Zapraszam wszystkich skrzywdzonych, ktorzy potrafia nazwac i opisac uczucia towarzyszace im po zdradzie.
Prosze opiszcie stany emocjonalne jakich doswiadczyliscie i doswiadczacie nadal. Ile czasu zabralo juz Wam dochodzenie do rownowagi.
Jakim konsekwencjom zdrady ( w sferze emocji ) musicie stawiac czola.
Piszcie co ZDRADA zrobila z Waszym zyciem, systemem wartosci, wiara, marzeniami...
Niech ten watek bedzie pigula, zbitkiem cierpien jakich doznalismy od naszych najbizszych- ZDRAJCOW.
W kazdym watku na tym forum jest opisana czyjas historia, czyjes cierpienie.
Ale zrobmy kumulacje. Taka gorzka mega tablete do przelkniecia dla zagladajacych tu ZDRAJCOW.
Moze takze jako zrodlo wiedzy dla jeszcze niezdradzajacych, ktorym wiedza ta pozwoli uniknac najwiekszego przestepstwa wobec partnera ( naiwne ? byc moze... )
Moze takze dla nas samych, aby lepiej zrozumiec co sie z nami teraz dzieje...
...ja od siedmiu miesiecy probuje ustalic co sie dzieje ze mna i poskladac swoje zycie do tzw. kupy... nie wychodzi.