Pracuje w sklepie spozywczym. Codziennie rano od jakiegoś czasu przychodzi pewien facet bardzo przystojny miły i kulturalny osobiście go nie znam ale od razu przy pierwszej jego wizycie w sklepie stał sie moim obiektem zainteresowania. Jak go obsługuję czuję sie taka onieśmielona bo bardzo intensywnie sie we mnie wpatruje zerka szuka mnie wzrokiem po sklepie gdy nie ma mnie przy kasie i nawet skromnie usmiecha.
Zawsze gdy mam pierwszą zmiane chodze zniecierpliwiona i nie mogę sie doczekać kiedy w końcu przyjdzie a jak już jest ciągle sie patrzy ściąga mnie wzrokiem i nie mogę sie powstrzymać od patrzenia na niego az wkoncu pierwsza zabieram oczy z niego poczym on juz wychodzi to może troche głupie ale to takie dziwne uczucie mam wrazenie ze jakby daje mi jakis znak czy cos albo to takie samoistne bo od pierwszego razu wpatruje sie we mnie a ja w niego i na tym sie konczy. Wydaje mi sie tez ze widzialam na jego palcu jakąś obraczke.
nie moge przestac o nim myslec moze to jakies zauroczenie? czy mial ktos podobna sytuacje?
niby "nic" a nie może mi "on" dać spokoju..
Podobne tematy
hehe no po prostu wpadł Ci w oko, może zagadaj przy następnej okazji?
Sama Ci powiem że jak rano przed pracą wkurzona kupowałam coś w sklepie a ekspedientka zapytala się cos w stylu jak tam w pracy czy coś to miłe to było, może zagadaj cos w tym stylu i zobaczysz jaki jest w rozmowie?
3 2013-10-17 20:03:32 Ostatnio edytowany przez kotek4 (2013-10-17 20:15:33)
Justynko tak więc nic nie mówiłem bo już raz zaufałem i nie miałem ochoty znowu cierpieć ale pojawiłaś się ty. Pomimo tego że, Ciebie nie znam ufam Ci i też coś czuję aczkolwiek, odrazu tak nie było chciałbym Ci tyle powiedzieć ale jesteś taka łądna że, trudno mi cokolwiek powiedzieć poprostu myślałęm że, kogoś masz i nie ma co robić z siebie idioty ( i gdzie ja potem bendę śniadanie kupował
) Mam nadzieję że, się odezwiesz bo potrzebuję kogoś z kim bendę mógł porozmawiać o wszystkim i zaufać na zawsze amen
powiem wszystko jak się odezwiesz bendę czekał Pa,
Ps. ja też nie mogę przestać o tobie myśleć a ostatnio ten twój "urlop" myślałem że, chyba jakiegoś obłędu dostanę nie mogłęm sobie nigdzie znaleźć miejsca
Haha ja też pracuję w sklepie, wprawdzie nie w spożywczym, ale czasem też mi wpadnie w oko jakiś klient:) na ogół średnio 2 razy w tygodniu dostaję zaproszenia na kawę, albo o numer telefonu:P
Pytanie do reszty czy myślicie że, przeznaczenie jest możliwe? Mam na myśli coś takiego jak w filmie atlas chmur że, wszystko jest już gdzieś zapisane. Takie wrażenie że, się gdzieś głęboko w sercu czuje ogromną bliskość że, się kogoś rozpoznaje taką bratnią duszę, patrzy się człowiek na kogoś pierwszy raz w życiu a czas wydaje się zatrzymywać a po chwili odzywa się rozsądek przecież nigdy jej nie widziałeś. Pozostaje po tym takie wrażenie jakby człowiek spojrzał w jakieś zaczarowane lustro gdzie, życie toczy się samo gdzie, jest jakaś inna rzeczywistość jakby wspomnienie którego defakto nie mogło być . Mniej więcej tak się poczułem jak zobaczyłem ją pierwszy raz.