dziewczyny na weselu u kuzyna poznałam super faceta całe wesele z nim tańczyłam, przytulaliśmy się w obecności gości nie wstydziłam sie tego nawet się całowaliśmy. wszyscy mi mówią że pasujemy do siebie i ze jesteśmy fajna parą twierdzą że nastepne wesele bedzie nasze. wczoraj z nim gadałam ale nie widze reakcji z jego strony czuje jakby to było tylko na okres wesela on jest taki fajny, przystojny, sympatyczny, to jest ten jeden jedyny
Podobne tematy
Jak to nie widzisz reakcji? Jak to wygląda ? Może on potrzebuje trochę więcej czasu żeby Cie poznać
Może on musi mieć czas żeby to wszystko przemyśleć co się wydarzyło. Chyba przyznasz że to wszystko bardzo się szybko potoczyło jak na pierwsze poznanie? Cierpliwości...poczekaj na jego ruch. Gdy będziesz naciskać możesz go stracić. Wystraszy się że chcesz z nim od razu brać ślub..ciągnąć pod ołtarz i ucieknie. A ty mu pewnie się bardzo spodobałaś i było miło, zauroczenie. Na razie nic po za tym. Na miłość trzeba czasu.
4 2013-07-02 19:57:09 Ostatnio edytowany przez Olinka (2013-07-02 20:49:45)
wulgaryzm, jedno spotkanie i już uważasz, że to "jeden jedyny"? wulgaryzm, przykre biorąc pod uwagę, że widocznie on Ciebie wziął jako jednorazowy epizod.
Proszę o dopasowanie poziomu języka do zasad panujacych na naszym forum - wulgaryzmom mówimy zdecydowane NIE.
Pozdrawiam, Mod. Olinka
Coz.. Niestety, zgadzam się z Prawym.
Koles najprawdopodobniej schlał się wódką, wziął sobie Ciebie za kompana na czas wesela, a potem wytrzeźwiał i...
No właśnie, skoro się nie odzywa, to raczej ma Cie gdzieś.
Nie uważasz, ze trochę za szybko się zakochujesz? Jak to "następne wesele będzie Wasze"? Nawet się nie znacie.
Prawy i Cynicznahipe - nie zgadzam się w zupelności z waszymi opiniami.. skad mozecie miec pojecie, ze to byl "jednorazowy epizod"?
Autorka napisała, ze nie widzi reakcji z jego strony owszem, ale może on potrzebuje po prostu troche wiecej czasu na wybadanie jakiś informacji o autorce? Juz od razu pewnosc ze jest skreślona
i od razu zalożenie, ze schlal sie wódką - cóż za pochopność w ocenie.
Do autorki - sama wybadaj sprawe, czy jest zainteresowany czy nie, daj mu jasno do zrozumienia, ze Ty jestes
Oczywiscie, moze nie byc, ale nigdy nic niewiadomo. Czasem pierwsze sygnaly sa mylne, warto o tym pamiętac
Prawy i Cynicznahipe - nie zgadzam się w zupelności z waszymi opiniami.. skad mozecie miec pojecie, ze to byl "jednorazowy epizod"?
Autorka napisała, ze nie widzi reakcji z jego strony owszem, ale może on potrzebuje po prostu troche wiecej czasu na wybadanie jakiś informacji o autorce? Juz od razu pewnosc ze jest skreślona
Dla mnie "brak reakcji" oznacza calkowity brak odezwu ze strony tego typa, co jest rowne olewaniu, a olewanie to nic innego, jak brak zainteresowania. Gdyby chcial sie czegos dowiedziec o Autorce, to by do niej napisal/zadzwonil/spotkal sie z nia.
napisał/zadzwonił/spotkał się z nią LUB popytał najpierw znajomych z wesela o autorke ![]()