netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dwóch na tapecie

3 odpowiedzi1 459 wyświetleńzałożony przez agniesia246, 27.05.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Dwóch na tapecie

Witam, mam niemały problem. A mianowicie miesiąc temu poznałam faceta, dwa lata starszego ode mnie. Od razu znalazłam z nim wspólny język. Non stop z nim rozmawiałam. Niestety od mieszka daleko ode mnie i jest problem z spotykanie ale głównie przez internet rozmawiamy. Gdy tylko mógł przyjeżdżał. No okej niby wszystko fajnie. W między czasie poznałam kogoś innego, zupełnie przez przypadek. Dałam się namówić na spotkanie. I to był błąd bo od tego czasu ten nowy zaczął mnie traktować inaczej. Ciągle mówił że mu się podoba, fajna ze mnie dziewczyna i takie tam. A ja na wstępie powiedziałam mu że z mojej strony nie może liczyć na nic więcej jak tylko relacja typu kolega bo spotykam się już. Niby to zaakceptował ale ciągle chciał się ze mną spotykać itp a ja ciągle go zbywałam. Nie powiem jest fajny ale tylko to i nic więcej. To nie to co "stary", przy nim odżyłam, zapominam o problemach i w ogóle jest tak fajnie. Jednakże mój problem polega na tym że od ponad tygodnia nie odzywa się do mnie.... Okej rozumiem że wczoraj miał ważny egzamin na studiach ale popołudniu był już po i mógł się odezwać czy coś... Tym bardziej że mówił że on znowu przyjedzie do mnie bo nie może doczekać się spotkania i w ogóle.. No kurde no, teraz sama nie wiem czy mam się do niego odezwać, nie wiem co robić. Wiem tylko tyle że mi brakuję jego rozmów...
No ale jakby tego było mało to wczoraj rozmawiałam z tym "nowym" niby wszystko okej, fajnie się rozmawiało i nagle wszedł na temat mojej znajomości. Powiedziałam mu wszystko szczerze jak się ma i chyba go trochę zraniłam... Nie odzywał się kilkanaście minut a jak się odezwał to napisał że dziwnie mu się zrobiła jak mu powiedziałam wszystko o tamtym bo wtedy dotarło do niego że ja nie jestem obojętną mu osobą..., że mu zależy na mnie... Cholera no co ja mam zrobić? Kurde taki fajny facet a ja nie potrafię go docenić bo mi w głowie ten stary, który się nie odzywa...
Może ktoś mi coś doradzi....

2

Odp: Dwóch na tapecie

No cóż... moim zdaniem... skoro nie możesz się zdecydować, to na żadnym z nich za bardzo Ci nie zależy.
Zastanów się poważnie nad tym, czego oczekujesz od faceta, od związku... i który z nich w większym stopniu pasuje do tego.
Zdecyduj się szybko, bo nie ma nic gorszego niż zwodzenie drugiej osoby, a tym bardziej dwóch na raz. To bardzo egoistyczne.
Na pewno sama nie chciałabyś być "jedną z dwóch opcji" dla jakiegoś chłopaka.

3

Odp: Dwóch na tapecie

Ja się zdecydowałam, wiem z którym chce się spotykać i w ogóle ale to on mnie obecnie olewa!! Wiem czego chce od faceta i od związku. Niedawno rozstałam się z jednym i to mi uświadomiło na czym stoję. Wszystko okej tylko cholera ten drugi nie potrafi zrozumieć że ja nie chce się z nim spotykać i ciągle mi piszę że to i tamto. Jak mam my jeszcze wytłumaczyć że nie ma na co liczyć???

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026