Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ?? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

Temat: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Witam.Kilka miesięcy temu moja partnerka dowiedziała się ze Ja zdradziłem. Minęło juz 6 miesiecy i nie potrafimy odbudowac naszego związku.Partnerka powiedziała mi ze da mi szanse jak zacznę od terapi. Bylismy wspólnie i osobno i dalej nic sie nie poprawia.Z racji tej ze wykonuje zawód kierowcy i bywam praktycznie na weekendy ratowanie zwiazku staje sie bardzo trudne, wręcz niemozliwe. Duzo czytałem na forach o zdradzie.I widze ze jednak jest mozliwa naprawa zwiazku.Dzis zaluje BARDZO tego co zrobiłem,czuje sie z tym okropnie.Po tych 6 miesiacach zrozumialem ze zdrada to nie sposub na ucieczke od problemow.I nie warto bylo sad Ale jednak sie stalo a czasu nie cofne.Czy mial ktos podobny przypadek ?? Czy warto walczyc ?? co robic ??

Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie rady.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Najchetniej napisalabym ty swinko.. Ze na miejscu partnerki ucielabym Ci nie powiem co.. W moim przypadku niestety bylbys przegrany bez szans.. Ale sa kobiety ktore potrafia przebaczyc ... I jesli okazresz cieplo i zrozumienie kobiecie mysle, ze powoli zacznie sie dziac ku dobremu... Ale od razu mowie nie bedzie latwo ...

3

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Ja miałam. Zdrowiem strony. MOge ci jedynie powiedzieć jak zachowuje sie mój mąż i co robi zeby udało nam sie odbudować związek. Poczytaj moje stare posty... Zobaczysz przez co przechodzą kobiety. Moze zrozumiesz...

serca na zakręcie...rozpoznamy się;)

4

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Witam Cię Pawle!


Powiem Ci tak. Ratowanie związku na odległość jest bardzo trudne. Pracujemy oby dwoje w Niemczech ale nie w jednej miejscowości.
Mój mąż mnie zdradził.Postanowiłam mu wybaczyć, potem znowu mnie oszukiwał, powiedziałam mu , że odchodzę i trzask -prask nagłe przebudzenie! Odwilż !
Nie wiem, nie znam Twojej żony ale to jest dla nas droga przez mękę. Poczytaj mój wątek i wątek innych dziewczyn zdradzonych przez mężów.
Nie wiem czy Twoja żona chce rozmawiać z Tobą na ten temat czy nie ale wiem, że powinniście teraz w miarę możliwości  rozmawiać bardzo dużo o Waszych uczuciach i o tym co czujecie.
Mój mąż nie chciał na początku o tym ze mną rozmawiać teraz jest całkowicie inaczej, sytuacja diametralnie się zmieniła.
I nie oczekuj od razu cudu- bo go nie będzie, bo ja wiem co ona w tej chwili przechodzi.

Pozdrawiam

5

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Witaj Pawle pytasz czy warto walczyc? ja odpowiem ci z mojego strony , i powiem ci ze jestem kobieta zdradzona przez mojego partnera , jestem kobieta ktora wybaczyla , pytasz czy warto walczyc ? zapytaj siebie czy kochasz swoja dziewczyne ? do bledu sie przyznales zdradziles wiesz juz ze nie bylo warto, wiec jesli to wiesz to powiedz jej dlaczego to zrobiles tylko blagam nie wymyslaj powodow jak nasi mezczyzni  , jak moj męzczyzna tylko powiedz prawde dlaczego to zrobiles co toba kierowalo , a jesli pytasz czy warto walczyc , nie wiem ty to wiesz jesli ja kochasz naprawde to bedziesz walczyl a walka bedzie dluga potrzeba ci teraz wiele cierpliwosci w tej drodze wiem to bo ja jestem w tej drodze juz rok i ciagle nie widac konca ale wybaczylam co zrobi twoja dziewczyna czy da rade ci wybaczyc ? nie wiem ale zrob wszystko zeby dala bo chyba wydaje mi sie ze warto bedziesz mogl przynajmiej kiedys powiedziec ze probowales i zrobiles co bylo mozna ale nie zarzuci ci nikt ze nie sprobowales chociaz mogles . Nie bede sie tu wymądrzac ale zdrada najblizszej osoby wyniszcza  kobiety zadales jej taki bol i tyle cierpienia ze tylko takie kobiety jak ona , ja i wiele innych zdradzonych wiedza co to jest za bol , i ja moge powiedziec szczerze Wiem co ona czuje to wiem bo sama to samo czulam

DENERWOWANIE się to nic innego jak mścić sie na swoim zdrowiu za głupotę innych smile

6

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

spójrz na to inaczej - czy warto???, bo Twoje wykroczenie nie podlega przedawnieniu - to nie punkty za szybkość... pierwsza poważniejsza kłótnia i temat jest na stole... a zawód masz jaki masz, i znowu pole do nieufności, bo skoro raz zdradził... może lepiej ten rozdział zamknąć i nowy otworzyć... wiem, niby na pewno kochasz, tylko wtedy się nie zdradza... może to brak czasu i lenistwo, aby coś nowego poszukać... gwoli jasności, jest to moje subiektywne zdanie...

7

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??
gen napisał/a:

spójrz na to inaczej - czy warto???, bo Twoje wykroczenie nie podlega przedawnieniu - to nie punkty za szybkość... pierwsza poważniejsza kłótnia i temat jest na stole... a zawód masz jaki masz, i znowu pole do nieufności, bo skoro raz zdradził... może lepiej ten rozdział zamknąć i nowy otworzyć... wiem, niby na pewno kochasz, tylko wtedy się nie zdradza... może to brak czasu i lenistwo, aby coś nowego poszukać... gwoli jasności, jest to moje subiektywne zdanie...

I ja sie zgodzę z Gen. Odbudowanie związku po zdradzie to najtrudniejsza droga. Dla jednej i drugiej strony... Łatwiej odejść jest niż żyć....

serca na zakręcie...rozpoznamy się;)

8 Ostatnio edytowany przez gen (2013-03-02 21:45:07)

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??
End_aluzja napisał/a:
gen napisał/a:

spójrz na to inaczej - czy warto???, bo Twoje wykroczenie nie podlega przedawnieniu - to nie punkty za szybkość... pierwsza poważniejsza kłótnia i temat jest na stole... a zawód masz jaki masz, i znowu pole do nieufności, bo skoro raz zdradził... może lepiej ten rozdział zamknąć i nowy otworzyć... wiem, niby na pewno kochasz, tylko wtedy się nie zdradza... może to brak czasu i lenistwo, aby coś nowego poszukać... gwoli jasności, jest to moje subiektywne zdanie...

I ja sie zgodzę z Gen. Odbudowanie związku po zdradzie to najtrudniejsza droga. Dla jednej i drugiej strony... Łatwiej odejść jest niż żyć....

to prawda, raz się dałem złapać i do tej pory czasami wysłuchuję - jak małżonce argumentów brakuje, aby mnie dowalić... a 25 lat minęło... ale ostrożności się nauczyłem... nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...

9

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Witam.
Chyba ja jestem w najbardziej podobnej sytuacji. Moj maz tez jest kierowca.
Jestesmy razem chociaz jest bardzo ciezko.

Gen
Rozumiem ze dales sie zlapac tylko raz?

10

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??
operacja napisał/a:

Witam.
Chyba ja jestem w najbardziej podobnej sytuacji. Moj maz tez jest kierowca.
Jestesmy razem chociaz jest bardzo ciezko.

Gen
Rozumiem ze dales sie zlapac tylko raz?

pewnie, a i tak to było o jeden raz za dużo...

11

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

O jeden raz za duzo dales sie zlapac bo zdradzales czesciej? Tak to odbieram.

12

Odp: Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??
operacja napisał/a:

O jeden raz za duzo dales sie zlapac bo zdradzales czesciej? Tak to odbieram.

jak możesz takie wnioski wyciągać? - ja to dobry chłopak jestem, ot pobłądzić się zdarzyło... bo to moja wina - gps nie używam...

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradziłem.... Zrozumiałem za późno :( jak ratować związek ??

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018