netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

ILE RAZY MOŻNA BYĆ NAIWNYM - ŻYCIE Z ŻONATYM MĘŻCZYZNĄ I NASZA CÓRCIA

4 odpowiedzi3 614 wyświetleńzałożony przez znowu bum, 21.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ILE RAZY MOŻNA BYĆ NAIWNYM - ŻYCIE Z ŻONATYM MĘŻCZYZNĄ I NASZA CÓRCIA

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: ILE RAZY MOŻNA BYĆ NAIWNYM - ŻYCIE Z ŻONATYM MĘŻCZYZNĄ I NASZA CÓRCIA

Byłam kiedyś bardzo zakochana to zauroczenie trwało 20 lat mamy dwie dorosłe córki , które sa ze mną.Mój najdroższy bardzo mnie kochał , ale miał ciężką rękę i lubił nade wszystko alkohol.Wiele walk podejmowaliśmy, ale po pewnym czasie przegrywaliśmy i terapie nic tu nie dały robił to bardziej dla mnie niż dla siebie. Miłość w tym związku nie starczyła 20 lat i rozstanie bardzo burzliwe odważyłam sie wreszcie. mineło parę miesięcy ciągle było ciężko ciągle powracały jakies wspólne sprawy musiałam walczyć z sobą , aby nie ulec ,aby znowu nie dac się ubłagać.Był przy mnie hahaha przyjaciel tak wtedy myślałam , mówił , ze jestem cudowna silna kobietą , ze zasługuję na szacunek i inne życie i tak jakoś wyszło, ze z tego wspierania stalismy się parą. Nigdy wczesniej nie pomyślałabym , ze my razem to nie był facet w moim typie , ale jakos potem wydało mi się , ze jesteśmy tacy podobni , tacy pogubieni .On opowiadał mi o swoich problemach rozumieliśmy sie bez słów , dzwoniliśmy w tym samym momencie , byliśmy jak jednosc nie mogliśmy być chwili bez siebie . Wydało się żona sie dowiedziała była wojna on podkulił ogon i powiedział , ze nie da rady od niej odejsc maja przecież dwoje dzieci i chociaz mnie kocha a nie ją to tak musi postąpić. długo nie trwało okazało się , ze ja jestem w ciązy i obiecanki jego żony ,ze będa mi pomagać , ze ona nasze dziecko bedzie do siebie zabierała, że ona kupi wózek bo on jest takim dupkiem , ze nawet na kolorach się nie zna prawdziwy cyrk. oczywiscie wygladało to tak , ze zaraz potem miał nakazane , ze jednak ona nie chce , zeby on miał z dzieckiem jakikolwiek kontakt, ze nie wolno mu sie ze mną kontaktowac . zgodził się na jej warunki , ale codzienne wojny w domu i znowu ucieczka do mnie i taki misz masz non stop. urodziła śliczna córeczka , nie był przy porodzie , nie był w szpitalu , wymykał sie w tajemnicy do nas do domu twierdzac ze kocha mnie i malutką, kiedy córcia miała 6 miesiecy stwierdził, ze cierpi , ale lepiej bedzie jezeli mała nie bedzie go dalej znała i tak lepiej bedzie dla naszego dziecka.nigdy nie mogłam zrozumiec jego decyzji. tu nie mógł odejsc od zony bo dzieci , a tu nagle tez swojego dziecka nie chce znac. i zaraz znowu decyzja , ze che byc ze mna i odchodzi. jestesmy juz razem 7 miesiecy, kiedys o tym marzyłam dzisiaj mysle zeby ten zwiazek zakonczył sie. kiedys uciekło mi tyle lat dzisiaj boję się , ze znowu czas mi ucieka. Mam opinię wyrobioną przez jego zonę jako złej kobiety , bezwzględnej co rozbiła ich małżeństwo, wpędziła ich w długi bo maja ich ogrom co nie jest żadnym moim udziałem ja zyłam skromnie oni lubili wszystko co najlepsze , taki wysoki poziom za kredyty i zeby ludzie myśleli jacy sa ach , kiedy miedzy nami cos sie zaczeło on był już zadłuzony i na ten tekst biedaka zbłakanego mnie wzioł, ze właśnie chce z sobą skończyć. ja oczywiscie musiałam go ratować i być wsparciem. Myslałam , ze jest taki nieszczesliwy jak ja tymbardziej jezeli mi mowi , ze brali ta kase na wystawne zycie i tylko wtedy zona była szczesliwa i jak jej dał większa gotówke to szła z nim do łózka. Teraz jestem dopiero nieszczesliwa .Nie ma już kocham cie ,sa dyspozycje , brudne ciuchy do prania , wiecznie niezadowolony i krytykujacy i zmęczony .potrafi tak dowalić , ze nie mogę w to uwierzyc nie znałam go nigdy z tej strony .dla córci tez czas okrojony , bo praca i ciągle na kazde zawołanie zony musi być , bo przeciez tam sa tez dzieci znacznie starsze , ale jakby z lepszej gliny ulepione. brak pieniedzy i bo długi ich do płacenia no i alimenty na które sie zgodził w sadzie i takie , ze hoho .tA MIŁOSC ZACZYNA MI TAK WYCHODZIC BOKIEM , ZE MAM OCHOTE GO POGONIĆ,Nie wiem czy lepiej nam bedzie osobno myśle , ze tu nie warto nic ratowac okazuje sie , ze jesteśmy z innych bajek nie tak jak mślałam ,ze to wielka miłosc. czasem tesknie za tym moim pijaczkiem zawsze byłam pewna , ze mnie kocha , zawsze czułam , ze jest , wiedziałam ze jest facetem , a nie takim dupkiem jak ten sie okazuje nie daje nic oczekuje wiele . załuje , ze dałam sie tak nabrać znowu wielkie bum , a miało być tak pięknie.dlaczego wszyscy oceniaja kochanki jako te złe kobiety czemu nikt nie powie , ze to mezczyzna krzywdzi kobiety tylko kochanka jest winna temu wszystkiemu?mamy wspaniała coreczke naprawde wesoły maluszek tylko ona wnosi radosc ogromna w moje zycie, ale mysle , ze trzeba to skonczyc i niech wraca do zony oni maja te same wartosci ja zyje dla dzieci oni sa bardziej zakłamani niz ja ta kochanka , dla mnie rodzina jest wazna dla nich tylko kasa i kto kogo bardziej na ta kase skubnie

2

Odp: ILE RAZY MOŻNA BYĆ NAIWNYM - ŻYCIE Z ŻONATYM MĘŻCZYZNĄ I NASZA CÓRCIA

Widzisz wlasciwie decyzje podjelas sama .. I powiem Ci ze sluszna.. Mysle ze gleboki oddech i krok do przodu ale tym razem w pojedynke.. A wiem ze dasz rade... Twoj ze tak nazwe lokator.. Stal sie pijawka.. I wiesz czemu on nie podjal wczesniej decyzji zeby byc z Wami?? Bo nie umie bo jest za slaby i wykorzystal Twoja slaba sytuacje i udalo mu sie zlapac starego niedzwiedzia na sztuczny miod... Tak naprawde zona na ppczatku chciala wygrac z Toba i zatrzymac go przy sobie a potem nie mogla na niego patrzec wiec pogonila go do Ciebie... On tez wiedzial ze Ty przyjmiesz go w 100% i tak od jednej do drugiej i zmiana.. Poczul sie wazny bo w koncu dwie babki sie o niego kloca a teraz sa skutki.. Nie mnie oceniac czy jestes zla czy dobra czy kochanka czy zona.. Widze to z boku i mam ochote zlapac ta pijawke za fraki i wywalic na zbity pysk.. Jestes madra kobieta poco Ci takie problemy na glowie.. Hmm tak naprawde mozna poznac druga osobe kiedy sie z nia zamieszka pod jednym dachem.. I po raz kolejny sie to sprawdzilo.. Ty tez mozesz zarzadac alimentow na corcie zamknac drzwi i z usmiechem powiedziec zegnaj.. Trzymam kciuki

3

Odp: ILE RAZY MOŻNA BYĆ NAIWNYM - ŻYCIE Z ŻONATYM MĘŻCZYZNĄ I NASZA CÓRCIA

Coz, takie sa skutki wchodzenia w relacje z zonatym idiota.

Wez sie za siebie, pijawe wywal na zbity pysk i zacznij sie zachowywac odpowiedzialnie.

4

Odp: ILE RAZY MOŻNA BYĆ NAIWNYM - ŻYCIE Z ŻONATYM MĘŻCZYZNĄ I NASZA CÓRCIA

podoba mi się to określenie pijawka , nie wpadłam na to nazewnictwo sama , ale idealnie pasuje wypija ze mnie nie tylko energie , ale resztki wiary , ze sa jeszcze normalni mezczyzni , a nie tylko tacy co slizgaja sie na plecach kobiet. jezeli chodzi o alimenty to mam je sadownie przyznane na malutka tylko kłopot z wyegzekwowaniem ich w terminie i w całosci jest co miesiac. zawsze sciemnianie ze jutro , za 2 dni , za tydzien i to co łaska , a na dzieci z małzenstwa biegnie zaraz po wypłacie zaniesc i to w wiekszej duzo kwocie niz na naszego malucha.corka co chwile dzwoni ze cos potrzebuje pilnie , a on ostatni grosz by im oddał, zeby tylko zadowoleni byli jak twierdzi jest im to winien , a mnie ta sprawa nie powinna interesowac . bedzie miał niespodzianke złozyłam do komornika i bedzie miał z pensji teraz sciagniete zaległosci i prosiłam o sciaganie biezacych alimentow przez komornika z wynagrodzenia . jak zobaczy swoja wypłate i w tym miesiacu zona bedzie musiała pokombinowac tak jak ja to mysle ze szybko sam ucieknie .

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » ILE RAZY MOŻNA BYĆ NAIWNYM - ŻYCIE Z ŻONATYM MĘŻCZYZNĄ I NASZA CÓRCIA

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026