hej. znalazłam się tu, bo nie mam pojęcia jak mogę pomóc pewnej 6-letniej dziewczynce. sprawa jest taka, że ja z moim narzeczonym mamy pewnych "znajomych", którzy mają problem z alkoholem. Sprawa w tej rodzinie jest o tyle trudna, że mają 6 letnią córeczkę. mieli oni przyznanego kuratora ale ta pani tylko przychodziła i uznawała, że wszystko jest ok (rodzice piją tylko wtedy , gdy mają za co...ściany u ich córki są aż czarne itp)...
dziecko często widzi i słyszy jak jej ojciec albo matka piją i się awanturują. Matka często piję zdala od domu i wraca pijana i się awanturuje lub ojciec dziecka sprowadza kolegów i piją przy małej... Kiedy przyszliśmy pewnego dnia do nich w odwiedziny zastaliśmy dziwną sytuację- weszliśmy do mieszkania kiedy to ojciec dziecka otworzył nam drzwi spojrzałam na dziewczynkę, a ona nagle wybuchła płaczem i nie chciała powiedzieć czemu płacze jej ojciec tylko powiedział, że ma "ona humorki" ale dziecko było jakby przestraszone... wracając do pytania co ja i mój narzeczony możemy zrobić dla tego dziecka, sprawa jest znana w MOPSie ale raczej oni z tym nic nie robią kuratorka uznała że już nie wymagają kontroli bo wszystko jest ok. najchętniej zabralibyśmy dziecko do siebie ale niestety nie mamy własnego mieszkania, a ja za rok dopiero kończę szkołę błagam o poradę jak możemy jej pomóc
Podobne tematy
Ja bym poszła na policje.
własnie sprawa jest taka <chociaż wiem, że to nierealne> aby dziecko po mojej wizycie na policji nie trafiło do domu dziecka lub rodziny zastępczej niedawno myśleliśmy aby ją kiedyś adoptować lecz niestety to chyba nie jest możliwe? nie wiem co mam począć czy iść do prawnika czy gdzie ?
Od razu pewnie dziecka nie zabiorą, ewentualnie do pogotowia opiekuńczego.
Wy, żeby mieć możliwość adoptowania dziewczynki, musielibyście doprowadzić do tego, by jej rodzice zrzekli się praw rodzicielskich, lub by zostały im one odebrane. Łatwe to nie będzie, wiec nie nastawiajcie się na nic.
Żeby pomoc dziecku, powinniście najpierw iść na policje i tam powiedzieć, zgodnie z prawda, jak sytuacja wygląda.
a gdybyśmy poszli do tej całej pani kurator i opisali rzeczywistą relację czy ona by nam nie pomogła jakoś?
6 2013-05-01 20:09:36 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2013-05-01 20:11:43)
a gdybyśmy poszli do tej całej pani kurator i opisali rzeczywistą relację czy ona by nam nie pomogła jakoś?
Trudno powiedzieć, skoro przychodzi do tej rodziny regularnie i niczego niepokojącego nie zauważyła.
Odpowiedz z forum prawniczego:
"Powinna Pani powiadomić o całym zajściu Ośrodek Pomocy Społecznej. Zapewne powezmą odpowiednie kroki.
Jeżeli sytuacja tego wymaga to proszę również zadzwonić na policje. Nie ma się czego krepować i bać. W każdym razie interweniować należy wtedy, kiedy sytuacja tego wymaga."
Znalazłam jeszcze coś takiego:
Od czerwca 2007 roku Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" IPZ PTP prowadzi Poradnię Telefoniczną pod numerem:
Poradnia Telefoniczna "Niebieskiej Linii"
22 668-70-00
Poradnia działa w dni powszednie w godzinach 12.00 - 18.00; dyżury pełnią przeszkoleni specjaliści: psycholodzy i prawnicy.
Infolinia przeznaczona jest dla wszystkich osób pokrzywdzonych przestępstwem, w tym ze szczególnym uwzględnieniem osób doświadczających przemocy w rodzinie oraz jej świadków.
zzzzzz napisał/a:a gdybyśmy poszli do tej całej pani kurator i opisali rzeczywistą relację czy ona by nam nie pomogła jakoś?
Trudno powiedzieć, skoro przychodzi do tej rodziny regularnie i niczego niepokojącego nie zauważyła.
Odpowiedz z forum prawniczego:
"Powinna Pani powiadomić o całym zajściu Ośrodek Pomocy Społecznej. Zapewne powezmą odpowiednie kroki.
Jeżeli sytuacja tego wymaga to proszę również zadzwonić na policje. Nie ma się czego krepować i bać. W każdym razie interweniować należy wtedy, kiedy sytuacja tego wymaga."
Znalazłam jeszcze coś takiego:
Od czerwca 2007 roku Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" IPZ PTP prowadzi Poradnię Telefoniczną pod numerem:Poradnia Telefoniczna "Niebieskiej Linii"
22 668-70-00
Poradnia działa w dni powszednie w godzinach 12.00 - 18.00; dyżury pełnią przeszkoleni specjaliści: psycholodzy i prawnicy.
Infolinia przeznaczona jest dla wszystkich osób pokrzywdzonych przestępstwem, w tym ze szczególnym uwzględnieniem osób doświadczających przemocy w rodzinie oraz jej świadków.
dziękuję za poradę ![]()
Witaj.
Kiedy przyszliśmy pewnego dnia do nich w odwiedziny zastaliśmy dziwną sytuację- weszliśmy do mieszkania kiedy to ojciec dziecka otworzył nam drzwi spojrzałam na dziewczynkę, a ona nagle wybuchła płaczem i nie chciała powiedzieć czemu płacze jej ojciec tylko powiedział, że ma "ona humorki" ale dziecko było jakby przestraszone (...)
Czy sugerujesz, że dziewczynka może być molestowana przez ojca?
Moim zdaniem sprawa przedstawia się dosyć poważnie!
Czy dziewczynka chodzi do przedszkola?
Jeśli tak, to psycholog mógłby na podstawie przeprowadzonej z nią rozmowy/testów/rysunków, określić z czego wynikają jej stany lękowe.
Pokieruj się radami Cynicznej, bo widać po Twoim zaangażowaniu, że bardzo chcesz tej istotce pomóc.
Z pewnością bez nagłośnienia sprawy się nie obejdzie.
Jeżeli kurator stoi na stanowisku, że rodzice spełniają właściwą opiekę nad dzieckiem, a fakty temu zaprzeczają, to należy te fakty jej przedstawić. Nic na słowo, tylko opisać całą sytuację, wnosząc jednocześnie o nadzór nad tą rodziną i przeprowadzenie regularnych kontroli. Pismo przedłożyć za potwierdzeniem odbioru z zaznaczeniem, że żądacie odpowiedzi również na piśmie w przepisowym terminie.
Jestem bardzo poruszona tą sprawą i Twoim zainteresowaniem losem tej dziewczynki.
Trzymam kciuki, aby Twoje działanie przyniosły zamierzony efekt.
nie, dziecko na pewno nie jest molestowane, powiedziałaby mi od razu. myślę aby porozmawiać z panią kurator. dziecko chodzi do przedszkola. tam jest grzeczna-nauczycielki nic nie mówiły. dziecko jest ciche. z jej rysunków wnioskowałam, że na początku tylko zaczęła używać czarnego i czerwonego koloru. teraz to się zmieniło rysuje jasnymi barwami, ale nadal niepokoi mnie życie w tej rodzinie. MAM OCHOTĘ CZĘSTO SPAKOWAĆ RZECZY MAŁEJ I JĄ ZABRAĆ DO SIEBIE /