Jak to jest z tym pierwszym związkowym seksem?
Spotykam się od lutego z facetem, jesteśmy razem i obecnie jest między nami bardzo dobrze, dzieli nas 70km i na 'konkretne' sytuacje mamy jak na chwilę obecną rzadko okazje.
Kiedy ostatnio u mnie był sytuacja była już baaaaaaaaaaardzo gorąca, nie było nikogo w domu i generalnie chyba podświadomie liczyłam, że coś będzie, ale nie.
On bardzo często mówi, że by to ze mną zrobił, że ma sny i budzi się napalony. Kiedy się dotykamy i kiedy się do mnie przytula czuję, że ma dość konkretną erekcje.
Za tydzień będzie u mnie kilka dni, będziemy sami w domu... mam 22 lata, on jest dwa lata starszy, nie jest prawiczkiem... czy realnym jest, żeby zdrowy, młody facet nie wykorzystał takiej okazji ; O ?
Nie jest jakimś fanatykiem religijnym, jego męskość ma odpowiednie gabaryty....
Kiedy jest ten idealny czas w związku żeby TO się stało ?