netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

lekki szok

48 odpowiedzi3 691 wyświetleńzałożony przez asdfg123, 23.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 49 ]

1

Temat: lekki szok

czesc jestem z dziewcztyna 4 lata. od zawsze widac bylo ze jej na mnie zalezy i ze mnie kocha(czesto dzwoni 1wssza martwi sie i placze jak cos jest miedzy nami nie tak) tylklkoo stalo sie cos co dla mnie moze wygladac ze ona robi to na pokaz. nie wiem jak inie ne dziewczyny  robia ale mnie to torche podlamalo wiec chcialbym sie dowiedziec czy to normalne.
moja laska zawsze mila, delikatna , wulgarna bardzo rzadko tylko jak ja mocno zdenerwuje. w seksie lubi dominowac juz nie jest taka cicha i grzeczna jak na codzien. Mowie sobie fajnie trafil mi sie ideal.  Dzis przypadkowo zadzownila do mnie. ja odebralem i postanowilem ja podchuchac. byla z bratem i kolega. Przezylem sok poniewaz w zwyklej rozmowie przeklinala jak SZEWC co drugie sloowo doslownie....okropnie wulgarne i wiesniackie zachowanie . do tego dowiedzialem ze mnie oklamuje i popala sobie fajki.  mam takie wrazenie ze jakby to byla rozmowa z kolezankami to bym uslyszal ze wali sie po kon(ą)tach !! niewiem dlatego sie pytam was dziewczyny czy wy nie bedac towarzytwie swojego chlopaka tez czesto tak robicie ? przypominam w normalnej zwyklej rozmowie. Dodam tylko ze wszyscy moi znajomi co ja poznali mowia ze jest spoko laska ze zazdroszcza itd wiec sam juz niewiem.

teraz dzowni do mnie i od rauz inny ton taki slodki glosnik no ch.. mnie strzela !!

dodam tylko ze nieraz zdarzalo mi sie przylapac ja na takich zachowaniach typu co to nie ona (co praawda bardzo rzadko) ale od razu mowilem sobie ze  sobie wkrecam,

czy to moze oznaczac ze trafilem na falszywa kobiete ??

2

Odp: lekki szok

może nie od razu na fałszywą:)

A jaki jest ten jej brat? Może też klnie jak nienormalny i starała się ,,wpasować'' albo mu tym dziwnym sposobem zaimponować

3 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-23 21:50:30)

Odp: lekki szok

szczerze mowiac nie znam go za dobrze ale to wedlug mnie nie jest wytlumaczenie. ona prtzeklinala wiecej od niego LOL

ONA MA 24 LATA ON 26

4

Odp: lekki szok

hehe no cóż jedynym wyjściem <oprócz zignorowania tego, choć wiem że to byłby bez sensu> jest rozmowa z nią na temat jej ,,drugiej osobowości''

5 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-23 21:55:34)

Odp: lekki szok

NO co to da wiadomo ze przeprosi . na moje moze jakis podsluch?? albo jakiegos lovelasa do podrywu z dobrym autem wynajac


rozumiem ze takie zachowanie mojej laski nie jest normalne?

6

Odp: lekki szok

Mam nadzieje że żartowałeś z tym podsłuchem.. tongue
Czekaj, bo troche nie kapuje za co ma cie przepraszać?
Nie wierze że jesteś taki sam przy kolegach, jak przy niej.

7

Odp: lekki szok

ja sie pytam czy to normalne ??

tak jestem taki sam. nie byloby nic w tym zlego gdyby przy mnie tez klnela ale ona w ogole kompeltnie nic a tutaj sie dowiaduje ze klnie wiecej ode mnie !! juz mam wizje ze nie wiaodmo co wyjdzie po slubie. do biedncych nie naleze ...ozenie sie znia i co  przeczyje rozczarowanie haha dlaczego uwzasz ze podslcuh to zly pomysl skoro sa podstawy by twieirdzic zej est falszywa ??!!

8

Odp: lekki szok

Bo zamiast dać jej sie chociaż wyjaśnić ty już chcesz sprawdzić.
Nie normalne jest tylko to, że przez 4lata nic nie zauważyłeś..

9

Odp: lekki szok

Wg mnie nie oznacza to, że jest obłudna czy udaje. Jest zapewne dobrze wychowana i nie klnie przy Tobie, bo nie odczuwa takiej potrzeby. Każdy człowiek ma w sobie coś z aniołka i dłabołka.. ot co. Ona jest takim samym człowiekiem jak każdy inny. Sam zauważyłeś że potrafi być zarówno słodka jak i dominująca- dlaczego więc zaskakuje Cię, że potrafi przeklinać?
Autorze, jesteś młody i wierzysz w "ideały"... ale ideały nie istnieją. Zacznij w niej w końcu dostrzegać człowieka a nie nimfę bo sam przyczynisz się do rozpadu związku szybciej niż myślisz (zwłaszcza takim podsłuchiwaniem, które nie świadczy o Tobie dobrze).

10

Odp: lekki szok

a jak mialem to niby zauwazyc??  skoro przy mnie i przy mich znaomych jest grzeczna. sam juz nie wiem co o tym myslec.  w to ze mnie zdradza nie wierze bo juz dawnie sluchy doszly. to male miasto . nigdy nie odmawiala mi spotkania i niigdy nie odmowila mi seksu. zawsze ma na mnie ochote ale jednak jakas niepewnosc przez to co slyszaalem sie urodzila ;/

11

Odp: lekki szok

ok dzieki za opinie . po prostu wiesz jak kazdy mowi w okol  ze masz ideal ze to ze tamto to po takim czyms czlowiek doznaje lekkiego szoku. mysle ze kazdy by sie zdziwil.

12

Odp: lekki szok

No wiadomo. To taki moment w którym wahasz się ,,czy ja ją tak naprawdę w ogóle znam?''

13 Ostatnio edytowany przez Słonko91 (2013-02-23 22:45:12)

Odp: lekki szok

Myślę,ze z jednej strony to oznacza,ze Twojej kobiecie zalezy na Tobie bo nie chce pokazać swoich złych stron zebyś nie myślał o niej zle..z drugiej strony nie jest w stosunku do Ciebie szczera i nie wiadomo jak wiele takich sekretów ma. Podsłuch moim zdaniem nie jest dobrym wyjściem,a takie Twoje myślenie pokazuje tylko,ze jej nie ufasz. Jedynym rozsądnym wyjściem jest rozmowa a prawda co do jej zachowania i tak wyjdzie kiedyś na jaw.:)
I kurcze ale jesteście ze sobą 4 lata powinniście się znać naprawdę dobrze..zrozumiałabym tą sytację gdybyście ze sobą pół roku.. a tak to bardzo dziwnie wygląda.

14

Odp: lekki szok

hm.. no tak, ale czy nigdy nie byliście zdziwieni swoim własnym zachowaniem? Ktoś mi kiedyś powiedział, coś co zapamiętałam : że on sam nie ma pojęcia co zrobi za 5 minut, tak słabo zna siebie - a ja chcę poznać w 100% drugą osobę.. nierealne.

Skoro to tak bardzo Cię dręczy - to porozmawiaj z nią o tym. Powiedz, że przypadkiem usłyszałeś..

15 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-23 23:15:34)

Odp: lekki szok

no kazde zaskoczenie wygada dziwnie. ludzie sie dowiaduja ze ktos ich zdardza po kilkunastu latach inaczej nie bylo by to zaskoczenie.
ona przeklina ale tylko jak ja mocno zdenerwuje jednak takiej rozmowy o niczym gdzie doslownie co 2 slowo to wiulgaryzm sie nie spodziewalem. Dla mnie to straszna wiocha. do tego popala fajki choc ja ostrzegalemze jak jeszcze raz poczuje lub sie dowiem to koniec. to juz 3 raz gdzie sie dowiaduje ze nadal popala. co prawda zaznaczyla w tej podsluchaniej rozmowie ze juz nie pali ale jak to "pieknie" ujela k...lezaly se fajki mietowe starego to sobie mowie k... zajaram.  wydaje mi sie ze cos w tym musi byc, ZE te przypadek byc moze ma spowodowac ze nie wiem wszystkeigo o neij i za pare lat moge sie bardziej rozczarowac. mam nadzieje ze mnie ie zdradza...w komorce nigdy nie zayuwazylem niczego niepokojacego..nigdy zadne kochanek nie dzwonil jednak trzeba wziasc pod uwage ze nie mieszkamy razem i skoro ludzie mieszkajac ze soba dowiaduja sie o zdradach po kilkunastulatach to dlaczego ona nie moglaby tego skuteczie ukryc nie przebywajac ze mna na codzien ??

sama mnie ciagle ostrzega zebym pamietal ze prawda wyjdzie zawsze na jaw izebym jej nie oszukiwal a tu k... sama mnie oszukuje !! no nie moge tego zniesc!!

Slonko no wlasnie dobrze piszesz ZE PRAWDA ZAWSZE WYJDZIE KIEDDYS NA JA W tylko jakos mnie to nie pociesza bo co mi to da ze dowiem sie prawdy po kilku latach malzenstwa ?? to chyba powinno sie zorbic wszytko zeby dowiedziec sie jej jak najszybciej a nie czekac na przypadek

w dodatku teraz mi sie przypomnialo jak jej bardzo pijany brat spotkal mnie nie imprezie cos tam gadalismy i rzucil tekstem....ey jak cos to zarywaj inne ja siostrze nic nie powiem....mowie plecie glupoty po pijaku teraz juz sam nie wiem co otym myslec....ze co chcial mi powiedziec ze ona nie jest lepsza ??

16

Odp: lekki szok

Podsłuchiwanie, kontrola komórki, podejrzliwość i sposób w jakim piszesz o swojej dziewczynie nie wróży niczego dobrego dla Waszego związku, zwłaszcza dla niej.
Nie ma sensu być z kimś z kim nie chcesz być. Czy Ona wie że ją kontrolujesz?
Weź też pod uwagę, że nie znamy Twojej dziewczyny i sugerujemy się tylko tym co napisałeś.

17

Odp: lekki szok

A może ma jeszcze trójkę dzieci, które skutecznie przed Tobą ukrywa?
Przestań sobie wmawiać głupoty. A jeśli coś Cię niepokoi w jej zachowaniu, to porozmawiaj z nią jak dorosły człowiek.

18

Odp: lekki szok

NIGDY JEJ NIE KONTROLOWALEM . piszac o komorce mialem na mysli ze nigdy mi jwej z reki nie wyrwala jak sobie ja wzialem. nie pokazala ze macos do ukryciA

19

Odp: lekki szok

widze po waszych postach ze ja bronicie czyli jest to normalne i same robicie podobnie;P

20

Odp: lekki szok

Weź zimny prysznic i przeczytaj na spokojnie to, co tutaj napisałeś. Z posta na post wkręcasz się coraz bardziej, zachwujesz się jakby rzeczywiście Cię notorycznie zdradzała. A zaczęło się od przekleństw i papierosa.
Wyobraźnia Cię ponosi.
Porozmawiaj z nią, w ten sposób dorośli ludzie rozwiązują swoje problemy.

21

Odp: lekki szok

Dziwisz się, że Ci nie powiedziała prawdy, że pali? Przecież wyraźnie powiedziałeś, że z nią zerwiesz, jeśli będzie palić. Pewnie tak samo jest z przeklinaniem: wie, że nie podoba Ci się przeklinanie u kobiet, to przy Tobie nie przeklina. W ogóle fascynujące jest to jak szybko od fajek i przekleństw przeszedłeś do paranoi, że ona Cię na pewno zdradza...

22

Odp: lekki szok

Zgadzam się z Kaisą.

Jeśli chodzi o mnie, to różnie bywa - mam gorszy dzień, jakieś wewnętrzne humorki, coś mnie gryzie, coś mnie wkurzyło, to też potrafię kląć jak szewc. Ja tu akurat klnę tyle samo przy swoim facecie, dziewczynie, koleżankach, kolegach - no, w pracy bym się ograniczyła do pomruków pod nosem big_smile Niemniej znam wiele kobiet, które z niewiadomych dla mnie przyczyn uważają, że NIE WYPADA kląć przy swoim facecie i wg nich powstrzymanie się od tego to oznaka dobrego wychowania a nie zakłamania. tongue

Z paleniem - może wie, że tego nie lubisz, a jest typem, który woli ustępować niż wdawać się w długie walki o prawo do używek, więc przy Tobie nie pali tylko od czasu do czasu sobie zapali sama czy tam z kimś innym.

Zamiast się zacietrzewiać pogadaj z nią na spokojnie - NA SPOKOJNIE, BEZ OSKARŻEŃ I PRETENSJI. Może zaproponuj jakąś alternatywę klasycznych papierosów vide elektronik, powiedz, że nie przeszkadza Ci, że klęłaby przy Tobie, że ważne jest, żeby zachowywała się swobodnie etc. Spokojna rozmowa podstawą dobrego związku. ;-)

23

Odp: lekki szok

Przede wszystkim to kobieta/dziewczyna - nie laska.
Dwa piszesz tak niedbale, że nie potrafię tego dokładnie zrozumieć. Masakra.
Trzy. Skoro grozi jej zerwanie za papierosy (również nie popieram tej rozrywki, ale dyktować jej w taki sposób warunki nie wróży nic dobrego) to się nie dziw, że kłamie.
Jej zachowanie fakt zastanawia,  nie mniej Twoje tworzenie teorii spiskowych jest porażające.

24

Odp: lekki szok

no spoko tylko dlaczego nie potrafi sie poswiecic i przestac palic ?? przeciez to dla jej dobra. nIBY jej zalezy na zwiazku a robic cos czego nienawidze. Ja rozumiem mozna sobieprzeklnac ale w normalnej rozmowie co drugie slowo to naprawde jak dla mnie jest strasznie niski poziom. Ciagle gada i powtarza o prawdzie ze wyjdzie na jaw, a ona co  robi ?? co za hipokryzja

25

Odp: lekki szok

Może jest uzależniona (i nie piszcie tylko, że wujek/mama/sąsiad to rzucili od razu i było ok, bo ludzie mają różną podatność na różne uzależnienia).

Może nie uznaje poświęcania się (bardzo słusznie moim zdaniem - robienie czegoś całkowicie wbrew sobie dla partnera jest niezdrowe dla psychiki).

Może po prostu nie ma ochoty poddawać się Twojej presji.

Może może może.


Ale powiem Ci tak - jeśli dla Ciebie przeklinanie i palenie to kwestie nie do przeskoczenia i takie, których nie da się rozwiązać spokojną rozmową, to lepiej faktycznie się rozstańcie, bo w każdym związku prędzej czy później przychodzą trudne momenty, takie SERIO trudne (np. czy wyjechać do innego kraju bo lepsza praca dla partnera, czy zostać tu bo rodzina) i jeśli z tym sobie nie radzisz, to z tamtymi tym bardziej sobie nie poradzisz.

Dojrzej do związku.

26 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-24 11:13:16)

Odp: lekki szok

nie wiem co ma wspolnego dojrzenie do zwiazku ze zwyklym oszustwem no ale ok. mam nadzieje ze tylko popala raz na miesiac np bo sama w tej rozmowie zazaczayla ze nie pali ale jak mowila lezaly to sie skusila.  Poza tym jakby bylo to czesciej to bym wyczul bo jestem strasznie uczulony na fajki. porozmawiam z nia i zobaczymy co z tego wyniknie

ja nie twierdze ze to kwestia nie do przeskoczenia .NApisalem ten temat wlasnie dlatego zeby sie przekonac jak na to patrza inne kobiety. Jezeli wy piszecie ze nie ma obaw do niepokoju to znaczy ze raczej to nie jest nic zlego choc troche podlamalo ;P

27

Odp: lekki szok

To, że po pierwsze rozdmuchujesz tę sprawę do rozmiarów zbrodni przeciw ludzkości, po drugie sam jesteś de facto w połowie winny temu oszustwu, po trzecie zamiast od razu na spokojnie i łagodnie z nią porozmawiać, dowiedzieć się, co, jak, dlaczego, Ty zakładasz temat na forum i - bez urazy - lekko nam tu histeryzujesz.

To po prostu nie jest dojrzałe zachowanie, ergo moim zdaniem powinieneś trochę dojrzeć. No, chyba, że masz jakieś 16-18 lat. ;-)

28

Odp: lekki szok

AHA CZYLI ja jestem be a ona zachowala sie ok ?? a mowia ze kobiety nie sa solidarne ;P

29

Odp: lekki szok

Nie, oboje zachowaliście się nie ok.
Ona powinna wykazać się większą asertywnością i po prostu Ci się wprost postawić, zamiast próbować się "poświęcić dla Ciebie" i nie przeklinać przy Tobie czy nie palić, a Ty nie powinieneś był stawiać sprawy na zasadzie... jak to ująłeś? "jeszcze raz poczuje lub sie dowiem to koniec", bo logiczne, że ją tym samym popychasz do kłamstwa. A kiedy się dowiedziałeś o tym, poczułeś jak się poczułeś, to powinieneś był z nia przede wszystkim spokojnie porozmawiać zwracając szczególną uwagę na jej motywy i to, jak ona się czuje w związku z Tobą (brońcie bogi NIE na zasadzie "oszukałaś mnie! jak mogłaś! ble ble ble!"), spróbować wypracować jakiś konsensus, a dopiero jeśli ewentualnie coś Wam nie będzie wychodziło, pytać się na forum.

To dość standardowa procedura w przypadku problemow w związku. ;-)

30

Odp: lekki szok

Przeczytaj dokładnie co napisała Vian.
Tymczasem widzisz tylko to co chcesz zobaczyć.

Właśnie. Jeśli to nie problem to po ile macie lat?

31

Odp: lekki szok

lepiej zebys nie wiedziala bo sie zalamiesz smile:):)

32 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-24 11:52:37)

Odp: lekki szok

ok dzieki za rady dziewczeta :* szczerze powiem ze gdyby nie zalozyl tego tematu to mogloby sie to zle skonczyc hehe

33

Odp: lekki szok
asdfg123 napisał/a:

lepiej zebys nie wiedziala bo sie zalamiesz smile:):)

Nie, czemu?
Spokojnie. Nie nalegam.

34

Odp: lekki szok

bylo napisane wyzej w temacie ile ma ona i jej brat ;p moja partenrka i ja mamy po 24 wiosny

35

Odp: lekki szok

Wyrobisz się. ;-)
Tylko pracujcie intensywnie nad spokojną rozmową o problemach i uczuciach Was obojga. I nad konsensusami zamiast stawiania sprawy na ostrzu noża i gadania o poświęceniu. ;-)

36

Odp: lekki szok
asdfg123 napisał/a:

mam takie wrazenie ze jakby to byla rozmowa z kolezankami to bym uslyszal ze wali sie po kon(ą)tach !! niewiem dlatego sie pytam was dziewczyny czy wy nie bedac towarzytwie swojego chlopaka tez czesto tak robicie ? przypominam w normalnej zwyklej rozmowie. Dodam tylko ze wszyscy moi znajomi co ja poznali mowia ze jest spoko laska ze zazdroszcza itd wiec sam juz niewiem.

teraz dzowni do mnie i od rauz inny ton taki slodki glosnik no ch.. mnie strzela !!


czy to moze oznaczac ze trafilem na falszywa kobiete ??

Jasne, ja tak zawsze robię:)Klnę jak szewc w pracy,przy znajomych ale przy mężu i dziecku nic a nic:)

Wolałbyś,żeby przywitała cię bluzgiem? Wtedy by Cię ch... nie strzelił?:)

To może oznaczać,że nie powinieneś mieć wrażenia co byś usłyszał i nie dorabiać sobie spiskowej teorii dziejów.

37

Odp: lekki szok

no obym sie "wyrobil" hehe
no wiesz ja jestem zwolennikiem Macierewicza wiec spisek mam we krwi big_smile OK dzieki jeszcze za rady dziewczeta smile

38

Odp: lekki szok

jak dla mnie to normalne. tak samo ja mam znajomych którzy klną niemal non stop i jak się tak nasłucham, łapię podobny klimat, to i mi się często zdarza, a jak mam kontakt z kimś innym, kto np wcale to inaczej wygląda rozmowa. wszystko zależy od tego z kim się przebywa i czy sie podłapuje ich smieszny nastrój. oczywiście mówię o przeklinaniu w sensie pozytywnym. negatywne też mi się zdarza ale bardzo rzadko, wiadomo każdy się czasem wkur smile ja bym się nie przejmowała, po prostu miała zupełnie inny nastrój wtedy i tak z Tobą rozmawiała, jeśli nie czujesz że zmieniło się coś między Wami, nie warto panikować. zresztą sam powiedziałeś że z kolegami jesteś inny smile

39

Odp: lekki szok

Wiele dziewczyn zachowuje się inaczej przy znajomych, a inaczej przy swoim chłopaku. Mówisz, że nie przeszkadzałoby Ci, jakby przy Tobie przeklinała, to dlaczego przeszkadza Ci, że przeklinała przy znajomych? Moim zdaniem powinna pokazać Ci jaka jest naprawdę, skoro chcecie być ze sobą do końca życia, ale Ty nie powinieneś przesadzać z pomysłami typu podsłuch..

40 Ostatnio edytowany przez asdfg123 (2013-02-24 15:44:10)

Odp: lekki szok

przeszkadzaloby mi i to bardzo inaczej nie zakladalbym tego tematu. Nienawwidze jak kobieta przeklina w zwyklej rozmowie. tak samo nienawdzie jak kobieta ma papierosa w ustach. Gdyby  klnela przy mnie tak jak slyszalem przez telefon lub nawet nie tak bardzo to nie chcialbym jej dalej poznawac.

41

Odp: lekki szok

faceci bardzo patrza na to czy kobieta jest wulgarna....i nawet jakby byla super z charkteru a na samym poczatku pokazalby jak potrafi rzucac miesem bez powodu, facet po prostu nie kontynuowal by znajomosci.

42

Odp: lekki szok

hm.. więc gdzie Twoim zdaniem popełniłeś błąd w swoim związku?
Co zamierzasz z tym zrobić?

43

Odp: lekki szok

nie ze blad, jak sie z kims nie mieszka to nie zna sie go na 100 procent,nawet jak sie mieszka to sie mzoe tylko wydawac ze sie zna. Tutaj sytuacja jest inna bo ja juz poznalem swoja partnerke jest super z charakteru a to ze przeklina nie bedac ze mna jak szewc po prostu troche mi uswiadomilo ze idealow nie ma i kazdy ma cos za skora. Jest mi troche z teog powodu przykro i porozmawiam z nia.
Jakby mi rzucala miesem na 1wszy randkach lub w czasie spotkan ze wspolnymi znajomymi to na pewno bym sie z nia pozegnal, tu jak juz pisalem sytuacja jest inna.

Moja kobieta jest taka ze jak jest jakas impreza i jakis moj dobry kolega sobie wypije, potrafi isc z nim na balkon i podstepnie wypytywac czy ja czasem nie mam czegos na sumieniu, sam juz nie wiem czy to normalne haha

44

Odp: lekki szok

To dla mnie oczywiste,ze facet nie lubi jak jego kobieta przeklina i pali. Ja sama jestem przeciwniczką papierosów i nie odpowiada mi to,ze mój facet pali, ale nie karze mu z dnia na dzień rzucić tylko powoli to ogranicza i nie pali przy mnie..nawet gdy obok nas siedzą palący znajomi. Wiadomo nie jest tak łatwo się rozstać z nałogiem. Do niczego nie zmuszam, on zna moje poglądy i robi tak by nam obojgu odpowiadało. Ty tez tak się zachowuj. Z drugiej strony nie ma nałogów nie do zerwania lecz potrzeba duzo silnej woli zeby się zmienić.
Czytając Twój post zauwazyłam,ze nie za bardzo ufasz swojej kobiecie..a zaufanie to podstawa. To,ze gdzies wychodzi bez Ciebie to nie oznacza od razu,ze Cię będzie zdradzać. Nie wyobrazam sobie związku,w którym mój facet non stop mnie by kontrolował,sprawdzał telefon,wypytywał znajomych czy nie robię nic złego. Mam swoje zasady i on bardzo dobrze o tym wie, mogę wychodzic na imprezę i nie ma zadnego problemu. Musicie bardzo duzo rozmawiac by się dobrze poznac,szczerość jest bardzo wazna wink

45

Odp: lekki szok

UFAM JEJ, NIE KONTROLUJE  tylko ta sytuacja z telefonem obawiam sie moze to bardzo zmienic.

46

Odp: lekki szok

Nie wiem czy zauważyłeś, ale cały czas piszesz o niej negatywne komentarze.
Dlaczego z nią właściwie jesteś?

47

Odp: lekki szok

bo rozmawiamy tutaj o problemach a nie o innych kwestiach. Poza tym w 1wszym poscie napisalem bardzo duzo milych rzeczy o swojej partnerce i uwazam ze to wystarczy bo problem lezy gdzie indziej

48

Odp: lekki szok

ja to widzę jak szukanie dziury w całym.
ona jest inna przy znajomych, Ty również!
Ty miałeś okazję usłyszeć ją kiedy przeklina, ona może Ciebie nie i też nie wie np jakie "złe" rzeczy robisz przy kolegach..

Posty [ 49 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026