KONIEC TEMATU.
Dziękuje za wszystkie odp.
1 2013-06-21 13:47:35 Ostatnio edytowany przez amanda456 (2013-06-21 20:36:41)
Podobne tematy
Takie związki bez zobowiązań to bardzo fajna rzecz ale mimo wszystko my kobiety angażujemy w to uczucia
jak sama napisałaś to byl związek be zzobowiązan więc czego teraz oczekujesz ?? Chyba jasno były ustalone reguły ? Czy nie ?
Według mnie zepsułaś sprawę. Wystarczyło mu napisać "Jak chcesz się spotkać, to napisz -- ustalimy termin. Potwierdź tylko, że tego maila dostałeś. " a potem siedzieć cicho. Jak się nie odezwie, to koniec związku.
A Ty zrobiłaś na nim presję i go wystraszyłaś, strzeliłaś focha, uznałaś, że on musi się z Tobą spotkać, bo taki jest jego obowiązek. On się spiął i waszą relację szlag trafił.
Czy można naprawić? Pewnie że można... wyślij maila: "Wybacz, poniosło mnie. Teraz więcej nie napiszę, ale jak będziesz się chciał kiedyś spotkać, to skontaktuj się ze mną". Potem niech zapadnie milczenie.
Znajdź sobie innego faceta.
kenobi.
ja mu powiedziałam o tym parę dni przed, jakby chciał się spotkać, to by to zrobił nie w ten dzień to zaproponowałby inny..
zrobiłam tak bo jak dla mnie to pewnie miał jakieś inne kobiety..
nawet jak miał to co z tego? mógł sobie mieć, a Ciebie to nie powinno obchodzić. Większość kobiet nie nadaje się do tego typu układów, bo są po prostu głupie i naiwne, myślą, że sie da przekabacić faceta i nakłonić do związku. Po to ktoś kiedyś wymyślił takie układy (bo moim zdaniem to nie jest związek, więc po prostu nazewnictwo jest felerne), żeby z nich mądrze korzystać. Niestety kobiety nie potrafią, a potem maja pretensje do facetów. Idiotyzm.
Wlasnie to faceci mysla ze kobiety sa glupie i naiwne i na kazde ich zawolanie.
W takim ukladzie kobieta powinna byc tak samo wazna jak facet..
On chcial sie spotkac, okej.
Natomiast moje potrzeby juz sie nie licza?
To nie tak ma dzialac.
pewnie wyczuł, co od razu bije z Twojego posta, że chciałaś czegoś więcej, niz układ
On chcial sie spotkac, okej.
Natomiast moje potrzeby juz sie nie licza?
To nie tak ma dzialac.
Obawiam się, że pomyliłaś. Wg mnie seks-przyjaciele, działają na zasadzie: jeśli ona chce się spotkać i on chce się spotkać, to się spotykają.
A twój tok rozumowania był taki: jeśli on ma ochotę, to muszę mu dać, a jeśli ja mam ochotę, to on ma przyjść.
Nie sądzisz, że to trochę inne perspektywy? Poza tym jak masz potrzebę, to akurat kobiecie łatwiej znaleźć faceta, więc znajdź sobie innego.
10 2013-06-21 19:45:00 Ostatnio edytowany przez amanda456 (2013-06-21 20:17:08)
no to ile mam czekac ?
albo na czyms nam zalezy i cos trwa albo nie.
no to ile mam czekac ?
albo na czyms nam zalezy i cos trwa albo nie.
Nie czekaj po prostu. Załóż, że to koniec. Nie trwa już.
Jak on się będzie chciał spotkać, to się skontaktuje.
Daj mu jedynie wyraźnie do zrozumienia, że furtka do Ciebie pozostaje otwarta.