Wiem tyle tych wątków jest i w kółko to samo.Otóż mój facet od ponad miesiąca rzadko sie do mnie odzywa a jednak to jest związek na odległość. Czuje nawet że mnie wykorzystał. Ja dla niego wszystko bym zrobiła.Jestem przy nim w trudnych chwilach a on... Przyjedzie raz na dwa tygodnie na zjazd (studiuje), prześpi sie u mnie i to wszystko,później ma mnie gdzieś. Twierdzi ,że nie ma czasu nawet dla siebie dlatego tak nie pisze ale kiedyś też studiował,pracował i chociaż napisał od czasu do czasu,że mnie kocha a teraz...Napisałam mu tak samo jak wam i cisza...Dlaczego to tak boli? Ciągle płacze.
Podobne tematy
Opcji jest kilka, moze poznał kogos na tych studiach ? i boi ci sie o tym powiedziec, albo naprawde jest zajety nauką i pracą, i dlatego ma mało czasu dla ciebie. Ja mysle ze jednak ta pierwsza opcja jest bardzo prawdopodobna. Moze zapytaj go w prost czy poznał kogos innego.
Mi sie wydaje ze u siebie ma normalne zycie a Ciebie wykorzystuje dla noclegu na zjazd ktory pewnie ma w sobote i niedziele i musi gdzies przenocowac. On z Toba nie jest. Proponuje poszukac normalnego chlopaka
i to jest najgorsze co piszecie
jak przyjeżdża to jest miły,czuły itd. tylko odjedzie to ma mnie gdzieś, chyba macie racje ale nie potrafie to definitywnie zakończyć...za bardzo go kocham
i to jest najgorsze co piszecie
jak przyjeżdża to jest miły,czuły itd. tylko odjedzie to ma mnie gdzieś, chyba macie racje ale nie potrafie to definitywnie zakończyć...za bardzo go kocham
Nie kochasz go - milosc powinna dodawac Ci skrzydel a nie wciskac Cie na nizyny. Boisz sie samotnosci,. Zastanow sie nad tym. Jak dlugo jestescie w zwiazku??
Alicja w krainie czarów napisał/a:i to jest najgorsze co piszecie
jak przyjeżdża to jest miły,czuły itd. tylko odjedzie to ma mnie gdzieś, chyba macie racje ale nie potrafie to definitywnie zakończyć...za bardzo go kocham
Nie kochasz go - milosc powinna dodawac Ci skrzydel a nie wciskac Cie na nizyny. Boisz sie samotnosci,. Zastanow sie nad tym. Jak dlugo jestescie w zwiazku??
dodawała naprawdę byłam inną osobą a teraz...napisał że potrzebuje samotności i to koniec, nie daje rady,pierwszy raz w życiu sie tak bardzo zaangażowałam i pokochałam