Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

Temat: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Zauważyłam, że cytaty z Pisma Świętego się przewijają w innych wątkach, czemu więc mają się nie pojawić zbiorczo, w jednym?
Jak w temacie, rozważajmy, cytujmy, dyskutujmy. smile
Niech nam przyświecają słowa z Listu do Rzymian: Bo ja nie wstydzę się Ewangelii, jest bowiem ona mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka. W niej bowiem objawia się sprawiedliwość Boża, która od wiary wychodzi i ku wierze prowadzi, jak jest napisane: a sprawiedliwy z wiary żyć będzie.

Ja nie będę oryginalna. Moim ulubionym fragmentem jest fragment 1 Listu do Koryntian, tzw. Hymn o miłości. Pewnie wszyscy znają, ale zacytuję:

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

Gdy przypominam sobie te słowa, widzę jak moja miłość do Boga i innych jest daleka od tej doskonałej. Zawsze skłania mnie to do refleksji.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Jednym z moich ulubionych jest:

"Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest Pan, Stwórcą krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego mądrość.
Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości.
Młodzieńcy ustają i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają.
Lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają."  (Izajasza 40,28-31)

3

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

A ja kocham psalmy...

Psalmy to bardzo szczególna modlitwa. Te nacechowane szczerymi emocjami wersety Biblii od wieków służą jako inspiracje i modlitwy dla niejednego chrześcijanina, ale też dla tych, którzy Boga ciągle poszukują.


Bóg pasterzem i gospodarzem (psalm 23)


Jest to jeden z psalmów najbardziej znanych i lubianych.  W słowach psalmista Dawid przedstawia Boga jako dobrego pasterza dla swojego ludu.  Ja, mam takie dwa ulubione wersety, które tak bardzo zapadają mi w serce [werset 1-4].

Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.
Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach
przez wzgląd na swoje imię.

Tak, dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
przez wszystkie dni mego życia
i zamieszkam w domu Pańskim
po najdłuższe czasy.


 



A psalm 8 traktuję jakby był  moim osobistym...

Jest to werset [4 i 5], którym się modlę i często rozmyślam nad nim.



Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców,
księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził:
czym jest człowiek, że o nim pamiętasz
i czym - syn człowieczy, że się nim zajmujesz?.


[Syn człowieczy odnosi się to na pewno do osoby Jezusa Chrystusa]

Nie musimy akceptować cudzych przekonań... ale musimy akceptować prawo innych do ich posiadania.

4

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Florka65 Nie zawsze określenie "syn człowieczy" odnosi się do osoby Chrystusa. Zwłaszcza w Psalmach to określenie pasuje do.... człowieka po prostu.

Ja też uwielbiam Psalm 23. Jest w nim.... wszystko smile

5

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Allegro, ,,Hymn o miłości" jest chyba jednym z najpiękniej i najdogłębniej ukazującym istotę tego uczucia utworów jakie w ogóle znam. Umiem go nawet na pamięć wink.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)
[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu wink]

6

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Jeśli chodzi o Stary Testament, to najbardziej urzekł mnie Psalm 145 (144) "Wielkość i dobroć Boga" z Księgi Psalmów.

7 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2013-02-22 17:30:56)

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Catwoman przyznam Ci, że nie kojarze jakoś tego fragmentu za wyjątkiem ostatniego wersu, który napisałaś. wink
Florka, ten psalm 23, które wspomniałaś, też bardzo lubię smile Ogólnie psalmy są takie "na każdą okazję". Bardzo lubię też pieśni, które są oparte na psalmach.
Olinko, zdecydowanie się zgadzam. Ogólnie jak trafiam w Piśmie na jakieś słowa o miłości wydają mi się... tak idealnie trafione, dotykające sedna.
Aristokratka, piękny Psalm.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''
Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Kilka miesięcy temu odkryłem bogactwo duchowe psalmów:) Są po prostu świetne, wręcz uwielbiam się nimi modlić. Dotychczas najbardziej poruszyły mnie następujące psalmy:

Ps 23 - w szczególności werset 4 ("Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną")
Ps 51 - często modlę się fragmentem: "Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego" (w. 12)
Ps 102 - kiedy o coś proszę
Ps 103 - piękne uwielbienie Boga

Oczywiście kocham "Hymn o Miłości" św. Pawła smile

Poza tym bardzo lubię fragment z Pieśni nad Pieśniami: "Powstań, Przyjaciółko ma, piękna ma , i pójdź! Bo oto minęła już zima, deszcz ustał i przeszedł. Na ziemi widać już kwiaty, nadszedł czas przycinania winnic" (Pnp 2, 10-12)

Kolejny tekst to frg z Księgi Izajasza:

"Mówił Syjon: <Pan mnie opuścił, Pan o mnie zapomniał>. Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu (...)? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie" (Iz 49, 14 - 15)

Bardzo też lubię rozważać początek Ewangelii wg św. Jana : J 1, 1-14  ("Na początku było Słowo...")
oraz frg z Apokalipsy: Ap 3, 15-20

"Uważaj jak tańczysz."

9

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Tetrahydrotiofen napisał/a:

Oczywiście kocham "Hymn o Miłości" św. Pawła smile

Eh, ta pamięć zawodzi, ale chyba właśnie Hymn o Miłości to okaleczony tekst zerżnięty ze szkoły Pitagorejczyków.

Catwoman napisał/a:

Jednym z moich ulubionych jest:

"Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest Pan, Stwórcą krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego mądrość.
Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości.
Młodzieńcy ustają i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają.
Lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają."  (Izajasza 40,28-31)

Brzmi ładnie, tylko że nic z tego nie wynika.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

10

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Pan Lewski napisał/a:
Tetrahydrotiofen napisał/a:

Oczywiście kocham "Hymn o Miłości" św. Pawła smile

Eh, ta pamięć zawodzi, ale chyba właśnie Hymn o Miłości to okaleczony tekst zerżnięty ze szkoły Pitagorejczyków.

Catwoman napisał/a:

Jednym z moich ulubionych jest:

"Czy nie wiesz? Czy nie słyszałeś? Bogiem wiecznym jest Pan, Stwórcą krańców ziemi. On się nie męczy i nie ustaje, niezgłębiona jest jego mądrość.
Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości.
Młodzieńcy ustają i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają.
Lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają."  (Izajasza 40,28-31)

Brzmi ładnie, tylko że nic z tego nie wynika.

Dla Ciebie nie wynika, dla mnie tak smile
ps. a co ma WYNIKAĆ z cytatu biblijnego?!

11

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Tetrahydrotiofen, piękne fragmenty wink Zresztą, wiele słów z Biblii mnie urzeka. Jednak są też takie, których nie rozumiem bądź po prostu nie dostrzegam ich natchnionej wartości. Chodzi mi np. o fragmenty z Księgi Liczb czy obie Księgi Machabejskie.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

12

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien sam być śmiercią ukarany.  [W tym jednak wypadku], gdy nie czyhał na niego, a tylko Bóg dopuścił, że sam wpadł w ręce, wyznaczę ci miejsce, do którego będzie mógł uciekać [zabójca].  Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią.  Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.  Kto by porwał człowieka i sprzedał go, albo znaleziono by go jeszcze w jego ręku, winien być ukarany śmiercią. Kto by złorzeczył ojcu albo matce, winien być ukarany śmiercią.  Kto by w kłótni uderzył bliźniego kamieniem albo pięścią, ale go nie zabił, tylko zmusił do pozostania w łóżku,  to gdy ten wstanie i będzie o lasce chodził na dworze, ten, który go uderzył, będzie wolny i tylko mu wynagrodzi przerwę w pracy, i dołoży starań, żeby go wyleczyć.
Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany.  A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością.  Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to [winny] zostanie ukarany grzywną, jaką <na nich> nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za pośrednictwem sędziów polubownych.  Jeżeli zaś ona poniesie jakąś szkodę, wówczas on odda życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,  oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec.
Jeśliby ktoś uderzył niewolnika lub niewolnicę w oko i spowodował jego utratę, winien za oko obdarzyć ich wolnością.  Również gdyby wybił ząb niewolnikowi swemu lub niewolnicy, winien za ząb uczynić ich wolnymi.
Jeśliby wół pobódł mężczyznę lub kobietę tak, iż ponieśliby śmierć, wówczas wół musi być ukamienowany, lecz nie wolno spożyć jego mięsa, właściciel zaś wołu będzie wolny od kary. Gdy jednak wół bódł i dawniej, i zwracano uwagę na to właścicielowi, a on go nie pilnował, tak iż [wół] zabiłby mężczyznę lub kobietę, to nie tylko wół winien być ukamienowany, ale też i właściciel jego winien ponieść śmierć. Gdyby zaś nałożono mu zapłatę, to winien za swoje życie dać taki okup, jaki mu nałożą. Jeśliby zaś [wół] pobódł chłopca lub dziewczynę, to też winno się postąpić według takiego samego przepisu. Gdyby zaś wół zabódł niewolnika lub niewolnicę, jego właściciel winien wypłacić ich panu trzydzieści syklów srebrnych, wół zaś będzie ukamienowany.

Jak ja nienawidzę życia!

13

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Brzydulla, kojarzę, że to jest gdzieś z początku ST ale nie pamiętam, z której księgi. Jednak Nowy Testament zmienia optykę, pojawia się przykazanie miłości.

Z Kazania na Górze (Ewangelia wg św. Mateusza(5,38-48))

Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb!
A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!
Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz!
Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące!
Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.

Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził
A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują;
tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią?
I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?
Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

Bóg wiedział czego potrzebował Jego Naród Wybrany w tamtych czasach, nie mógł im zaproponować miłości nieprzyjaciół, bo Ci nieprzyjaciele chętnie by Żydów wybili i tyle by było z Narodu Wybranego... Zresztą oni mieli problemy z monoteizmem, Bóg wiedział co robi, 'stopniował' wymagania.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

14

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Księga Wyjścia, 21.

No to miło z jego strony, ale myślałam że moralnośc boska jest mniej względna.
Czy ci nieprzyjaciele nie byli też dziećmi bozymi?

allegra90 napisał/a:

Bóg wiedział czego potrzebował Jego Naród Wybrany w tamtych czasach, nie mógł im zaproponować miłości nieprzyjaciół, bo Ci nieprzyjaciele chętnie by Żydów wybili i tyle by było z Narodu Wybranego... Zresztą oni mieli problemy z monoteizmem, Bóg wiedział co robi, 'stopniował' wymagania.

Czasy początków chrześcijaństwa nie były wcale bardziej miłosierne. Dlaczego im nie wolno było się bronić?

Kolejny  cytat z księgi wyjścia:
'Mówił dalej Bóg do Mojżesza: ?Tak powiesz Izraelitom: "JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. (...)Sprawię też, że Egipcjanie okażą życzliwość ludowi temu, tak iż nie pójdziecie z niczym, gdy będziecie wychodzić.  Każda bowiem kobieta pożyczy od swojej sąsiadki i od pani domu swego srebrnych i złotych naczyń oraz szat. Nałożycie to na synów i córki wasze i złupicie Egipcjan?.'

Jak ja nienawidzę życia!

15

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą.




9 Ducha nie gaście, 20 proroctwa nie lekceważcie! 21 Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie! 22 Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.


Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który ? jak słyszeliście ? nadchodzi i już teraz przebywa na świecie.




Ap 16,12 A szósty wylał swa czasze na rzeke wielka, na Eufrat. A wyschła jej woda,
by dla królów ze wschodu słonca droga staneła otworem.
Ap 16,13 I ujrzałem wychodzace z paszczy Smoka i z paszczy Bestii, i z ust Fałszywego
Proroka trzy duchy nieczyste jakby ropuchy;
Ap 16,14 a sa to duchy czyniace znaki - demony, które wychodza ku królom całej
zamieszkanej ziemi, by ich zgromadzic na wojne w wielkim dniu wszechmogacego
Boga.



Ap 19,20 I pochwycono Bestie, a z nia Fałszywego Proroka, co czynił wobec niej znaki,
którymi zwiódł tych, co wzieli znamie Bestii i oddawali pokłon jej obrazowi.
Oboje zywcem wrzuceni zostali do ognistego jeziora, gorejacego siarka.

Ap 20,10 A diabła, który ich zwodzi, wrzucono do jeziora ognia i siarki, tam gdzie sa
Bestia i Fałszywy Prorok. I beda cierpiec katusze we dnie i w nocy na wieki
wieków.


Ga 1,08 Ale gdybysmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelie rózna od tej, która wam głosilismy - niech bedzie przeklety! Ga 1,09 Juz to przedtem powiedzielismy, a teraz jeszcze mówie: Gdyby wam kto głosił Ewangelie rózna od tej, która [od nas] otrzymaliscie - niech bedzie przeklety!

Mt 7.3 7.3. A czemu widzisz drzazgę w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?


Ap 13,10 Jesli kto do niewoli jest przeznaczony, idzie do niewoli, jesli kto na zabicie
mieczem - musi byc mieczem zabity. Tu sie okazuje wytrwałosc i wiara swietych.


Ap 14,09 A inny anioł, trzeci, przyszedł w slad za nimi, mówiac donosnym głosem:
?Jesli kto wielbi Bestie, i obraz jej, i bierze sobie jej znamie na czoło lub
reke, Ap 14,10 ten równiez bedzie pic wino zapalczywosci Boga przygotowane, nierozcienczone,
w kielichu Jego gniewu; i bedzie katowany ogniem i siarka wobec swietych
Ap 14,11 A dym ich katuszy na wieki wieków sie wznosi i nie maja spoczynku we dnie
i w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamie jej imienia?.
Ap 14,12 Tu sie okazuje wytrwałosc swietych, tych, którzy strzega przykazan Boga i
wiary Jezusa.


Lecz pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud, kazał na chwilę usunąć Apostołów i zabrał głos w Radzie: 35 "Mężowie izraelscy - przemówił do nich - zastanówcie się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi. 36 Bo niedawno temu wystąpił Teodas, podając się za kogoś niezwykłego. Przyłączyło się do niego około czterystu ludzi, został on zabity, a wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni i ślad po nich zaginął. 37 Potem podczas spisu ludności wystąpił Judasz Galilejczyk i pociągnął lud za sobą. Zginął sam i wszyscy jego zwolennicy zostali rozproszeni. 38 Więc i teraz wam mówię: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich! Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, 39 a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć i może się czasem okazać, że walczycie z Bogiem". Usłuchali go. (Dz 5; 34-39)


Dn 8,09 Z jednego z nich wyrósł inny, mały róg, i wzrastał nadmiernie ku południowi, ku wschodowi i ku wspaniałemu krajowi. Dn 8,10 Wzniósł sie on az do wojska niebieskiego i stracił na ziemie czesc wojska oraz
gwiazd i podeptał je. Dn 8,11 Wielkoscia dosiegał on niemal Władcy wojska, odjał Mu wieczna ofiare, obalił
miejsce Jego przybytku Dn 8,12 i Jego wojsko. Jako codzienna ofiare składał wystepek i prawde rzucił na ziemie; działał zas skutecznie. Dn 8,13 I usłyszałem, ze gdy jeden ze swietych mówił, a drugi swiety zapytał tego, który mówił: ?Jak długo [potrwa] widzenie: wieczna ofiara, zgubna nieprawosc, przybytek i podeptane zastepy??
Dn 8,14 On zas powiedział do niego: ?Jeszcze przez dwa tysiace trzysta wieczorów i poranków, nastepnie swiatynia odzyska swoje prawa?.

Kpł 18; 22:"Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest obrzydliwość!" Kpł 20; 13:"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli." Rz 1; 26-28;"Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi." 1 Kor 6;9:"Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą"

16

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
brzydulla napisał/a:

Księga Wyjścia, 21.

No to miło z jego strony, ale myślałam że moralnośc boska jest mniej względna.
Czy ci nieprzyjaciele nie byli też dziećmi bozymi?

Jak to względna? Mowa tu o NASZYCH nieprzyjaciołach, jeśli ich posiadamy, a nie Boga.

brzydulla napisał/a:

Czasy początków chrześcijaństwa nie były wcale bardziej miłosierne. Dlaczego im nie wolno było się bronić?

Wtedy wojny były na porządku dziennym, ba, nadal są. Ciągle się o tym słyszy, człowiek się wiele od tamtych czasów nie zmienił. A dlaczego Bóg na to pozwalał czy wręcz nakazywał? To Bóg decyduje kiedy ktoś ma odejść. Z opisów biblijnych wiemy, że owi ludzie dopuszczali się różnych nieprawości, grzechów i obrzydliwości. Zresztą:

Bóg rzekł do Abrahama: Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich [mieszkańców] są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie; dowiem się. Wtedy to ludzie ci odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu przez wzgląd na owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo, co bezbożnemu! O, nie dopuść do tego! Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie? Pan odpowiedział: Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu przez wzgląd na nich. Rzekł znowu Abraham: Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy z braku tych pięciu zniszczysz całe miasto? Pan rzekł: Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu. Abraham znów odezwał się tymi słowami: A może znalazłoby się tam czterdziestu? Pan rzekł: Nie dokonam zniszczenia przez wzgląd na tych czterdziestu. Wtedy Abraham powiedział: Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: może znalazłoby się tam trzydziestu? A na to Pan: Nie dokonam zniszczenia, jeśli znajdę tam trzydziestu. Rzekł Abraham: Pozwól, o Panie, że ośmielę się zapytać: gdyby znalazło się tam dwudziestu? Pan odpowiedział: Nie zniszczę przez wzgląd na tych dwudziestu. Na to Abraham: O, racz się nie gniewać, Panie, jeśli raz jeszcze zapytam: gdyby znalazło się tam dziesięciu? Odpowiedział Pan: Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu.

Ponadto nie chodziło tu o zwykłe walki, a pokazanie światu, że Bóg jest najwyższym Panem, a wierzący w bożki nie mają żadnej mocy. Wojny Narodu Wybranego prowadzone były w myśl zasady: ?Wrogowie Izraela są wrogami Pana (Sdz 5,31; Sm 30,26), a Pan wspiera swój naród w czasie walki? (Wj 14,13?14; Joz 10,11; 24,12; 1 Sm 17,45)

Jeśli Cię ten temat ciekawi to polecam http://www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IK/wojna_sprawiedliwa_afg.html

brzydulla napisał/a:

Kolejny  cytat z księgi wyjścia:
'Mówił dalej Bóg do Mojżesza: ?Tak powiesz Izraelitom: "JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. (...)Sprawię też, że Egipcjanie okażą życzliwość ludowi temu, tak iż nie pójdziecie z niczym, gdy będziecie wychodzić.  Każda bowiem kobieta pożyczy od swojej sąsiadki i od pani domu swego srebrnych i złotych naczyń oraz szat. Nałożycie to na synów i córki wasze i złupicie Egipcjan?.'

To faraon był ''nieżyczliwy'' wink

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

17

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Luk1407, na fragmenty z apokalipsy osobiście się jeszcze całościowo nie porywałam smile Reszta jest bardzo wyrazista.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

18

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
allegra90 napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Księga Wyjścia, 21.

No to miło z jego strony, ale myślałam że moralnośc boska jest mniej względna.
Czy ci nieprzyjaciele nie byli też dziećmi bozymi?

Jak to względna? Mowa tu o NASZYCH nieprzyjaciołach, jeśli ich posiadamy, a nie Boga.

Pozwól że zacytuję twój własny post:

allegra90 napisał/a:

Bóg wiedział czego potrzebował Jego Naród Wybrany w tamtych czasach, nie mógł im zaproponować miłości nieprzyjaciół, bo Ci nieprzyjaciele chętnie by Żydów wybili i tyle by było z Narodu Wybranego... Zresztą oni mieli problemy z monoteizmem, Bóg wiedział co robi, 'stopniował' wymagania.

Co więcej, ten cytat chyba miał regulować, w każdym razie również, stosunki między żydami.

I dlaczego Bóg tak nie lubił innych narodów? To ich wina że ich nie wybrał? Nie byli jego dziećmi?


allegra90 napisał/a:
brzydulla napisał/a:

Kolejny  cytat z księgi wyjścia:
'Mówił dalej Bóg do Mojżesza: ?Tak powiesz Izraelitom: "JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. (...)Sprawię też, że Egipcjanie okażą życzliwość ludowi temu, tak iż nie pójdziecie z niczym, gdy będziecie wychodzić.  Każda bowiem kobieta pożyczy od swojej sąsiadki i od pani domu swego srebrnych i złotych naczyń oraz szat. Nałożycie to na synów i córki wasze i złupicie Egipcjan?.'

To faraon był ''nieżyczliwy'' wink

Niechybnie. Jednak Bóg zachecający naród wybrany żeby kogoś 'łupił' brzmi trochę... jak wszystkie inne religie starożytności smile

Jak ja nienawidzę życia!

19

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

brzydulla Biblia jest pełna metafor i tak: naród wybrany to ogólnie LUDZIE, którzy przyjmą Boga do swojego serca. A jeśli chodzi o tą "wyjątkowość" ... wbrew pozorom, to wcale nie oznacza i Żydzi tak nie uważają, że są jacyś wspaniali, ale wybrani = obciążeni szczególną odpowiedzialnością, większym 'ciężarem'.

20

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Catwoman napisał/a:

ps. a co ma WYNIKAĆ z cytatu biblijnego?!

Różni ludzie mówią że mądrość.

Niektórych z nich trochę się boję.


PS. Odnoszę wrażenie że w Polsce do tej pory funkcjonuje pojęcie miłości bliźniego z czasów Starotestamentowych. Tj. członek plemienia to bliźni. Należy go szanować. Obcego należy ukatrupić. Przy czym obcy to Rosjanin, homoseksualista, Żyd albo bezbożnik. Zaznaczam że nie odnoszę się do Starego Testamentu, tylko do mentalności człowieka plemiennego z tamtych czasów.

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

21 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-02-26 09:46:07)

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Catwoman napisał/a:

brzydulla Biblia jest pełna metafor i tak: naród wybrany to ogólnie LUDZIE, którzy przyjmą Boga do swojego serca. A jeśli chodzi o tą "wyjątkowość" ... wbrew pozorom, to wcale nie oznacza i Żydzi tak nie uważają, że są jacyś wspaniali, ale wybrani = obciążeni szczególną odpowiedzialnością, większym 'ciężarem'.

To dość wygodne -co nam 'pasuje' bierzemy dosłownie, a co nie- to metafora.

Nie tak łatwo było przyjąć Boga do swojego serca wg starego testamentu:

Pan powiedział do Mojżesza i Aarona: ?Takie będzie prawo dotyczące Paschy: Żaden cudzoziemiec nie może jej spożywać. Jednak niewolnik, nabyty za pieniądze, któregoś poddał obrzezaniu, może ją spożywać. Obcokrajowiec i najemnik nie mogą jej spożywać.  W jednym i tym samym domu winna być spożyta. Nie można wynieść z tego domu żadnego kawałka mięsa na zewnątrz. Kości z niego łamać nie będziecie.  Całe zgromadzenie Izraela będzie to zachowywało.  Jeśliby cudzoziemiec przebywający u ciebie chciał obchodzić Paschę [ku czci] Pana, to musisz obrzezać wpierw wszystkich potomków jego domu, i wtedy dopiero dopuścić go możesz do obchodzenia Paschy, gdyż wówczas będzie miał prawa tubylców. Żaden jednak nieobrzezany nie może spożywać Paschy.  Takie samo prawo będzie dla tubylców i dla cudzoziemców przebywających pośród was?.

Jak ja nienawidzę życia!

22

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

brzydulla to nie wygodne, czy niewygodne -po prostu tak jest. Może źle, że użyłam słowa "metafora", lepszym słowem byłby "symbol". Np. budowa świątyni, wraz z każdym detalem, z tymi 12-oma chlebami pokładnymi (symbolizującymi 12 plemion Izraela) lub najprostsza sprawa: baranek i ofiara z niego. To wszystko miało wskazywać na przyjście Jezusa a lud był do tego przygotowywany.

23 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-02-26 17:55:02)

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Ale metafora ma dokładnie takie znaczenie jak opisujesz.

Kościół Katolicki zawsze chętnie wykorzystywał metaforyczne odczytanie. Obecna doktryna mówi że sposób odczytania Biblii jest poprawny wtedy, gdy jest zgodny z ustaleniami naukowymi. Dlatego opis tworzenia świata przez 7 dni jest obecnie przez kościół traktowany czysto metaforycznie. Tłumaczy się że napisano że proces trwał 6 dni plus odpoczynek bo dla Boga miliardy lat to nic i takie tam...

Każdy człowiek który nie przeszedł kursu doskonalenia techniki jazdy i spowodował wypadek, powinien zostać rozstrzelany.

24 Ostatnio edytowany przez brzydulla (2013-02-26 20:18:35)

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Catwoman napisał/a:

brzydulla to nie wygodne, czy niewygodne -po prostu tak jest. Może źle, że użyłam słowa "metafora", lepszym słowem byłby "symbol". Np. budowa świątyni, wraz z każdym detalem, z tymi 12-oma chlebami pokładnymi (symbolizującymi 12 plemion Izraela) lub najprostsza sprawa: baranek i ofiara z niego. To wszystko miało wskazywać na przyjście Jezusa a lud był do tego przygotowywany.

Cat, ja mówię o czymś innym,np:
Nie będziesz kradł - nalezy rozumieć doslownie.
Pomogę wam złupić Egipcjan =metafora
Masz sobie obcinać napletek =metafora.

itp.

Podobnie myślę ze stworzeniem świata, do pewnie XIX czy nawet początku XX to było sprzedawane jako fakt, apotem pojawiły się naukowe fakty dowodzące że to dalekie od prawdy no to zrobiła się metafora.

A w jaki sposób zarzynanie zwierzątka ma przygotować na przyjście Jezusa?

Jak ja nienawidzę życia!

25

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
brzydulla napisał/a:

Nie będziesz kradł - nalezy rozumieć doslownie.
Pomogę wam złupić Egipcjan =metafora
Masz sobie obcinać napletek =metafora.

A skąd wiesz co jest metaforą a co traktować dosłownie.
Kościół naucza tak by zawsze wszystko interpretować tak jak mu wygodnie w danej chwili.

26

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Ojciecpiotr napisał/a:

A skąd wiesz co jest metaforą a co traktować dosłownie.
Kościół naucza tak by zawsze wszystko interpretować tak jak mu wygodnie w danej chwili.

No właśnie o tym mówię że kościół albo skrzętnie pomija niewygodne fragmenty albo 'interpretuje'.

Jak ja nienawidzę życia!

27 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2013-02-27 10:59:10)

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Zarzynanie zwierzątek, a także opis całego święta Paschy miało pokazać najbardziej obrazkowo ludziom, co ma na świat przyjść.
Popatrz: gdy Bóg kazał pomazać drzwi krwią zabitego baranka aby nikt w danym domu nie zginął, przygotowywał ludzi do tego, że:
Nadejdzie Zbawiciel, w którym będzie ratunek, "Aby każdy kto weń wierzy nie zginął, ale żył wiecznie",
a sam baranek symbolizował Jezusa; niewinny, czysty, skazany za grzechy innych.

Co do napletków i innych rzeczy: potraktuj to jako HISTORIĘ danego ludu, ich ówczesne zwyczaje, a nawet prawo; niektóre z tych praw było jedynie lokalne (np. te napletki) i wskazywało również na przynależność do danej grupy, a inne z kolei.... służące dobru ogółu, jak chociażby "Nie zabijaj".

28

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Całe Pismo Święte, a już w szczególności Stary Testament, jest przesiąknięty kulturą tamtych czasów i czytając Biblię trzeba o tym pamiętać. Tak samo jak o tym, co sugerowała Catwoman, że należy czytać i rozważać ST pamiętając o tym, co nastąpiło po nim, czyli w świetle Nowego Testamentu.

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

29

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Catwoman napisał/a:

Co do napletków i innych rzeczy: potraktuj to jako HISTORIĘ danego ludu, ich ówczesne zwyczaje, a nawet prawo; niektóre z tych praw było jedynie lokalne (np. te napletki) i wskazywało również na przynależność do danej grupy, a inne z kolei.... służące dobru ogółu, jak chociażby "Nie zabijaj".

Ale w księdze Rodzaju stoi napisane że Bóg się osobiście pofatygowal z nieba żeby to nakazać Abrahamowi, dlaczego mam to traktować jakoś inaczej?

Jak ja nienawidzę życia!

30

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Ale inaczej znaczy.... jak? To było 'prawo' na tamten czas i dla tamtego ludu. Podobnie jak prawo lewiratu czy kwestia Onana smile

31

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Hymn o milosci... Nigdy nie zapomnę tego dnia w którym miałam mszę z okazji 18 rocznicy urodzin. Był to piękny dzień, pomijajac 18 ale w czasie mszy mój kolega (lektor, wspaniały glos) zarecytowal ten Hymn ja się mało co nie płakałam. Był to dla mnie bardzo ważny dzień. W jakiś sposób magiczny. ... Oj długo bym musiała pisać

"Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz."-'Dziennik nimfomanki'

32

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Catwoman napisał/a:

Ale inaczej znaczy.... jak? To było 'prawo' na tamten czas i dla tamtego ludu. Podobnie jak prawo lewiratu czy kwestia Onana smile

Cat, jako HISTORIĘ tam tego ludu.

Czy wszechmogący,wieczny Bóg całego stworzenia musiało osobiście interweniować w tworzenie ich zwyczajów, nawet w tak trywialnych sprawach? W jakim celu?

Jak ja nienawidzę życia!

33

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

W Biblii TEN LUD (Izraela) opisany jest jako lud o twardym karku = bardzo oporny. Oni chcieli mieć jasne, sztywne prawo, reguły, zasady życia. Nie byli gotowi przyjąć zbawienia z łaski. Zatem Bóg im dał te zasady. Np. rozwód. Mogli się ostatecznie rozwodzić, ale to prawo jest zakończone słowami: "ale od początku tak nie było".

Lud ten dopiero musiał się nauczyć jak "chodzić z Bogiem", nawet jeśli mieli spędzić 40 lat na pustyni.

34

Odp: Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty
Catwoman napisał/a:

W Biblii TEN LUD (Izraela) opisany jest jako lud o twardym karku = bardzo oporny. Oni chcieli mieć jasne, sztywne prawo, reguły, zasady życia. Nie byli gotowi przyjąć zbawienia z łaski. Zatem Bóg im dał te zasady. Np. rozwód. Mogli się ostatecznie rozwodzić, ale to prawo jest zakończone słowami: "ale od początku tak nie było".

Lud ten dopiero musiał się nauczyć jak "chodzić z Bogiem", nawet jeśli mieli spędzić 40 lat na pustyni.

No najwyraźniej nie pomogło smile

Poza tym to wciąż nie odpowiada na moje pytanie: co Bogu przeszkadza napletek? Ostatecznie sam tak stworzył faceta.
Dlaczego też np Bóg 'ułatwia' TEMU LUDOWI' złupienie Egipcjan'? Należałoby się spodziewać, że Bóg który jest odwieczny i doskonały bedzie miał niezmienne zasady moralne (kradzież,w tym okradanie nieprzyjaciela =zło)

Jak ja nienawidzę życia!

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Pismo Święte - nasze rozważania i ulubione fragmenty

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021