Wszystko zalezy od osobowości danej osoby. Ciebie, Avo, na pewno niechętnie widziałabym w swoim towarzyskim gronie. Może w rzeczywistości jesteś inną osobą, ale w internecie jawisz się jako marudna, zrzędliwa, roszczeniowa baba jadąca stereotypami.
Jeśli chodzi o moje własne obserwacje to...nie ma zadnych zalezności. Są osoby lubiane i one są zawsze chętnie zapraszane - niezależnie od ich statusu na fb (:P). Są osoby, których nikt nie zaprosi, bo po co sobie psuć zabawę? Inną sprawą jest to, że te najbardziej lubiane osoby często są też najbardziej aktywne jesli chodzi o inicjatywy spotkań, wyjść, imprez.
W zyciu nie byłam na spotkaniu w "równym gronie" gdzie każdy miał obowiązek mieć swoją parę. W moim środowisku panuje zwyczaj, że nie wszędzie ciąga się za sobą swojego faceta/dziewczynę - newet jeśli się go/ją posiada. Singielki są także super towarzystwem na imprezie o przewadze par, ponieważ pary są zwykle nieco markotniejsze w duecie niż kiedy kazde z nich przychodzi osobno. Więc singielki rozkręcają imprezę
Avo, niemiłosiernie wałkujesz ten swój brak faceta. Przede wszystkim w swojej głowie. Strasznie sztywny i drętwy ten Twój świat.