Witam,
nie wiedziałem, że jest takie forum, czytam je od 4 dni i postanowiłem zadac pytanie na temat tego czego szukałem w necie od kilku dni.
Mam 23 lata, moja dziewczyna lat 21. Jesteśmy razem od niecałych dwóch lat. Nie mieszkamy razem, ale planujemy zamieszkac, coś się znajdzie po przetasowaniach w mojej i jej rodzinie. Wtedy też nadejdzie okazja do zbliżenia między nami.
Ja jeszcze nie miałem dziewczyny, ona miała już chłopaka, była z nim kilka miesięcy, ale nie pytałem jej czy pierwszy sex ma już za sobą, bo uznałem takie pytanie za zbędne. Najważniejsze, że jest nam razem dobrze, dogadujemy się, czasem są sprzeczki, ale godzimy się, zawsze jest jakiś kompromis.
W zasadzie jak się spotykamy to przytulamy się, całujemy, ale pełnej nagości jeszcze nie ogladaliśmy.
Zastanawiam się, czego dziewczyna oczekuje od sexu. Czy samo to, że facet ją pobudza jest dla dziewczyny wystarczające, czy moment wprowadzenia członka, czy ruchy członka, czy może żaden z tych elementów, czy głębokie spojrzenie w oczy, a może coś zupełnie innego.
Czekam na wypowiedzi.
Pozdrawiam