Hej wszystkim, mam pytanie:
czy jest ktoś na tym forum, kto miałby czas i ochotę wymienić ze mną kilka prywatnych wiadomości dot. związku na odległość i tego, gdzie leży granica pomiędzy JA i MY w takim właśnie związku. Fajnie by było, gdyby znalazł się ktoś, kto np. jest w takiej relacji, że jedna osoba studiuje/pracuje w innym mieście, niż jej druga połówka i możliwe są spotkania jedynie w weekendy (tak właśnie ja mam). Od pewnego czasu mam dziwne odczucia, nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak, czy to jest normalne. Chciałabym się wygadać przed kimś neutralnym, przed kimś, kto nie zna ani mnie ani mojego mężczyzny. Jeśli ktoś byłby chętny - byłabym bardzo wdzięczna.
1 2013-03-25 01:10:39 Ostatnio edytowany przez Rayla (2013-03-25 01:11:13)
Podobne tematy
Mysle, ze ja jestem w podobnej sytuacji.
mozesz napisac np na maila mm21999@wp.pl. Pozdrawiam. ![]()
ile do końca studiów Wam zostało?
Ja dopiero pierwszy rok, on w przyszłym roku pisze licencjata.
Zaczytana219 - posłałam maila ![]()