|

11

Odp: Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Ja też nie widzę w tym miłości tylko przyzwyczajenie.. jeśli zerwał z tak głupiego powodu i w tak beznadziejnie głupi sposób to chyba Cię nie kochał. Szkoda czasu na kogoś takiego, powinnaś o nim zapomnieć. Po co tracić czas na zamartwianie się i myślenie o nim skoro on nie jest tego wart? A to że masz chwile słabości to normalne ale musisz uzbroić się w silną wolę i nie odzywać się. Bo to pewnie też rezultat przyzwyczajenia , że pisaliście do siebie i teraz jest Ci zwyczajnie "pusto".

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie - czy da się zapomnieć? A może wrócić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026