netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dać mu nauczke>???

5 odpowiedzi5 104 wyświetleniazałożony przez justysiiiia, 14.03.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dać mu nauczke>???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez justysiiiia (2013-03-15 00:46:20)

Temat: Dać mu nauczke>???

witam;) pokłóciłam się z chłopakiem...: byłam u niego w weekend i tak od słowa do słowa się pokłóciliśmy..może trochę przegięłam ale mniejsza o to. Wyciągnęłam pierwsza rękę i wytłumaczyłam moje rozdrażnione zachowanie a mianowicie tym że siedzimy ciągle w domu. Najbardziej rozwścieczyło mnie to gdy zaproponowalam ukochanemu obiad u mnie z rodzina: na co on stwierdzil ze oszalalam bo jak to bedzie wygladalo(niby sie wpychamy na obiad dokogoś) i ze czegos takiego nie uznaje.Dodam że jestesmy ze sobą ponad 2 lata a on nzaledwie pare razy rozmawial z moja rodzina. Wytłumaczyliśmy sobie wszystko i stwierdziliśmy że nie potrafie z nim wytrzymać 2 dni sam na sam. Czy to jest dziwne? skoro ograniczamy sie tylko do siedzenia w jego domu.. przecież można się tym znudzić. i chyba powinniśmy wychodzic gdzies razem. Po rozmowie jak sie niby dogadaliśmy on sie nie odzywal. przez kilka dni ja do niego pisalam a on potrafil nawet nie odpisac. Powiedzial zebym sobie nie myslala ze bedzie odrazu wszystko okey i ze bedzie sie zachowywal jakby sie nic nie  stalo. Mam dać mu czas?strasznie mnie olewa. powiedzialam ze wiecej pierwsza sie do niego nie odezwe. ale co jesli on sie odezwie za jakis czas dopiero> Mam wtedy go olac i pokazac mu ze nie moze mnie miec tylko kiedy mu sie podoba? dodam ze facet ma 29 lat. jest starszy o 10lat ode mnie. uwazam ze to dziecinne z jego strony. co o tym sadzicie?>

2 Ostatnio edytowany przez simpleKarolina (2013-03-15 10:04:34)

Odp: Dać mu nauczke>???

Piszesz na poczatku ze "troche przegielas, ale mniejsza o to". A moze jemu wlasnie o to chodzi? Moze to co wg ciebie nie jest tak istotne, dla niego wrecz przeciwnie? Dziewczyno, miedzy Wami pojawila sie pewnego rodzaju przepasc. A pomyslalas o tym, ze moze on juz sie wyszumial i nie ma ochoty nigdzie wychdzic? Moze ma inne priorytety?
Ja w jego zachowaniu nie widze niczego dziecinnego. Dziecinne natomiast jest to, ze chcesz mu niewiadomo tak naprawde za co, dac jakas nauczke. Z jednej strony jestem taka madra, a z drugiej wystraszona perspektywa dalszego jego milczenia...
Najwyzszy cza sie nad soba zastanowic.
I rozmawiac, rozmawiac i jeszcze raz, rozmawiac.

3

Odp: Dać mu nauczke>???

Po 1sze z tym obiadem miał rację -to Twoi rodzice powinni zadzwonić i Was zaprosić. Wbijanie się bez uprzedzenia to nietakt.
Po 2gie - faceci w odróżnieniu do nas, po kłótni bywają urażeni i chcą miec spokój - my chcemy się znowu przytulać i zapomnieć.
Po 3cie nie pogrywaj z nim, nie próbuj odbijać piłki, facet jest od Ciebie dużo starszy co powoduje ,że nie da z sobą pogrywać. To jednocześnie sprawia ,że Ty myslisz,że powinien Cię traktować jak księżniczkę i latać jak piesek - te czasy już za nim. On chce partnerki a nie foszastej pannicy.

Skoro się dogadaliście i on chce czasu to nie bądź upierdliwa. Nie wiem o jaką nauczkę Ci chodzi ? Że co , że ma Cie słuchać jak się z Toba niezgadza albo się obrazisz ? To nie zadziała.

4

Odp: Dać mu nauczke>???
simpleKarolina napisał/a:

Piszesz na poczatku ze "troche przegielas, ale mniejsza o to". A moze jemu wlasnie o to chodzi? Moze to co wg ciebie nie jest tak istotne, dla niego wrecz przeciwnie? Dziewczyno, miedzy Wami pojawila sie pewnego rodzaju przepasc. A pomyslalas o tym, ze moze on juz sie wyszumial i nie ma ochoty nigdzie wychdzic? Moze ma inne priorytety?
Ja w jego zachowaniu nie widze niczego dziecinnego. Dziecinne natomiast jest to, ze chcesz mu niewiadomo tak naprawde za co, dac jakas nauczke. Z jednej strony jestem taka madra, a z drugiej wystraszona perspektywa dalszego jego milczenia...
Najwyzszy cza sie nad soba zastanowic.
I rozmawiac, rozmawiac i jeszcze raz, rozmawiac.

Pomyślałam ze się wyszalał dlatego w całym tym związku zaledwie kilka razy gdzies byliśmy. ja go nie prosze o imprezy co tydzien czy cos ale o troche normalnosci w zwiazku a nie spotykanie sie w weekend gdzie ja tylko do niego jezdze i spedzamy caly dzien w lozku a wieczorem piwo seks i spac. raz juz tak zrobil ale to on zawinil i nie odzywal sie przez tydzien<nie odpisal mi na waznego smsa a po tyg zapytal kiedy po rzeczy przyjde zeby potem mnie ochrzanic ze go nie prosze zeby wrocil>> milczenie dla mnie jest najgorsze. Ja tez mam jakis szacunek do siebie

5

Odp: Dać mu nauczke>???

Najbardziej rozwścieczyło mnie to gdy zaproponowalam ukochanemu obiad u mnie z rodzina: na co on stwierdzil ze oszalalam bo jak to bedzie wygladalo(niby sie wpychamy na obiad dokogoś) i ze czegos takiego nie uznaje.

/

tiaMaria napisał/a:

Po 1sze z tym obiadem miał rację -to Twoi rodzice powinni zadzwonić i Was zaprosić. Wbijanie się bez uprzedzenia to nietakt.

No bez przesady żeby się wściekać.... to są jej rodzice i nie potrzebują chyba zaproszenia wysłanego pocztą z trzy tygodniowym wyprzedzeniem.... Skoro się wyszalał to obiad w 'rodzinnym' gronie nie powinien być aż tak uciążliwy. 10 lat różnicy to sporo. Z drugiej strony ta różnica wieku i wartości moim zdaniem nie upoważniają go to do robienia takich szopek o takie głupoty. Jeżeli dobrze rozumiem autorka go nie zmusza tylko proponuje a koleś się denerwuje bo on woli w domu i koniec.

Dodam że jestesmy ze sobą ponad 2 lata a on nzaledwie pare razy rozmawial z moja rodzina.

Spróbuj z nim porozmawiać dlaczego tak jest, może jakieś zachowanie Twoich rodziców wpłyneło, że się czuje tam nieakceptowany?
Ty jego rodzinę znasz?

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dać mu nauczke>???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026