Dziewczyny, wiem że zadam teraz dość infantylne pytanie, ale ostatnio mnie to zaczyna zastanawiać. Facet, z którym się teraz spotykam zawsze wzdycha podczas pocałunków. Nigdy wcześniej się z takim czymś nie spotkałam. Jak myślicie dlaczego?
On pochodzi z bardzo wierzącej rodziny i w mojej głowie pojawiła się koncepcja, że to może dlatego, że ma przez to wyrzuty sumienia?? Wiem, głupie
Może to tylko podniecenie?
Podobne tematy
Może ma wiecznie zatkany nos? I nie może oddychać kiedy się całujecie? ![]()
raczej podniecenie... mój też tak robi
hehe:D nie, nie myśl, że to przez wyrzuty, na pewno tak nie jest ![]()
Dzięki za szybkie odpowiedzi
Po prostu to są dopiero początki naszej znajomości i jeszcze nie wiemy o sobie wszystkiego ;p Poznajemy się stopniowo i powoli. Ostatnio mocno zastanawiam się jak bardzo wiara determinuje jego życie i w rezultacie analizuje wszystkie najmniejsze szczegóły
Ale macie racje, to najprawdopodobniej podniecenie.
Mój mąż też tak robi, z podniecenia. Myślę, że nie masz się czym martwić.