Mój mąż poznał młodą dziewczynę podczas gry na kurniku. Znajomość rozwinęła się do tego stopnia, że teraz potrafią godzinami rozmawiać przez telefon. Proszę żeby zerwał tą znajomość ale to nic nie daje.Twierdzi ,że nic złego nie robi. Nasze małżeństwo już istnieje tylko na papierze. Ja nie mogę się z tym pogodzić. Czuje się zdradzana. Nie mam już sił na walkę.
Podobne tematy
Beatka
no wplątał się chłop w romans i teraz co Ty na to? Macie dzieci, mieszkacie razem? Jak wyglądają Wasze stosunki. Opisz coś więcej.
Mamy dorosłego syna . Nie mieszka z nami. Nasze stosunki wyglądają fatalnie. Ja nie mogę sobie z tym poradzić i robię awantury. Mój mąż twierdzi . że to tylko koleżanka i nie robi nic złego, że kocha tylko mnie.Ta dziewczyna ma 30lat.
Beatka
z koleżanką nie gada się godzinami. A co z seksem miedzy Wami?
I teraz pytanie do Ciebie, czy chcesz żyć tak dalej? Są różne opcje, to forum jest pełne wątków o zdradach. Ja bym na początek zastosowała metodę 34 kroków, poszukaj. Ale ona polega na tym, że skupiasz się na sobie i tylko na sobie, a jego masz w doooopie, ale ja niestety tego nie potrafię nawet teraz jak mój jm już nie mieszka ze mną. Są też inne, szczera rozmowa zarządzanie skończenia relacji, jak nie to walizki za drzwi i pełna konsekwencja. Zastanów się na spokojnie kim jesteś i czego chcesz, czy go kochasz i takie tam.