netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

34 odpowiedzi6 234 wyświetleniazałożony przez Eliza20, 19.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Zmagam się z tym problemem od niecałego miesiąca i czuję, że jak jeszcze dłużej będę to dusić w sobie w końcu nie wytrzymam i wybuchnę, a tego bym nie chciała.
Około miesiąca temu miał do mnie przyjechać mój chłopak (żyjemy niestety w związku na odległość). Wszystko było już zaplanowane, bardzo cieszyłam się na jego przyjazd jednak parę dni przed poinformował mnie, że jednak nie przyjedzie bo musi jechać z mama i siostrą do oddalonego o  400km miasta aby mama mogła zobaczyć po raz pierwszy swoją wnuczkę (na początku stycznia jego brat został tatą). Mój ukochany mówił mi, że nie puści siostry i mamy samych samochodem bo to za daleko itp. Zrozumialam to... tylko w piątek dzień przed wyjazdem napisał mi, że jednak jego mama odwołała ten wyjazd. Ok też to zrozumiałam. A, że nie mogłam już dlużej czekać na mojego lubego to w następny weekend wybrałam sie do niego. I siedząc w salonie (on był w sklepie) chciałam sprawdzić godzinę na jego telefonie i jak go odblokowałam zobaczyłam skrzynkę odbiorczą. Wiem, że nie powinnam tego robić ale ciakawość była silniejsza. Zobaczyłam smsa od mamy : "Kraków" (jego brat właśnie tam mieszka). Kolejny sms od siostry "Tarnów" i kolejny "w końcu w domu, mała była super" - te smsy były napisane w czasie kiedy on miał tam jechać ale niby jego mama odwołała cały wyjazd...

A ja już nie wiem co mam robić... Nie poruszyłam tego tematu wtedy bo strasznie mi wstyd, że naruszyłam jego prywatność. Po drugie nie chciałam się kłócić bo widujemy się tak rzadko... Nie wiem jak mam do tego podejść. Nie chce wszczynać awantur ale od tego czasu przestałam mu ufać... wszystko co pisze jest dla mnie bzdurą i dlatego sobie z tym nie radze.

I teraz prosze was o pomoc. Jak mam do tego podejść? Jak się zachować i jak sprawić żeby prawda wyszła na jaw?

2

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

A może mama pojechała sama?

3

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Hmmm ciezka sprawa hmm
Dziwne ze Cie okłamał hmm przeciez jechał tam z rodzina , nie mialas nic przeciwko wiec nie mam pojecia czemu to zrobił.
A moze jakos zaczniesz rozmowe z jego mama, ze jak tam mała (to dziecko) i mama sie wygada ze tam byli i wtedy udasz wielkie zdziwienie LUB z jakims innym członkiem jego rodziny zagadaj zeby sie wydało ze tam byli. Chyba ze...
yyy uprzedził wszystkich i wszyscy beda kłamac. hmm

4

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Ale po co kłamać że byli??Bez sensu.

5

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

też już myślałam o tym, że po prostu podejdę   jakoś jego mamę...
A wiecie co jest najgorsze? Jak mówi mi, że nigdy mnie nie okłamał bo za bardzo mnie kocha. I jak ja teraz mam w to wierzyć?

6 Ostatnio edytowany przez Margolinka (2013-02-19 21:30:04)

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Ale w czym rzecz? Co z tego, że mama z siostrą pojechały jednak w ostatniej chwili(same), a on Ci o tym nie powiedział?

7

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Oj Eliza20 uważaj na niego, miej oczy szeroko otwarte! Masz już tą przewagę, że czujesz "pismo nosem". Kłamstwa, większe, mniejsze wyjdą w końcu na jaw..albo rodzina się wygada, albo sam się pogubi jak zacznie kłamać na potęgę. Rób tak jak ja...jesteś z nim to nawet sobie zapisuj później co mówił itp...a później wracaj do tych spraw  w rozmowach itp..
Być może to niewinne kłamstewko, może zwyczajnie nie miał pieniędzy na podróż, nie chciało mu się jechać taki kawał drogi..albo cokolwiek...a nie chciał tym Cię obarczać i martwić? Napisz, czy w ogóle też go częściej na kłamstwie przyłapujesz...?
Wiem co piszę, mam doświadczenie w tych sprawach. I wiem jak Cię to wkur*..Mój eks już snuł takie fantazje, (od kupna auta, motoru, wynajmu mieszkania po spraw w stylu co jadł na śniadanie) że mnie krew zalewała. I ciągle sapał, że "nigdy bym Cię nie okłamał! Tak bardzo Cię kocham". I utrzymywał, że wszyscy wkoło go okłamują (ja też xD) a on jest taki dobry..itp. W tej sprawie pomogła mi jego siostra..wszystko wyszło na jaw, a ja się usunęłam big_smile

8

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Gdyby pojechali wszyscy, to on nie miałby od nich sms-ów dot. wyjazdu, bo by tam z nimi był. Kwestia chyba jest taka, że oni pojechali, a on został sam w domu i nie pojechał do Autorki. Pytanie - po co?

9

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

A jak zareagował na Twoje odwiedziny?

10

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Jak przyjechałam do niego bardzo się cieszył, to nawet był jego pomysł.

Tylko dlaczego mnie okłamał? Mógł napisać wprost, że nie chce mu się do mnie teraz przyjeżdżać - oczywiście wkurzona bym była bardzo ale przecież by mi przeszło.

Chce żeby to już wyszło na jaw i chce znać prawdę

11

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Wspolczuje Ci hmm bo nie ma nic gorszego niz klamstwo ,ale ja mimo wszystko nie dalabym rady ,przyznalabym sie i wypytala o wszystko ,czemu ma Cie tereaz to gnebic  i masz sie zamartwiac i nie spac po nocach ,to on klamie nie Ty ,wiec niech sie wytlumaczy:)

12

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Moni255, no nie wiem, ja bym chyba prędzej wybaczyła kłamstwo, niż naruszenie prywatności. Co innego, gdyby wcześniej uzgodnili, że mogą czytać swoje wiadomości itd., ale tak...? Poza tym przyznaniem się do tego, co zrobiła, Autorka sama dałaby partnerowi argument - nie ufasz mi, szpiegujesz mnie, więc wolałem Cię okłamać, niż powiedzieć prawdę. Mógłby potraktować kłamstwo jako ucieczkę od dyskusji z kimś, kto go szpieguje, a więc podejrzewa o coś - ja bym tak odebrała czytanie cudzych wiadomości... Druga sprawa - on może nie uwierzyć, że to był jednorazowy "wybryk", może poczuć się pilnowany, sprawdzany od dłuższego czasu, z czego również nic dobrego nie wyniknie. Nie wiem, może jestem przeczulona na punkcie czytania cudzych wiadomości, ale na miejscu Autorki przede wszystkim  byłoby mi głupio, że zniżyłam się do czegoś takiego i nie przyznałabym się, tylko spróbowała wyciągnąć prawdę innym sposobem.

W końcu tylko Autorka wie, że zrobiła to w pewnym sensie przypadkiem, jej partner nie. Ja bym nie uwierzyła, gdybym tylko raz oszukała kogoś, on by to znalazł w moich sms-ach, że czytał je tylko raz. Zastanawiałabym się, czy nie jestem pilnowana od dłuższego czasu, a dopiero teraz "szpieg" znalazł coś, co mu się w tych wiadomościach nie spodobało i dlatego dopiero teraz o tym mówi.

13

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Kazdy uwaza inaczej ,mnie by wykonczylo zastanawianie sie czemu sklamal i wolalabym znac nawet najgorsza prawde ale ja znac

14

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Hmmm skoro sms był w jego telefonie to ktos do niego pisał
ale mniejsza z tym , reasumując wychodzi na to ze albo tam był i nie wiem czemu Ci nie powiedział prawdy
ALBO
jego mama tam sama pojechała a jemu nie chciało sie jechac do Ciebie, uznał ze bedzie dym i foszek smile i wolał zaszyc sie w domu.
Zagadaj kogos z rodziny zeby sie wydało czy on tam byl czy nie.

15

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

o lyly ma dobra koncepcje smile)

16

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!
Eileen napisał/a:

Moni255, no nie wiem, ja bym chyba prędzej wybaczyła kłamstwo, niż naruszenie prywatności. Co innego, gdyby wcześniej uzgodnili, że mogą czytać swoje wiadomości itd., ale tak...? Poza tym przyznaniem się do tego, co zrobiła, Autorka sama dałaby partnerowi argument - nie ufasz mi, szpiegujesz mnie, więc wolałem Cię okłamać, niż powiedzieć prawdę. Mógłby potraktować kłamstwo jako ucieczkę od dyskusji z kimś, kto go szpieguje, a więc podejrzewa o coś - ja bym tak odebrała czytanie cudzych wiadomości... Druga sprawa - on może nie uwierzyć, że to był jednorazowy "wybryk", może poczuć się pilnowany, sprawdzany od dłuższego czasu, z czego również nic dobrego nie wyniknie. Nie wiem, może jestem przeczulona na punkcie czytania cudzych wiadomości, ale na miejscu Autorki przede wszystkim  byłoby mi głupio, że zniżyłam się do czegoś takiego i nie przyznałabym się, tylko spróbowała wyciągnąć prawdę innym sposobem.

W końcu tylko Autorka wie, że zrobiła to w pewnym sensie przypadkiem, jej partner nie. Ja bym nie uwierzyła, gdybym tylko raz oszukała kogoś, on by to znalazł w moich sms-ach, że czytał je tylko raz. Zastanawiałabym się, czy nie jestem pilnowana od dłuższego czasu, a dopiero teraz "szpieg" znalazł coś, co mu się w tych wiadomościach nie spodobało i dlatego dopiero teraz o tym mówi.

nic dodac nic ujac

17

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Ja myślę, że jest dokładnie tak jak pisze LyLy. Jemu nie chciało się nigdzie jechać, więc został sam w domu. A że wiedział dobrze, iż jego dziewczyna będzie zaraz snuć domysły i strzelać fochem, to jej o tym nie powiedział.
Powiem tak...jeśli to było jego pierwsze kłamstwo, to odpuść sobie. Jeśli natomiast sytuacja będzie się potarzać, to spytaj dlaczego po raz kolejny kłamie, zamiast powiedzieć wprost o co mu chodzi.

18

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Dziewczyny wszystkie macie racje!
Tylko ja nie będę mogła spokojnie spac dopóki nie dowiem się prawdy. Więc jak tylko do niego przyjadę postaram się porozmawiać z jego mamą.

A jeżeli chodzi o czytanie wiadomości to możemy to robić ale tylko w swojej obecności.

19

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Ale co to za związek jak jemu nie chce się jechać do niej mimo iz sie miesiąc nie widzieli? Dla mnie rzecz wręcz niepojęta...

20

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Trzeba było zadziałać na gorąco, jak wtedy byłas u nich. Zapytać go z głupia frant : "A to mama z siostrą były w końcu w Krakowie?" on by zgłupiał skąd wiesz i musiałby coś odpowiedzieć. Zawsze mogłabyś się wycofać, że coś źle zrozumiałaś. Takie rzeczy trzeba wyjasniać od razu, bo niepotrzebnie sęe trujesz. Teraz musisz podejść jego mamę, a jeśli okaże się, że faktycznie skłamał - zapytać go wprost dlaczego to zrobił.

21

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Eliza 20.Tak naprawde to popelnilas blad i to spory przegladajac tel,tlumaczenie o odblokowaniu aby sprawdzic godzine jest bzdurne,kazdy tel po dotknieciu klawiatury pokazuje natychmiast date,godz i informacje co sie zarejestrowalo,trzeba wejsc w meni aby przegladnac poczte,a kto to robi w cudzym telefonie???Wyjazdy rodzinne maja czasem nieprzewidywalne zwroty akcji tym bardziej jak je planuja lub aranzuja kobiety.Podejrzewasz chlopaka o klamstwa a ja stawiam funta ze poinformowal Cie rzetelnie,nastapily zwroty akcji wyjazdowej,wkurzyl sie nie pojechal z rodzina,nie przyjechal do Ciebie bo nie chcial robic z siebie wariata,odpalil TV i siedzial w domu nie histeryzujac,wstydzac sie ze tak sie w sumie wydarzylo.Nie mial motywu do klamstwa,zrezygnowal z proby wyjasnienia Tobie.

22

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!
mayk222 napisał/a:

(...)tlumaczenie o odblokowaniu aby sprawdzic godzine jest bzdurne,kazdy tel po dotknieciu klawiatury pokazuje natychmiast date,godz i informacje co sie zarejestrowalo,trzeba wejsc w meni aby przegladnac poczte,a kto to robi w cudzym telefonie???

Może zostawił telefon na otwartej skrzynce odbiorczej, a telefon się nie zablokował, tylko włączył się wygaszacz. No nie ważne, Eliza wyraziła skruchę i wie, że tak robić nie należy, a co zobaczyła, to zobaczyła i teraz ją to gryzie. Całkiem ludzkie.

23

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Eliza jak Cie to tak gryze i nie daje Ci spokoju to pozostaje Ci przeprowadzic małe sledztwo big_smile
Zagadaj tą mame czy kto tam jeszcze jest to wmieszany i juz po sprawie.
Ktoś sie napewno wygada.
Nektaryna dobrze napisała trzebabyło odrazu z grubej rury podpytac.
Nawet jak Cie okłamał i nawet jak to byłoby pierwsze kłamstwo - to ja i tak bym to wyjasniła, dlaczego to zrobił? (bez dymu i fochów)

24

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Pozostaje jedno pytanie,mniejsza czy na wygaszaczu w skrzynce odbiorczej,dlaczego siegamy po ten telefon???????

25

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Nigdy w naszym zwiazku nie było problemu z zaufaniem. Chociaż dzieli nas kilkaset km to jednak zawsze wiedziałam, że jest wobec mnie szczery i nigdy nic głupiego by nie zrobił. I czy taki głupi incydent naprawdę może sprawić to, że tak trudno jest mi teraz uwierzyć w to co on mówi?

Jeżeli chodzi o sięganie po czyjś telefon, zrobiłam to bo czytając książkę w salonie, swój miałam w sypialni a więcej zegarków niestety u mojego lubego w mieszkaniu nie ma. Więc po co miałabym wychodzić spod ciepłego koca skoro jego był na wierzchu?
Wiem ze to nie jest w porządku i nie wiem czy bym nie wolała o tym wszystkim wiedzieć.

Jednak czy to nie będzie tak, że jak mu tego nie powiem, to stwierdzi, że skoro małe kłamstewka uchodzą mu na sucho to może zacznie próbować z większymi?

26

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Ja sie zgadzam z Margolinka powinnas mu to darowac jesli to jego pierwszy wybryk chyba ze któryś z kolei....no to juz gorzej

27

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Dziewczyny a z jakiej racji nasza forumowa kolezanka ma darowac to kłamstwo skoro czuje sie z tym zle ?
Jest jakas zasada ze od któregos kłamstwa dopiero zaczynamy rozmowe ?
Troche nie rozumiem takiego podejscia...
Zakładajac nawet ze autorka ,,daruje,, cały czas bedzie sie zastanawiała dlaczego to zrobił i jaka jest prawda.
Okej to nie jest MEGA WIELKIE KŁAMSTWO ale czy to powod zeby ,,odpuscic,, z jakiej racji?
Nikt  nie mowi tu o jakis ,,jazdach,, ,,fochach,, czy czyms takim, nasza kolezanke męczy to ze ufa komus a o takie głupstwo z tym klamstwem sama nie wie co ma myslec.
Nadal uwazam ze powinniscie POPROSTU POGADAC jak juz dowiesz sie (od mamy jego) jaka byla prawda.

28

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Lyly ja uwazam podobnie jak Ty smile) i ja nie toleruje zadnego klamstwa , ja bym tez zapytala o to wprost.

29

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Mysl co chcesz o kocach,sypialniach,o biedzie gdzie nie ma tel.nie przeglada sie cudzych tel.Wybacz ze tak ostro,istnieja zasady ktorych nalezy przestrzegac,moje telefony szt 3 walaja sie po domu,nikt w nie nie zaglada,jak chce skorzystac to sie pyta czy moze,jak jestem zajety jakas praca to sie dre z daleka,przeczytajcie sms-a lub odbierzcie polaczenie.tel mojej kobiety tez ciagle jest pod reka,nigdy w niego nie zajrzalem,nie interesuje mnie jego zawartosc,interesuje mnie postawa kobiety z ktora zyje w zwiazku,ta namacalna.Paktu z Rutkowskim o szpiegowaniu nie podpisalem i nie podpisze.

30

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!
mayk222 napisał/a:

Wybacz ze tak ostro,istnieja zasady ktorych nalezy przestrzegac

A gdy ktoś sprawdza biling swojego firmowego telefonu, którego użytkownikiem jest partnerka? smile

31

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Eliza20, ale Ty też zawiodłaś jego zaufanie. Dla mnie taka dyskusja byłaby idiotyczna. Szukałaś czegoś w jego skrzynce i masz pretensje o to, co tam znalazłaś. No sorry... Ja bym Cię na jego miejscu od razu spytała, jakim prawem tam w ogóle zaglądałaś. Weź pod uwagę, że on być może mógłby jakoś wytłumaczyć ten wyjazd, skoro do tej pory mu ufałaś i nie miałaś żadnych podejrzeń. Może po prostu nie chciał Ci zawracać czymś głowy i tyle. Męska logika bywa pokręcona. Z kolei jak wytłumaczyć to, co zrobiłaś? Powiesz, że zajrzałaś tam z ciekawości? Błagam, z ciekawości to można iść na polecany film, a nie zabłądzić w czyimś telefonie. Naprawdę ciężko byłoby uwierzyć, że zrobiłaś to tylko raz i już znalazłaś jakieś problematyczne smsy.
Moim zdaniem powinnaś podpuścić kogoś, żeby się wygadał, albo cóż... odpuścić, jeśli nie chcesz, żeby na Ciebie spadła wina za szpiegowanie, brak zaufania itd. I w sumie to drugie rozwiązanie nie jest takie złe, bo jeżeli to był drobiazg, to nie ma problemu, a jeżeli coś poważnego, to na jednym kłamstwie się nie skończy. Obserwuj i zwracaj uwagę na różne sprawy, ale poczekaj z konfrontacją...

32

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Już kilka razy pisałam, że jest mi głupio, że to robiłam. Jednak nie było to umyślne. Tak mu ufałam, że w życiu nie sięgnęłabym po telefon żeby przeczytać jego smsy

33

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!
Eliza20 napisał/a:

Już kilka razy pisałam, że jest mi głupio, że to robiłam. Jednak nie było to umyślne. Tak mu ufałam, że w życiu nie sięgnęłabym po telefon żeby przeczytać jego smsy

Nie tłumacz się że jest ci głupio. To niepotrzebne. Ja też swego czasu wertowałam smsy i skrzynkę meilową. I wiesz co? Nie żałuję. Dowiedziałam się takich rzeczy  że gdybym dalej była z tym facetem popełniłabym MEGA błąd w moim życiu.

34

Odp: Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Nie dosc ,ze nie reaguja to jeszcze potrafia niezle mydlic oczy i klamac,wiec wychodzi na to ze nie warto byc szczera i otwara bo dostaniesz po glowie......lepiej chyba byc przebiegla i klamac zby otrzymac to co sie chce.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mój facet mnie okłamuje -błagam o pomoc!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026