netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

6 odpowiedzi2 644 wyświetleniazałożony przez Rayla, 10.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

Jesteśmy razem 3 lata. Myślę, że ogólnie tworzymy dosyć zgraną parę, nasi znajomi twierdzą, że idealnie do siebie pasujemy. Ale mam wrażenie, że zacięliśmy się w pewnym momencie i ten związek przestał się rozwijać, przestaliśmy się poznawać nawzajem, nawzajem próbować zaskoczyć, oczarować.

W trakcie roku, gdy byłam na studiach to się z przyjemnością czekało na spotkanie w weekend, a teraz, gdy mam wakacje, to niby widujemy się częściej, ale tak jakoś.. bez emocji. Przynajmniej z mojej strony. Nie wiem, może trzeba mi większych fajerwerków, może chciałabym, żeby coś się zaczęło dziać. Najczęściej siedzimy u mnie w domu, ew. wyjdziemy na spacer. Taka stagnacja. Nie wymagam, żeby zabierał mnie nie wiadomo gdzie nie wiadomo za jaką cenę, bo wiem, że ma na razie pewne finansowe zobowiązania. Ja chciałabym podróżować, kiedyś planowaliśmy, że będziemy to robić razem, w ilu miejscach to mieliśmy nie być! Ok, ma pracę, z której nie może zrezygnować. Ale gdy ja chciałam wyjechać na 1,5 miesiąca do pracy za granicę, to był bunt i obraza majestatu, że nie widujemy się często z powodu moich studiów a teraz chcę mu zabrać jeszcze połowę moich wakacji, gdzie jestem dla niego na wyciągnięcie ręki. Z pracy i tak nic nie wyszło, ale trochę niesmak pozostał. A efekt jest taki, że albo przychodzi późno w nocy po pracy zmęczony (no dobra, nie mogę go za to winić..) albo ma milion innych rzeczy do zrobienia i w efekcie zamiast się spotkać o godzinie np. 16 spotykamy się o 20.

Czasem mam głupie myśli, żeby go zostawić i wyjechać gdzieś w cholerę, do innego kraju, na inny kontynent, spróbować innego życia. Wstydzę się tego, bo jest naprawdę dobry i kochany, ale coraz częściej mnie drażni jego zachowanie, też to, że ten związek mnie nie rozwija. Normalnie, jakbym była 20 lat po ślubie. Nienawidzę tego, że każdy pomysł dotyczący własnego rozwoju zaczynam: "A co on na to powie?". I czuję, że trochę się przez to ograniczam.

A on coraz częściej napomyka o ślubie! Mówi, że nie wyobraża sobie swojej przyszłości beze mnie. Możliwe, że do końca tego roku się oświadczy, nie dalej jak za 3 lata ślub, potem pewnie będziemy mieszkać przez jakiś czas u jego rodziców, bo mają duży dom, a nas nie będzie jeszcze stać na nic swojego itp itp, a mnie się włącza czerwona lampka! Halo, halo, a gdzie wspólne podróżowanie po świecie, o którym tyle mówił? Co prawda z jednej strony miła jest myśl, że moglibyśmy być do końca życia razem, ale czuję się przypierana do muru, a to sprawia, że jakiś głos w głowie krzyczy mi: "Uciekaj!".

Nie wiem, jak z nim o tym porozmawiać.. nie chcę urazić jego uczuć, a na pewno tak będzie, gdy powiem mu co czuję. Poradźcie coś.

2

Odp: Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

Dorosłe życie tak niestety wygląda w większości przypadków, a i miłość przez całe życie nie będzie taka sama.

Co czujesz w sercu to wiesz tylko Ty.

Tylko jedno mnie zastanawia. Mówisz o podróżowaniu, tylko że na to trzeba mieć środki i czas. Ty nie pracujesz, więc może czas masz, ale podejrzewam, że jako studentka z kolei duży środków finansowych na to podróżowanie nie masz.

Pewnie chciałabyś, żeby to chłopak Cię zaskakiwał, dostarczał rozrywki. Ale sama napisałaś, że za zobowiązania finansowe, a do tego nie napisałaś ja TY próbujesz przełamać rutynę.

Może warto porozmawiać i na przykład ustalić pewne aspekty. Umówić się, że np. raz na 3 miesiące wyjeżdżacie gdzieś na weekend, a w wakacje obowiązkowo na jakiś wypoczynek. I tego się trzymajcie.

3

Odp: Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

no ja czytam i się zastanawiam, na ile ta rutyna i brak emocji to nie sprostanie przez chłopaka twoim wysokim oczekiwaniom..
a na ile jest tak, że to on ma tobie te rozrywki dostarczać....

jakie są twoje wymarzone, oczekiwane relacje?
i co robisz, żeby tak było?

4

Odp: Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

Podróżowanie wbrew pozorom nie wymaga jakiś kosmicznych środków, oczywiście zależy od miejsca i wymagań. Ale można na taki wyjazd zbierać pieniądze cały rok. Ja tak właśnie zrobiłam, rodzice się dorzucili. I wyjechałam na 6 tygodni, a chłopak został. Nie można rezygnować ze swoich marzeń ze względu na faceta, bo to prowadzi do frustracji. Tęsknię za nim jak szalona. Nawet się wkurzam, że mogłabym mieć najwspanialsze wakacje w życiu, gdyby pojechał ze mną, ale on NIE LUBI. Trudno, są rzeczy, z których nie zrezygnuję...
Więcej - znam ludzi, którzy zrezygnowali, są x lat po ślubie i żałują.

5

Odp: Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

Mnie się wydaje, że jesteś po prostu znudzona tym związkiem. Może odpocznij od niego trochę. Wdarła się między wami nuda ale skoro ty piszesz że jesteś bardziej żywiołowa więc siłą gdzieś go wyciągnij i zróbcie coś razem szalonego smile.

6

Odp: Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

Rayla ja mialam praktycznie tak samo.
jestem osobą zywiołową, lubie wyjezdzać, zwiedzać, jeżdzic na wakacje,  a jak jest mniej kasy to zwyczajnie wyjechac za miasto chociaż nie daleko, ale coś robić. mój były był taki tylko z początku bo widzial co ja lubię. pozniej nie chcialo mu sie nic. Coraz bardziej męczyłam sie w tym związku bo ile mozna kogos prosić zebyśmy coś zrobili, gdzieś pojechali, zrobili coś z dniem a nie siedzieli w domu. i na prośbach sie kończyło, albo co lepsze na obiecankach nigdy nie spełnionych ;/
z czasem zauważyłam ze zwyczajnoe do siebie nie pasujemy bo on nigdy nie bedzie taki jak ja. nie zmieni się bo zwyczajnie lubimy co innego. Oczywiście nie jesteśmy już razem.

skoro już masz takie myśli to myślę że raczej z nim zerwiesz pedzej cz pozniej. ja też w nim widzialam wspanialego czlowieka, bo byl dobry dla mnie ale niestety nudziliśmy sie razem. a tak przecież być nie może. i dlatego wyjeżdzam smile sama, na nową przygodę życia

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek stanął w miejscu - a on chce ślubu!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026