Po raz drugi zaczyna mnie boleć pęcherz moczowy. Jakieś półtora roku miałam problem z pęcherzem. Był krwinkomocz no i ból nad spojeniem oraz częste oddawanie moczu, przy tym też mam wysiłkowe nietrzymanie moczu. zrobiłam cystoskopię, dostałam leki i się uspokoiło. Teraz problem się powtarza. Jest krwinkomocz, trochę białkomoczu, i ból nad spojeniem, oraz częste oddawanie moczu. Mam zaplanowaną znów cystoskopię. Czy ktoś miał problem z pęcherzem? Po pierwszej cystoskopii określono - jako pęcherz neurogenny. Kilka razy robiłam bad, ogólne moczu i zawsze jest krwinkomocz, Byłam w klinice nefrologicznej i tam po badaniach powiedziano mi , ze strony nerek jest wszystko w porządku. Cystoskopię mam 07.05.......
Podobne tematy
witaj Orato61. Ja mam ten problem tylko trochę inaczej. Tzn. lekarz ogólny przypuszcza że ja to mam, tylko jeszcze tego nie potwierdził (jestem w trakcie badań)..w sumie badania na mocz - 2 razy robiłam i krew - też 2 razy, wyszły dobrze (nie znam tylko posiewu moczu, bo na to czeka się trochę dłużej)...w każdym razie, częstomocz, siusia się tak jak z kranu, jakby wodą...bo to białe...i często i boli coś potem..no można się wściec...więc...kazał mi iść do urologa i ginekologa. Do urologa nie mogę się dodzwonić. Do ginekologa nie lubię łazić..ogólnie...na razie czekam. No i jeszcze jedno...miałam usg nerek, na lewej bodajże mam dwie torbiele....ponoć to nie groźne..też nie wiem i dalej czekam.