netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Pierwszy seks w nowym związku

38 odpowiedzi22 820 wyświetleńzałożony przez Saaraa, 30.04.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pierwszy seks w nowym związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 ]

1

Temat: Pierwszy seks w nowym związku

Jak to jest z tym pierwszym związkowym seksem?
Spotykam się od lutego z facetem, jesteśmy razem i obecnie jest między nami bardzo dobrze, dzieli nas 70km i na 'konkretne' sytuacje mamy jak na chwilę obecną rzadko okazje.
Kiedy ostatnio u mnie był sytuacja była już baaaaaaaaaaardzo gorąca, nie było nikogo w domu i generalnie chyba podświadomie liczyłam, że coś będzie, ale nie.

On bardzo często mówi, że by to ze mną zrobił, że ma sny i budzi się napalony. Kiedy się dotykamy i kiedy się do mnie przytula czuję, że ma dość konkretną erekcje.

Za tydzień będzie u mnie kilka dni, będziemy sami w domu... mam 22 lata, on jest dwa lata starszy, nie jest prawiczkiem... czy realnym jest, żeby zdrowy, młody facet nie wykorzystał takiej okazji ; O ?

Nie jest jakimś fanatykiem religijnym, jego męskość ma odpowiednie gabaryty....

Kiedy jest ten idealny czas w związku żeby TO się stało ?

2

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Wydaję się,że teraz będzie idealny moment smile
A co się stało, że wtedy się nie udało mimo komfortowych warunków?
A to bedzie Twój pierwszy raz w ogóle..?

3

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Może on po prostu nie chce tego zrobić bo Cię szanuję ? Są jeszcze tacy mężczyźni na tym świecie którzy nie myślą tylko o seksie i by "zaliczyć" ale zważają na uczucia, na drugą osobę.. może chce zaczekać aż będziecie trochę dłużej razem, nie chce Cię urazić albo w jakiś sposób zrobić z Ciebie "łatwej" laski. Albo w poprzednich związkach ten seks był dosyć szybko i wszystko zepsuł?. Może być różnie. Według mnie jeśli z nim tak jak piszesz jest wszystko okey to wystarczy czas, czas i jeszcze raz czas i nie myśleć o tym, bo jeśli ma się stać to się stanie samo z siebie, bez planowania tylko spontanicznie, może w nietypowym miejscu - przecież tak jest zawsze najlepiej. A jeśli bardzo Cię to gnębi i zastanawia to powiedz mu co czujesz, co myślisz, czego się obawiasz - szczera rozmowa zawsze jest najlepsza, nie bój się tylko pytaj, mów i pytaj wink a wszystko stanie się jasne wink

4

Odp: Pierwszy seks w nowym związku
fragola_369 napisał/a:

Może on po prostu nie chce tego zrobić bo Cię szanuję ? Są jeszcze tacy mężczyźni na tym świecie którzy nie myślą tylko o seksie i by "zaliczyć" ale zważają na uczucia, na drugą osobę..

Ale autorka wpisu chciałaby, żeby on się w końcu odważył! wink

Fragola, te 369 w twoim nicku to jest chyba rok urodzenia. I to chyba 369 przed naszą erą, bo w naszej erze, jak w domu/mieszkaniu/lepiance nie ma rodziców, a laska jest napalona, to się robi bliźniej co jej miłe...

5 Ostatnio edytowany przez Saaraa (2013-04-30 23:35:26)

Odp: Pierwszy seks w nowym związku
alone napisał/a:

Wydaję się,że teraz będzie idealny moment smile
A co się stało, że wtedy się nie udało mimo komfortowych warunków?
A to bedzie Twój pierwszy raz w ogóle..?

No właśnie warunki były idealne bo nie było możliwości aby ktokolwiek nam przerywał etc.
Dziewicą nie jestem ale to moje totalne początki od ostatniego partnera minęło dużo czasu.
Z Nim znam się od września od lutego jesteśmy razem. Jakby nie było kawał czasu ten flirt trwał zanim zostaliśmy parą.


Gdyby nie mówił nic to pewnie bym sobie spokojnie czekała na rozwój wydarzeń, ale on mnie nakręca, nakręca, nakręca, mówi, dotyka, całuje, dochodzimy do pewnego momentu i na tym koniec yikes

Sam pisze co by ze mną nie robił etc. a kiedy ma okazje to pomimo mojej otwartości - nic tongue

Dlatego wydaje mi się to dziwne.

wont napisał/a:
fragola_369 napisał/a:

Może on po prostu nie chce tego zrobić bo Cię szanuję ? Są jeszcze tacy mężczyźni na tym świecie którzy nie myślą tylko o seksie i by "zaliczyć" ale zważają na uczucia, na drugą osobę..

Ale autorka wpisu chciałaby, żeby on się w końcu odważył! wink

Fragola, te 369 w twoim nicku to jest chyba rok urodzenia. I to chyba 369 przed naszą erą, bo w naszej erze, jak w domu/mieszkaniu/lepiance nie ma rodziców, a laska jest napalona, to się robi bliźniej co jej miłe...

On robi mi wiele miiiiiiiiiiiiiiiiiłych rzeczy oprócz tego na co już się nie mogę doczekać ! tongue

Sama już nie wiem co robić, jak tak dalej pójdzie to się w końcu na niego rzuce i wezmę co moje tongue

6 Ostatnio edytowany przez fragola_369 (2013-04-30 23:49:52)

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

wont - możesz sobie myśleć co chcesz i jak chcesz, to że "chata wolna" a laska napalona nie oznacza że facet też tego chce, może on nie ma na to wcale ochoty, lub coś stoi na przeszkodzie o czym autorka niema pojęcia, co do twojej formy wypowiedzi ja mówię/pisze co myślę i wcale się nie dziwię że faceci w dzisiejszych czasach "bzykają wzystko co na drzewo nie ucieka" skoro kobiety także mają takie myślenie.

To może się boi? skoro Cię nakręca mówi o tym, pisze to nie pozostaje nic innego jak zapytać go wprost? Nie możesz z nim porozmawiać i zapytać dlaczego tak się dzieję, że ci miesza i nie wiesz co myśleć... chyba tak było by najlepiej nie uważasz ?

7

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

post wyżej napisałam że oboje już mamy jakieś doświadczenia w tej kwestii.

nie chce się go pytać wprost - dlaczego nie chcesz ze mną uprawiać seksu - skoro 15 razy dziennie mówi, że tylko o tym myśli tongue
pytam bo zastanawiam się co go może wstrzymywać przed tym ; /

8

Odp: Pierwszy seks w nowym związku
Saaraa napisał/a:

pytam bo zastanawiam się co go może wstrzymywać przed tym ; /

Wiesz: facet tak czasami ma, że jak mu bardzo na dziewczynie zależy, to nie wszystko mu dobrze wychodzi. Posłuchaj: Czerwony jak cegła Dżemu. Może to go hamuje przed skonsumowaniem Cię w całości big_smile. Choć prawdę mówiąc jest to mało prawdopodobne.

9

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

No a jeżeli nie to, to co?
albo czy mogę go jakoś odblokować tongue
czy czekać, czy rozmawiać, czy nie rozmawiać big_smile

10

Odp: Pierwszy seks w nowym związku
Saaraa napisał/a:

czy rozmawiać, czy nie rozmawiać big_smile

Tu mogę odpowiedzieć jednoznacznie: Nie rozmawiać.
Jeżeli facet ma jakiś problem i sam o nim nie wspomina, to po takiej wymuszonej rozmowie zamknie się zupełnie i może... uciec.
Najlepiej sprowokuj jak największą bliskość np. wspólne nagie spanie, albo opalanie. Rozluźniony (albo zaspany big_smile) może zapomnieć o swoim problemie. Fizjologii nie oszukasz. Tyle, że zakładanie gumki może go zestresować ponownie, więc musisz to dobrze przemyśleć.

11

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Powiedz mu wprost, że jesteś już gotowa.
To powinno załatwić sprawę big_smile

12

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Nie rozmawiaj. Nie proś, nie sugeruj. Daj tylko do zrozumienia, albo powiedz otwarcie, że nie masz barier.

Kiedy jest odpowiedni moment? Odpowiedni moment jest wtedy, kiedy sam przyjdzie. Kiedy dwoje ludzi chce to zrobić, albo raczej wtedy kiedy dwoje już to robi -- przytulanie, całowanie, potem guziczek pierwszy, drugi, cycuś, brzuszek, a potem reszta.

13

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Saaraa, masz pewność, że on ma za sobą pierwszy raz?
Tak zachowuje się prawiczek, który naściemniał, że prawiczkiem nie jest i teraz się boi, że nie będzie wiedział co i jak.

14

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

No nie mam powodu ażeby mu nie wierzyć. Wiem, że miał dziewczyny, ale za łóżko mu nie robiłam.
Zresztą ciężko byłoby w to uwierzyć mając na uwadze, że w całowaniu i dotykaniu nie ma sobie równych tongue ostatecznie nawet gdyby to była prawda to nie robiłabym z tego jakiejś wielkiej rewolucji tongue

Już się tak zastanawiam, może kompletnie się nie przygotował i nie miał gumek? był u mnie wtedy pierwszy raz (wiedział wcześniej, że nikogo nie bedzie) może się bał, że jednak ktoś wróci....może to  moja wina ; o

czy ktoś miał podobny ''problem'' ? strasznie mnie to nurtuje, dlaczego mając dogodne warunki, deklarując, że jestem tą kobietą, że chce, że myśli, że się nie może docekać - kiedy już jest sposobność to kończy się na tym, że jego ręce wędrują tam gdzie wędrują a on nie przekracza kolejnej bazy.

15 Ostatnio edytowany przez masajka (2013-05-01 10:31:19)

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Miałam kiedyś chłopaka, który mnie nawet nie pocałował. Na moje pytania, odpowiadał, że jeszcze za wcześnie. Nie mogłam tego zrozumieć, za wcześnie na pocałunek??????? Zaczęłam się w końcu zastanawiać, czy go nie pociągam, albo może jest gejem. Do tej pory tego nie rozumiem.

A Twój może się czegoś wstydzi, może jeszcze nie jest gotowy, tylko po co gada o tym? Może rzeczywiście jest tak jak ktoś tu napisał, że jest prawiczkiem i boi się.

A może chce, żebyś to Ty przejęła inicjatywę. Naprawdę trudno powiedzieć, jaka jest przyczyna. Ja bym się skłanała ku delikatnemu zorientowaniu się w temacie, np. gdy opowiada o swoich marzeniach, to zapytaj, dlaczego nie przejdziemy od słów do czynów, albo coś w tym stylu i zobaczysz, jak zareaguje.

16

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Jeżeli to było tylko raz to faktycznie mógł być po prostu nie przygotowany.

Bycie prawiczkiem to nic wielkiego, ale jednak wielu facetów czuje presję, że "w tym wieku nie powinni już być". Tym bardziej, że wie, że Ty to robiłaś. Mógł chlapnąć coś bez przemyślenia i teraz nie wie jak z tego wybrnąć.
Tak zrobił mój eks. I przez 4 miesiące się zbierał, żeby do czegoś poważniejszego doszło, mimo, że okazji nie brakowało. Dopiero po latach dowiedziałam się, że on jednak był prawiczkiem...

Wykorzystaj fakt, że on dużo mówi na te tematy i spróbuj się czegoś konkretnego dowiedzieć. Jak wyglądają jego wyobrażenia o waszym wspólnym pierwszym razie na przykład smile

17

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Ja nie bardzo rozumiem problem. Całujecie się, pieścicie i co - on w pewnym momencie fizycznie ucieka od Ciebie? Zgaduję, że tylko zwalnia tempo, a skoro zwalnia to Ty tego nie ciągniesz, dlaczego?

Najprawdopodobniej po prostu Tobie zostawia inicjatywę, bo chce, żebyś była 100% pewna, gotowa, mimo, że to nie jest Twój pierwszy stosunek w życiu. Jednocześnie 15 razy na dzien zapewnia, że bardzo chce, żebyś sobie nie pomyślała czasem czego innego i żebyś pamiętała, że to dla niego ważne. Mnie tam wygląda na bardzo porządnego faceta z ginącego gatunku gentlemenów.

18

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

jest dokładnie tak jak piszesz, dochodzimy do punktu kulminacyjnego i on będąc już w transie nagle trzeźwieje i przechodzi znowu do przytulania i głaskania a ja totalnie zaskoczona nie wiem czy coś zrobiłam źle, czy to moja wina, czy już mu się odechciało więc nic nie mówię i nic nie robię z wcześniej wymienionych powodów.

teraz tak sobie jeszcze pomyślałam, to się działo najczęściej w dzień, mógł mieć wrażenie, że każdy może za chwile wejść do domu... może nie miał tych prezerwatyw (chociaż w żartobliwym tonie rozmawialiśmy przed przyjazdem do mnie, żeby się przygotował) skoro spędzimy ze sobą kilka dni to może w końcu w nocy albo rano porzuci swoje wszelkie wątpliwości.

najgorsze jest to, że zaczynam się irytować sama na siebie, że myślę jak typowy facet z dowcipów -wspólna noc = łóżko- ale prawda jest taka, że już tyle o tym rozmawiamy, już jest między nami tyle chemii, że na samą myśl o jego przyjeździe myślę tylko o jednym big_smile

19

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Kochane Panie, jesteście cudowne:) "może tak bardzo cię szanuje", "nie chce z ciebie zrobić łatwej laski", "może się boi", "może ma jakiś problem"... miło że tak o nas myślicie ale jak już ktoś tu wspomniał, tak zachowuje się prawiczek, szczególnie długoletni, twój kolega najprawdopodobniej dużo mówi, ma już 24 lata, myśli sobie jaka to ty już jesteś doświadczona a on 24 i nie ma o tym pojęcia i pewnie boi się kompromitacji. No i jest jeszcze opcja że serio ma jakiś problem typu stuleja czy inny drobiazg.

20

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

stulejki nie ma, hydraulicznie wszystko bardzo okej nic nie opada, wzwód pełen... wytrysk - wszystko działa.

swoją drogą nawet gdyby był prawiczkiem to to dla mnie nie ma znaczenia - sama po tych swoich kilku stosunkach nie czuje się wybitnie doświadczona i pewna siebie w tych sprawach. on też nie opowiadał mi nic po czym mogłabym stwierdzić iż koloryzuje, że przeleciał całe miasto i nie jedno już w łóżku robił. z tego co mówił miał jedną partnerke seksualną i naprawdę nie mam powodów aby mu w to nie wierzyć ;o


nie chce z Nim o tym rozmawiać bo tak jak już kenobi napisał - albo mu się zrobi przykro albo go urażę - nie wiem co mogę zrobić, żeby było okej....
; /

21 Ostatnio edytowany przez nieznajoma85 (2013-05-02 13:56:00)

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Saaraa trochę pośmiałam się jak czytałam Twoje posty, ale to dlatego, że przypomniało mi się jak to ze mną i mężem było na samym początku smile
Dobiera się, wszystko cacy i w pewnym momencie pada pytanie "Jesteś tego pewna, na pewno chcesz?", Moja odpowiedź brzmiała "Nie", bo w ciągu jednej sekundy emocje mi opadły big_smile
I tak jakiś czas, aż w końcu nie zapytał big_smile

Ale powinnaś się cieszyć, bo to z szacunku do Ciebie. Jeśli on przestaje, wtedy Ty przejmij inicjatywę wink

22

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

mam coraz większą pewność, że będziemy "próbować" za tydzień.
mówi żebym się nie bała, że on się na ten tydzień przygotuje (ergo ostatnio nie był?)
i czy ja będę gotowa (bez dopowiedzenia na co więc w sumie troche w ciemno powiedziałam, że jestem cały czas tongue
później pisze, że obudził się bardzo myśląc o mnie jeżeli wiem o czym mówi - więc zapytałam co myślał na co on odpowiedział - że jeżeli tylko będę chciała to on mi wszystko zaprezentuje.

boje się, że oboje się strasznie napalamy na ten weekend a ostatecznie wyjdzie jak wyjdzie, wiadomo, że im bardziej człowiek się stara tym gorzej tongue

Z drugiej strony prędko nie będzie takiej możliwości żeby od czwartku do niedzieli być tylko on ja i łóżko więc pozostają nam mega spontaniczne.... zaplanowane co do minuty spotkania big_smile

Swoją drogą o ile spędzimy ten czas tak jak myślę, że go spędzimy to czy mogę się do takiego maratonu jakoś przygotować specjalnie? jestem dość ciasna i zawsze strasznie mnie tam wszystko boli po stosunku, nie chciałabym odpaść już po pierwszej próbie.

23

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

troche naiwnie do tego podchodzicie dziewczyny... on sie boi ze nie sprosta zadaniu bo ma baaardzo male doswiadczenie albo jest prawiczkiem. tu nie chodzi o zaden szacunek.

24

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Saaraa i jak tam minął weekend ?
Pozdrawiam! smile

25

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Jestem przeciwniczką planowania. Najlepiej jest jak wszystko samo wyjdzie smile

26

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

jak się mieszka kilkadziesiąt km od siebie i do tego jeszcze z rodzicami to niestety trzeba planować tongue
w każdym razie przyjechał w czwartek było gorąco ale oboje byliśmy zbyt zmęczeni żeby myśleć o czymś więcej, w piątek od rana zajęliśmy się sobą, było fantastycznie, wszedł we mnie kilka razy ale przypomniałam mu o zabezpieczeniu bo nie biorę tabletek, "ubrał go" i ...... już nie wstał. A próbowałam wszystkiego, po 10 minutach spróbowaliśmy znowu i sytuacja się powtórzyła - bez jest idealnie - z od razu opada.  Zostawiliśmy to na kolejny dzień - znowu to samo. Jeżeli leży na mnie i jego penis dotyka mojego łona jest tak twardy, że praktycznie sam wchodzi...z chwilą nałożenia gumki i wprowadzenia go do pochwy po minucie opada i trzeba zaczynać od nowa. Chłopak się zaczął na siebie denerwować więc poprzestaliśmy dalszych prób, pozostając tylko przy pettingu. w niedziele do 4 było kilka prób ja widziałam progres w tym ile wytrzymuje ale wiadomo, że mój facet się strasznie denerwował bo nigdy wcześniej tak nie miał. moim zdaniem jest za bardzo przyzwyczajony do ręki... czy mogę mu jakoś pomóc?

27

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Nie wiem czemu, ale jak tylko czytam teksty w stylu :

"założenie ubranka skutkuje brakiem bzykanka"

to mam banana na papie hehe wink

Młode chłopaki tak mają.
Najwyraźniej z poprzednią partnerką nie musiał używać gumek
albo nie grzeszy umiejętnościami jeszcze smile


1. Stres to największe prawdopodobieństwo tego, że opada.
2. Dobór prezerwatywy. Jakich gumek używacie?
(może być po prostu za ciasna, wtedy jest problem z utrzymaniem wzwodu, albo on jest uczulony na lateks.)
3. Bądź nieumiejętne zakładanie. (Czyja to rola?)

Saaraa napisał/a:

A próbowałam wszystkiego, po 10 minutach spróbowaliśmy znowu i sytuacja się powtórzyła - bez jest idealnie - z od razu opada.

Nic na siłę,  10 minut to za krótko. Przyhamuj troszkę bo to pewnie chłopaka dodatkowo niepokoi hmm

28

Odp: Pierwszy seks w nowym związku
tolkabezlolka napisał/a:

Nie wiem czemu, ale jak tylko czytam teksty w stylu :

"założenie ubranka skutkuje brakiem bzykanka"

to mam banana na papie hehe wink

Młode chłopaki tak mają.
Najwyraźniej z poprzednią partnerką nie musiał używać gumek
albo nie grzeszy umiejętnościami jeszcze smile


1. Stres to największe prawdopodobieństwo tego, że opada.
2. Dobór prezerwatywy. Jakich gumek używacie?
(może być po prostu za ciasna, wtedy jest problem z utrzymaniem wzwodu, albo on jest uczulony na lateks.)
3. Bądź nieumiejętne zakładanie. (Czyja to rola?)

Saaraa napisał/a:

A próbowałam wszystkiego, po 10 minutach spróbowaliśmy znowu i sytuacja się powtórzyła - bez jest idealnie - z od razu opada.

Nic na siłę,  10 minut to za krótko. Przyhamuj troszkę bo to pewnie chłopaka dodatkowo niepokoi hmm

dla mnie to śmieszne nie jest, bo widzę że go ta sytuacja denerwuje. zresztą to chyba normalne.
faktem jest, że nie musiał się zabezpieczać ze swoją ostatnią dziewczyną... jakie prezerwatywy? klasyczne durexy, on zakładał, wszystko było okej. może musimy pomyśleć o tych ultra cienkich. : )
to on chciał znowu spróbować, nie było żadnej presji z mojej strony, nie udało się, poprzytulaliśmy się i zaczeliśmy rozmawiać i nagle on stwierdził, że jeszcze jedna szansa... w każdym razie rozmawialiśmy później o tym i stanęło na tym, że będziemy próbować dalej aż ON się oswoi...

29

Odp: Pierwszy seks w nowym związku
vinnga napisał/a:

Saaraa, masz pewność, że on ma za sobą pierwszy raz?
Tak zachowuje się prawiczek, który naściemniał, że prawiczkiem nie jest i teraz się boi, że nie będzie wiedział co i jak.

Racja! coś w tym jest... Może chłopak wstydzi się przyznać, że w tym wieku jest prawiczkiem smile

30

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

w tych czasach prawiczek to skarb:)

31

Odp: Pierwszy seks w nowym związku
Salvador85 napisał/a:

w tych czasach prawiczek to skarb:)

Cały wątek pośrednio dowodzi tego, że jednak niekoniecznie big_smile
Po prostu się chłopaczek musi oswoić i nauczyć. Każdy kiedyś zaczynał.

32

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

To jednak chyba siedzi w psychice, bo przelecieliśmy przez WSZYSTKIE RODZAJE gumek < sic!> i za każdym razem na mega wzwodzie po założeniu gumki robił się TOTALNIE miękki.

kiedy zaczeliśmy próbować bez - zmiana o 180' i wszystko było bardzo okej, wracamy do gumek - znowu to samo.

33

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

jak już rozkręcicię się na maksa, może ty nałóż mu prezerwatywe ustami, delikatnie, i potem od razu niech wejdzie w Ciebie, i przejmi kontrolę, zrobicię wszystko inaczej niż do tej pory, jak pierwsza pozycją była pozycja klasyczna, to teraz ty bądź u góry. Eksperymentujcię żeby zapomnieć o problemie

34

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Idź do ginekologa i niech ci przepisze tabletki antykoncepcyjne i wtedy już nie będzie gumek więc nie będzie i dla niego stresu

35

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Róża27 - idę kontrolnie w poniedziałek ale szczerze mówiąc nie jestem przekonana co do tabletek, już miałam raz i tylko narobiłam sobie z hormonami zamieszania i bardzo źle je znosiłam, mam niedoczynność tarczycy - słowem będzie zabawnie.

jedyny plus jest taki - że się nie obraził na cały świat i nie ucieka przed tematem więc - walczymy dalej tongue

36

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Saaraa czytając twoje posty czuję jakbym to ja je pisała big_smile Znaczy te oprócz gumek, bo do tego jeszcze nie udało nam się dojść, bo cały czas jesteśmy na etapie kiedy wszystko jest pięknie aż nagle wracamy do punktu wyjścia... też szukam miliona powodów dlaczego tak się dzieje, ale chyba tutaj w tym wątku wszystkie te powody zostały wymienione...

37

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

to znaczy, że on NIE PRZECHODZI DO RZECZY?
ja mojemu musiałam powiedzieć że CZEKAM tongue

38 Ostatnio edytowany przez Nemezys (2013-05-25 23:42:52)

Odp: Pierwszy seks w nowym związku

Jest u mnie dokładnie tak jak ty opisywałaś w pierwszych postach tutaj... Czyli wszystko super, ale on nie przechodzi do rzeczy, już też się zastanawiałam czy ze mną jest coś nie tak, czy go nie podniecam, czy on nie chce, czy się boi, czy myśli, że ja się boję - NIE WIEM! Powiedziałaś mu wprost, że czekasz? smile Bo ja mojemu coś takiego powiedziałam, ale to nic nie zmieniło tongue

Posty [ 39 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Pierwszy seks w nowym związku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026