Mam problem z kobietą, jestem w niej zakochany, ale dzisiaj sie dowiedziałem że mogę mieć problemy związane z prawem.
Jakieś pół roku temu moja koleżanka zerwała z chłopakiem. Wtedy się zacząłem z nią spotykać, rozmawiać, miło spędzaliśmy czas. Pózniej kontakt się urwał. Niedawno znów się do niej odezwałem. Znam ją wiele lat i przypomniał mi się okres gdy bylo nam razem fajnie. Po tym jak się urwał kontakt byłem w niej już zakochany ale chciałem zapomnieć. Nie chciała już się spotykać, dowiedziałem sie że znów się spotyka ze swoim byłym ale nie wiadomo czy z nim jest. Ja też troche zle się zachowałem bo w wakacje zająlem się imprezami i to mogło ją zrazić. Ostatnio pisała że nie ma teraz czasu i się odezwie jak coś. Pisałem do niej często, prosiłem o spotkanie. Nie chciała. Pojechałem do niej, nawet nie chciała mnie słuchać. Pozniej pisałem jej o tym chłopaku, bo on ją zdradza cały czas i to jest pewne. zaczęła mnie wyzywać, że mam się odczepic, że jestem nikim, nigdy tak mnie jeszcze nikt nie wyzwał. Nie powiedziała że z nim jest. Prosiłem ją o spotkanie, pisałem że się w niej zakochałem, że nie oczekuję od niej już niczego tylko rozmowy i wyjasnienia kilku spraw. Nie mogłem przeboleć jej wyzwisk. Tym bardziej jak się tak kocha. Boli też to że jest przeciwieństwem dziewczyny z którą się spotykałem. Nadal się nie chciała zgodzić. Wysłałem jej bukiet na walentynki z prośbą o rozmowę. Nadal nie chciała, tylko mnie wyzywała w taki sposób że nie zachowywała się jak kobieta. Tłumaczyłem jej: kocham cię i boli mnie to jak mnie traktujesz. w odpowiedzi słyszałem: psychopata, lecz się, kto cię robił, itd. Nadal tak jest. Dzisiaj jednak dowiedziałem się, że podobno zgłosiła sprawę na policję. Czy grozi mi coś jeżeli na prawdę zgłosiła? Nigdy jej nie groziłem, raz do niej pojechałem, wysłałem jej kwiaty i prosiłem o rozmowę. Boli mnie to że ją kocham, a ona posunęła się do czegos takiego. Na prawdę bardzo cierpię
Podobne tematy
Mogła zgłosić stalking, czyli nękanie. Grozić to Ci raczej nic nie grozi, ewentualnie wizyta policji, pogadanka, pouczenie, żebyś dał dziewczynie spokój. Natomiast nie rozumiem, czemu sobie tego spokoju nie dałeś, skoro dziewczyna dała Ci wielokrotnie tak jasno jak tylko możliwe do zrozumienia, że Cię nie chce. Rozumiem, zakochany, no ale ona ewidentnie nie. Nie wnikam w tym momencie, czy zachowywała się tak jak się zachowywała, bo ma jakiś problem psychiczny, czy po prostu jest porywcza.
ale chodzi o to, że wcześniej była inna. Chciała się spotykać, pisała dzwoniła...
A stalking występuje wtedy jak się grozi, nachodzi itd przecież
Ile razy kobieta musi Ci powiedzieć żebyś dał jej spokój abyś zrozumiał?
Daj jej spokój.
Niekoniecznie trzeba komuś grozić. Dziewczyna mogła poczuć się zaszczuta, bo nie dawałeś jej spokoju.
ale chodzi o to, że wcześniej była inna. Chciała się spotykać, pisała dzwoniła...
A stalking występuje wtedy jak się grozi, nachodzi itd przecież
No ale teraz jest taka. Nie powiem Ci, czy może po prostu byłeś zbyt natarczywy i straciła cierpliwość, jest porywcza i nie przebiera w słowach, czy ma zaburzenie osobowości, bo jej nie znam, ale grunt, że TERAZ CIĘ ZDECYDOWANIE NIE CHCE. Nie łapię po prostu co chciałeś osiągnąć cały czas próbując, kiedy ona Ci wprost mówiła, że nie chce z Tobą gadać.
Stalking to nękanie, nie musi być gróźb.
Ja tez bym to zgłosiła.
Jeśli kobieta mówi "nie", oznacza to, ze czegoś nie chce.
A ty ja zaszczułeś swoja osoba.
I nie tłumacz się tym, ze przecież "kiedyś chciała". Moze i chciała, ale wróciła do swojego chłopaka, a to zmienia postać rzeczy.
Swoja droga, masz szczęście, ze ten jej facet Cie nie dopadł jeszcze. Jego bym się bala bardziej, niż policji
.
ale ja nie chcę już z nią być. Chcę tylko wyjaśnić całą sytuacje bo zakończyło się wyzwiskami. Jak tylko powiedziałem jej że chłopak ją zdradza zaczęła mnie gnoic. Warto dodać że przez to z nim zerwała a ja ostatnio widziałem go na imprezie jak się calował z jakąś dziewczyną i powiedziałem jej o tym. Pisałem jej że chcę z nią pogadać bo cieżko mi jest zostawic tak to, tym bardziej ze wcześniej byliśmy co najmniej przyjaciołmi
ale ja nie chcę już z nią być. Chcę tylko wyjaśnić całą sytuacje bo zakończyło się wyzwiskami. Jak tylko powiedziałem jej że chłopak ją zdradza zaczęła mnie gnoic. Warto dodać że przez to z nim zerwała a ja ostatnio widziałem go na imprezie jak się calował z jakąś dziewczyną i powiedziałem jej o tym. Pisałem jej że chcę z nią pogadać bo cieżko mi jest zostawic tak to, tym bardziej ze wcześniej byliśmy co najmniej przyjaciołmi
Czlowieku, ona nie chce Cie sluchac, zrozum to.
Niewazne, co waznego masz jej do powiedzenia.
tylko że jak z nim zrywała to mi płakała w rękaw, ja sie musiałem wszystkiego dowiadywać, to mi mówiła jaki jestem dobry, że nie wie jak się odwdzięczy za wszystko. Pózniej pisała, chciała się spotykać. Ja nie chciałem. A ten facet ją zawsze zdradzał. Była z nim od 15 roku życia, był jej pierwszym. On zdradza ją nadal. Wszyscy jej to mówią a ona nie chce tego słuchać. Myslałem, ze skoro ja byłem dla niej wyrozumiały i jej słuchałem, to ja będzie stać na to samo w stosunku do mojej osoby
ale ja nie chcę już z nią być. Chcę tylko wyjaśnić całą sytuacje bo zakończyło się wyzwiskami. Jak tylko powiedziałem jej że chłopak ją zdradza zaczęła mnie gnoic. Warto dodać że przez to z nim zerwała a ja ostatnio widziałem go na imprezie jak się calował z jakąś dziewczyną i powiedziałem jej o tym. Pisałem jej że chcę z nią pogadać bo cieżko mi jest zostawic tak to, tym bardziej ze wcześniej byliśmy co najmniej przyjaciołmi
Ale ona nie chce Cie słuchać, i nie ważne dla niej co masz jej do powiedzenia.
Ona nie ma zamiaru tłumaczyć Ci żadnych spraw.
W tej chwili nie ma też dla niej znaczenia, czy Tobie jest ciężko czy nie.
Rozumiesz?
Daj jej spokój, bo niczego tym nie zyskasz.
Na przyjaźń z jej strony tez bym już nie liczyła.
Nie da się nikogo zmusić do miłości.
Skoro ona się tak zachowuje - to oznacza, że Cię nawet nie lubi, nie chce Cię widzieć.
Przyjmij to do wiadomości i poszukaj innej dziewczyny, która doceni w Tobie to jaki jesteś.
13 2013-02-24 21:13:06 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-24 21:15:16)
olej ja takie jak ona sa nic nie warte...widzi ze Ci zalezy a Cie jeszcze gnoi , laska bez serca i egoistka,przerabialem to. Byc moze bedzie czas ze znow bedzie chciala miec z Toba kontakt bo takie laski po prostu nie cierpia byc same a jak znajdzie lepsza partie to znow Cie zezwie. To juz taki typ nie ma czego zalowac najgorszy typ kobiety jaki istnieje,liczy sie tylko ona i nikt wiecej,zmieni sie tylko wtedy jak dostanie po dupie od kogos w kim sie zakocha i ja np pobije . Wierze CI w to co piszesz. to zwykla choleryczka niestabilna emocjonalnie co w nerwach potrafi zmieszac czlowieka z blotem. Normalna kobieta swoich adoratorow splawia w bardziej inteligentny sposob... a ta jak sie nie myle najpierw robila Ci nadzieje a jak juz znalazla kolesia co ja kreci potraktowala CIE Jak szmate. Uwierz mi zycie z taka kobieta bylby najgorszym twoim wyborem
jeszcze jedno gdyby byla normalna spotkalaby sie Z Toba ten ostani raz i spokojnie wysluchala co masz do powiedzenia ale tego nie zrobi bo jest EGOISTKA i liczy sie tylko ona
Wy czytacie to co ja pisze??? Ona mi zawsze mówiła że dobrze się ze mną czuje. Gdyby mnie nie lubiła to nie chciałaby się spotykać! Nie zależy mi żeby z nią być. Boli mnie to że ten chłopak robi takie rzeczy. Raz przez to z nim zerwała. On to robił i robi nadal. Czy tak jest do niego przyzwyczajona że nie potrafi bez niego życ? Bo miłością tego nie można nazwać. Teraz chcę tylko z nią wyjaśnić pare spraw. Pisałem do niej - co ci zrobiłem że tak mnie nienawidzisz? Zawsze mnie po takich wiadomościach wyzywała. Raz tylko napisała beż wyzwisk " nie odzywałeś się tyle miesięcy a teraz wracasz z wielkimi słowami". Pózniej nie odpisywała, nie odbierała. Chcę się z nią zobaczyc i pogadać jak człowiek z człowiekiem. Tak jak ja to z nia robiłem gdy ona była w dołku. I odejsć, tylko że w zgodzie a nie w kłotni. To coś złego??
Ty nie czytasz, co my piszemy.
Jak z nia podobnie rozmawiałeś, to bez urazy - ja się nie dziwię, że w końcu nie chciała z Tobą gadać...
Wy czytacie to co ja pisze??? Ona mi zawsze mówiła że dobrze się ze mną czuje. Gdyby mnie nie lubiła to nie chciałaby się spotykać! Nie zależy mi żeby z nią być. Boli mnie to że ten chłopak robi takie rzeczy. Raz przez to z nim zerwała. On to robił i robi nadal. Czy tak jest do niego przyzwyczajona że nie potrafi bez niego życ? Bo miłością tego nie można nazwać. Teraz chcę tylko z nią wyjaśnić pare spraw. Pisałem do niej - co ci zrobiłem że tak mnie nienawidzisz? Zawsze mnie po takich wiadomościach wyzywała. Raz tylko napisała beż wyzwisk " nie odzywałeś się tyle miesięcy a teraz wracasz z wielkimi słowami". Pózniej nie odpisywała, nie odbierała. Chcę się z nią zobaczyc i pogadać jak człowiek z człowiekiem. Tak jak ja to z nia robiłem gdy ona była w dołku. I odejsć, tylko że w zgodzie a nie w kłotni. To coś złego??
Ona tego NIE CHCE.
Chcesz ja zmusic do tego spotkania?
asdfg123 - dzięki. zgadzam sie z Toba. Nie chciałem tak o niej mysleć, ale tak jest. Tylko ona miała jednego chłopaka, cały czas tego samego
Autorze, a czy Ty czytasz co my piszemy?
Ona ma głęboko gdzieś... co było wcześniej i co Ty chcesz i co myślisz.
Nie chce się spotkać, widzieć Cie, gadać o czymkolwiek.
Bez względu na to co Ty o tym sądzisz i co masz do powiedzenia.
Nie mówię, że ona dobrze robi, ale taka jest prawda. Nie zmusisz jej do niczego. Pogódź się z tym.
Każdy użytkownik tego Forum, zobowiązuje się do nie publikowania sformułowań: obraźliwych, nieprzyzwoitych, poniżających, wyrażających nienawiść.
moderatorka apoteoza
jak miala tylko jedno to tym bardziej jestes stracony....jezeli laska jest dlugo z kims i widac ze jej zalezy to nawet gdy sie rozstanie KAZDY 1wszy facet z kotrym beedzie sie spotykac po rozstaniu z tamtym bedzie tylko przelotna znajomscia zeby choc troche zapomniec o tamtym ktrego kochala...naspteny juz wtedy ma wieksze szanse na podbicie jej serca ae 1wszy NIGDY
Nie pisz dwóch postów pod rząd bez wyraźnej potrzeby. Jeżeli chcesz coś zmienić, lub dopisać wystarczy kliknąć przycisk edytuj.
moderatorka apoteoza
asdfg, a Ty bez urazy od dzisiejszego południa zrobiłeś się takim specjalistą od związków damsko-męskich, żeby po paru postach opisanych z jednego punktu widzenia wiedzieć na pewno, ile ona jest warta?
Bo ostatnio jak sprawdzałam, to przerósł Cię problem, że Twoja dziewczyna przy Tobie nie przeklina i zapaliła papierosa... ![]()
czlowieku przeczytaj to co ja napisalem i ja OLEJ ona jest nic nie warta, jestes tylko zabawka , jak nie zerwiesz z nia kontaktu to nadal nia bedziesz jezeli tylko nie bedzie jej sie ukladac zwiazek z facetem to przyleci do Ciebie. widac zejestes bardzo czulym i bardzo emocjonalny, laski niestety takich nie lubia, najlepsze co bys zrobil to czekal na moment kiedy znow do Ciebie przyleci ale wtedy musialbys byc twardy,wykorzytac jej moment zalamania przeleciec i wyjsc UWIERZ MI BEDZIESZ BOHATEREM ale musisz miec JAJA !!
Masz na drugie imię Wyrocznia?
23 2013-02-24 21:32:20 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-24 21:33:55)
OJ KOBIETY KOBIETY wiedzialem ze zaraz beda najazdy
a co ma piernik do wiatraka ?? znam po porstu z autopsji...mialem iednetyczny problem , dopiero jak ja zaczalem olewac to zaczela za mna latac...to bylo bardzo dawno temu,zaluje tylko ze nie zdarzylem jej stuknac powiedzec MISSION COMPLETE i po prostu wyjsc:) widac ze to typ kobiety ktory lubi niegrzecznych chlopcow. takie zawsze ZLE KONCZA
aaa co do tej mojej historii to ta laska co sie mna bawila takze zle skonczyla oj bardzo zle
wtedy musialbys byc twardy,wykorzytac jej moment zalamania przeleciec i wyjsc
Teraz to zobaczyłam.
Dno i metr mułu.
Powinna mieć chociaż serce jak kobieta i mnie zrozumieć, pogadać zeby było mi łatwiej. Ja jej pomagałem jak mogłem. Też czasami myśle zeby sie na niej odegrać. Jestem w kontakcie z jej koleżanką która nienawidzi tego jej nie wiadomo czy znów chłopaka. Pisała mi ze potraktowała mnie jak pocieszyciela. Że jej nie rozumie. Też jej tłumaczy że on ja zdradza. Jak się ze mną spotykała to odżyła, gdzieś ją zawsze zabrałem. A teraz podobno siedzi w domu, czeka na kontakt od niego i zamyka się na wszystkich i nikogo nie słucha
wtedy musialbys byc twardy,wykorzytac jej moment zalamania przeleciec i wyjsc
Teraz to zobaczyłam.
Dno i metr mułu.
A ona jak sie zachowała w stosunku do mnie??????? też mnie przeleciała żeby zapomnieć a ja się dałem!!! Nie wiecie jaka była kiedyś a jaka jest teraz!!! To ja byłem jej pocieszycielem!!!
Nie pisz dwóch postów pod rząd bez wyraźnej potrzeby. Jeżeli chcesz coś zmienić, lub dopisać wystarczy kliknąć przycisk edytuj.
moderatorka apoteoza
nie to nie jest DNO dno to jest jej zachowanie , kolega sam pisze ze mowila ze potratowala go jako pocieszyciela od poczatku manipulowala chlopakiem bo wiedziala ze na nia leci takie wulgaryzm nalezy tepic w taki wlasnie sposob
Zabrania się używania i wszelkich prób maskowania wulgaryzmów za pomocą np ***
moderatorka apoteoza
ręcę opadają
Jeden ją nęka, że aż zgłosiła na policję - a drugi podburza do gwałtu..
co za czasy..
29 2013-02-24 21:36:46 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-02-24 21:37:02)
Vian napisał/a:wtedy musialbys byc twardy,wykorzytac jej moment zalamania przeleciec i wyjsc
Teraz to zobaczyłam.
Dno i metr mułu.A ona jak sie zachowała w stosunku do mnie??????? też mnie przeleciała żeby zapomnieć a ja się dałem!!!
Ta, a żeby się dobrać Ci do majtek wykorzystała fakt, że byłeś zrozpaczony i załamany po poprzednim związku. ![]()
z tym ze Cie przeleciala to przesadziles haha chlopie miej jaja jak w ogole facet moze napisac ze laska go przeleciala ?:D
z tym ze Cie przeleciala to przesadziles haha chlopie miej jaja jak w ogole facet moze napisac ze laska go przeleciala ?:D
Wiesz, nie każdy facet jest szowinistyczna świnią.
32 2013-02-24 21:47:14 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-24 21:47:55)
AHA czyli rozumiem ze lubisz jak twoj facet calkiem powaznie mowi ze go przelecialas i wykorzystalas haha na bank bys z takim nie byla
jeszcze pewnie ze lzami w oczach hahaha
Do wykorzystania to TY tu zachęcasz więc hello - fiknij baranka o ścianę.
A dwa - co złego w przeleceniu swojego faceta?
tak mowie o wykorzystaniu bo ta zimna SU...a po prostu na to zasluzyla. Zimny prysznic jej sie przyda i na drugi raz sie zastanowi czy warto manipulowac i grac na uczuciach slabszych.
nie wtym sensie przeleciec,dobrze wiesz o co mi chodzi i nie bede tego tlumaczyl
asdfg Zapytam tylko: zdajesz sobie sprawę z siły własnych wypowiedzi w Internecie? Czy weźmiesz na siebie odpowiedzialność jeśli autor zrobi krzywdę tej dziewczynie ?
tak mowie o wykorzystaniu bo ta zimna SU...a po prostu na to zasluzyla. Zimny prysznic jej sie przyda i na drugi raz sie zastanowi czy warto manipulowac i grac na uczuciach slabszych.
Z tego co piszesz z Ciebie też kawał zimnego chama i też sobie na trochę zasłużyłeś.
asdfg Zapytam tylko: zdajesz sobie sprawę z siły własnych wypowiedzi w Internecie? Czy weźmiesz na siebie odpowiedzialność jeśli autor zrobi krzywdę tej dziewczynie ?
Pytanie retoryczne; jak widac ten osobnik nie widzi w tym nic zlego, a nazywanie obcej kobiety suka tez dosc latwo mu przychodzi.
ja tylko radze, nie zmuszam
poza tym zasluguje na to.
No i to, że tak radzisz świadczy o Tobie tak a nie inaczej - że jesteś zimnym sku...synem i sobie na co nieco zasłużyłeś. I na pewno przyda Ci się zimny prysznic.
40 2013-02-24 22:02:29 Ostatnio edytowany przez apoteoza (2013-02-24 22:06:58)
od 1.50 ;D na koncu tez dobre haha
Ile Ty masz lat, człowieku...
Ludzie, nie skrzywdziłbym kobiaty którą kocham!!! asdfg123 DOBRZE PISZE, BRUTALNIE, ALE TAK JEST. Ona mnie zniszczyła, ona potraktowała mnie jak śmiecia mimo że pomagałem i wspierałem ją jak mogłem. Zmknęła się w czterech ścianach i czeka aż jej palant sie odezwie i wtedy do niego jedzie. Zamknęła się na wszystkich, zdziczała, nie to co kiedyś, gdy ze mną się spotykała. Obraża nie tylko mnie ale wszystkich którzy chcą jej doradzic. Ale z tego co wiem to mnie najbardziej poniewiera. Jak ja mam się czuć?? Jak ma się czuc człowiek który pokochał bo miał powody a teraz jest tak traktowany? Ciekawe jak ona by sie poczuła gdyby ktoś ją tak potraktował
hahahahaha widac wprowadzilem zazenowanie u niektrorych osob tym ze mam racje, kobiety mimo ze wiedza ze facet ma racje i tak jej nie przyznaja jezeli chodzi o druga kobiete hehe jakby napisal ze go zdradza to odp nie bylaby typu zerwij nie jest ciebie warta tylko cos w stylu A MOZE JEJ CZEGOS BRAKUJE W LOZKO porozmawiaj z nia na pewno tego nie chciala ale sam ja do tego popchles ;d;d;d;
Zapomnij o niej.
Nie zmusisz jej by się spotkała.
Skoro zgłosiła na policję - to oznacza że dość definitywnie daje znać że nie chce Cię widzieć.
Gdyby jej Ciebie zabrakło to wie przecież gdzie Ciebie szukać. Wg mnie nie warto czekać- stracisz czas.
kolego na drugi raz w takich sprawach radz sie na forach z przewazjaca iloscia mezczyzn....bo kobieta nie znajac Ciebie i dokladnie sprawy zawsze bedzie wspierac kobiete. polecam sfd.pl dawno temu tam czesto bywalem i wiele sie nauczylem . Moge sie zalozyc ze jak zalozysz tam konto i opiszesz ta historie jedyna odpowiedzia bedzie slynne O L E J --- S U K E ![]()
hahahahaha widac wprowadzilem zazenowanie u niektrorych osob tym ze mam racje, kobiety mimo ze wiedza ze facet ma racje i tak jej nie przyznaja jezeli chodzi o druga kobiete hehe jakby napisal ze go zdradza to odp nie bylaby typu zerwij nie jest ciebie warta tylko cos w stylu A MOZE JEJ CZEGOS BRAKUJE W LOZKO porozmawiaj z nia na pewno tego nie chciala ale sam ja do tego popchles ;d;d;d;
Masz problemy z kobietami i jedyne czego tu dowodzisz, to fakt że nie radzisz sobie z własnymi emocjami.
asdfg, na ile da się ocenić przez internet mam poważne podejrzenia, że masz narcystyczne zaburzenie osobowości. Całkiem serio.
TYLKO WAS TROCHE POWKRECAC ;D wiadomo ze lubie kobiety, odnosze sie do nich z szacunkiem,przepuszczam w drzwiach itp itd ale jak widze taka historie to po prostu wiem ze to ZLA KOBIETA BYŁA ![]()
Patrz mój post wyżej.
.......
Co za jad z Ciebie wychodzi/z Twoich postów/ ![]()
Musiałeś być chyba baaaaardzo skrzywdzony.
Pluj ile się da... Może w końcu uporasz się z tym
Trzymam kciuki ![]()
TEZ WAS KOCHAM KOBIETKI :*:*:*:*
asdfg123 napisał/a:.......
Co za jad z Ciebie wychodzi/z Twoich postów/
Musiałeś być chyba baaaaardzo skrzywdzony.
Wcale nie, wystarczy, że ma potężnie przerośnięte ego. Takie osoby mają tendencję do bagatelizowania i usprawiedliwiania własnych niedociągnięć, a wyolbrzymiania każdej najmniejszej przewiny drugiej osoby. W połączeniu z tym, że niesamowicie trudno ich przekonać do innego punktu widzenia tworzy się bardzo niefajna mieszanka.
CIEKAWYCH rzeczy sie dowiaduje ;D wiec powiedzmy ze chce sie zmienic. Jakie kroki mam poczynic ??;D
A co do autora...
Jesteś tak wspaniały i dobry, troskliwy i dobroduszny...Twoim zdaniem oczywiście.
Nazwana tu "suką", okrutna, ignorująca niewiasta, wcale nie musiała być taka bo nie wiemy skąd taka nagła zmiana.
Wersja autora to jego wersja. On uważa, że wszystko było w porządku, Ona nie musiała tak uważać.
CIEKAWYCH rzeczy sie dowiaduje ;D wiec powiedzmy ze chce sie zmienic. Jakie kroki mam poczynic ??;D
Na początek przestać offtopowac, to nie Twoj watek.
mam przerosniete ego chce sie leczyc co mam zrobic ??:(
wiec powiedzmy ze chce sie zmienic. Jakie kroki mam poczynic ??;D
Powiedzmy, że iść do psychologa, logiczne.
Ludzie, nie skrzywdziłbym kobiaty którą kocham!!! asdfg123 DOBRZE PISZE, BRUTALNIE, ALE TAK JEST. Ona mnie zniszczyła, ona potraktowała mnie jak śmiecia mimo że pomagałem i wspierałem ją jak mogłem. Zmknęła się w czterech ścianach i czeka aż jej palant sie odezwie i wtedy do niego jedzie. Zamknęła się na wszystkich, zdziczała, nie to co kiedyś, gdy ze mną się spotykała. Obraża nie tylko mnie ale wszystkich którzy chcą jej doradzic. Ale z tego co wiem to mnie najbardziej poniewiera. Jak ja mam się czuć?? Jak ma się czuc człowiek który pokochał bo miał powody a teraz jest tak traktowany? Ciekawe jak ona by sie poczuła gdyby ktoś ją tak potraktował
Życie nie jest łatwe i nikt nie powiedział, że będzie łatwo i przyjemnie. Oraz, jeśli kogoś pokochasz, druga osoba to odwzajemni. Easy.
Podejrzewam, że jeździ Cię tylko i wyłącznie po to, abyś dał jej wreszcie święty spokój. Ona Cię NIE CHCE.
co przeciez wyraznie mu napisala ze BYL TYLKO PRZYTULANKA DLA NIEJ wiec o czym Ty kobieto piszesz haha zwykla manipulatorka
Podejrzewam, że jeździ Cię tylko i wyłącznie po to, abyś dał jej wreszcie święty spokój. Ona Cię NIE CHCE.
hehe wlasnie jakby byla w porzadku znalazla by bardziej cywilizowany sposob przetlumaczenie tego komus kto ja kocha i widzi w niej ideal. Mnostwo jest histori gdzie chlopaki przez takie laski popelniaja samobojstwa dlatego tez jest dla mnie S U K A nie robi sie takich rzeczy ani zakochanemu mezczyznie ani zakochanej kobiecie .
co przeciez wyraznie mu napisala ze BYL TYLKO PRZYTULANKA DLA NIEJ wiec o czym Ty kobieto piszesz haha zwykla manipulatorka
No właśnie, BYŁ! W czasie przeszłym!
Niech Autor to zaakceptuje i poszuka kogoś, kto go doceni. Tyle!
vian a moge zglosic sie do Ciebie ?? ile bierzesz za godzine ![]()
no to to ja tez wiem ze byl ale sek w tym ze zachowala sie bardzo nie FAIR ale zadna z was tutaj nie chce tego przyznac
vian a moge zglosic sie do Ciebie ?? ile bierzesz za godzine
To akurat można zrozumieć dwojako...
no to to ja tez wiem ze byl ale sek w tym ze zachowala sie bardzo nie FAIR ale zadna z was tutaj nie chce tego przyznac
O jezu, no fakt, ze mogla łagodniej mu to powiedzieć!
Ale jak ja zaczął osaczać, nalegać na spotkanie, to się dziewczyna zdenerwowała i tyle.
Bo ile można powtarzać, ze się czegoś nie chce...