netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

samotnosc

2 odpowiedzi1 788 wyświetleńzałożony przez truskawka89, 18.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: samotnosc

nie wiem po co to pisze, moze dlatego ze nie chce meczyc znajomych moim problemem, nie chce zeby postrzegali mnie jako nieudacznika uzalajacego sie nad soba. Mam 25 lat, 160 wzrostu, 53 kilo.ponad rok temu zakochałam sie w facecie, zwodził mnie przez kilka miesiecy po czym okazało sie ze jest zakochanny w innej,mysle ze byłam dla niego łatwym celem, widział ze mi sie podoba, teraz zakochałam mi sie w innym, ktory rowniez jest zakochany w swojej kolezance(przynajmniej tak wyczaiłam) czasem zagada, usmichnie sie, wiem ze to typ flirciaza wiec sobie nie robie nadziejize moze on we mnie.....,czemu zawsze musze trafiac na takich, dwa lata temu zerwałam z chłopakiem, byłam z nim 3 lata, strasznie go kochałam a on łamał mi serce przez ostatni rok naszego zwiazku, uwazałam ze to ze mna jest cos nie tak skoro ja sie straram jak moge a i tak nie odpowiada mu to, czyli albo sie staram za mało albo jestem tak beznadziejna, dodam ze nie potrafie flirtowac, zupełnie i tu nie zmyslam bo to mowia wszyscy mi znajomi ktorzy to widzieli, jesli jakis facet mi sie podoba od razu zaczyam go olewac, taka mam rewelacyjna taktyke podrywu, a jak juz jakims cudem uda mi sie z nim porozmawiac to głownie on mowi a jak mam szczekoscisk i nie potrafie wydac z siebie zadnego słowa, wiec wychodze na lekko nawiedzona,istna katastrofa, zreszta od tych dwoch lat nie zaintersował sie mna zadem facet, na randce ostatni raz byłam 5 lat temu, nie pamietam kiedy jakikolwiek chłopak powiedział mi komplemet, jesli juz jakis słysze od kumpli to czyje ze nie mowia prawdy tylko chca byc mili, mam wrazenie ze faceci zakochuja sie w wyjatkowych dziewczynach, z potencjałem,widze z jakimi dziewczynami chodza moi znajomi faceci i mysle czemu ja taka nie jestem, one sa otwarte, wygadne, ja taka nie jestem, jestem niesamowicie niesmiała, tolerancyjna, ale lojalna, potrafie zrobic dla drugiej osoby na ktorej mi zalezy bardzo duzo i bardzo duzo wybacze, podobno mam poczucie humoru, ale mam wrazenie ze nie znajde miłosci, ze wogole ktos zwroci na mnie uwage, przez to uwazam sie za brzydka, bezpłuciowa, nie warta tego by ktos chciał ze mna byc, przez to tez nie podchodze do zadnego chłopaka, mysle ze to duza zasługa mojego byłego ktrory ciagle mi powtarzał ile musze w sobie zmnienic, bo jesli tego nie zrobie to nie ma sensu byc razem, ja sie oczywiscie starałam ile mogłam, byłam strasznie zakochana, ale teraz mysle ze nie na tym polega miłosc, zeby sie dopasowac do oczekiwan innej osoby, przez to straciłam straciłam cała pewnosc siebie , a jesze rok wczesniej byłam podobno najwspanialsza:/
nie mam pojecia co zrobic zeby ktos sie mna zainteresował, co mowic, jak wygaldac, nic zupełnie.... flirt w miare normalnie wychodzi mi tylko jesli jestem pijana ale cały czas nie bede chodzic na bani;p;p;     
jesli byscie mi pomogły, powiedziały jak zwrocic jego uwage, co powiedziec jak sie zachowywac moze w koncu bym kogos znalazła,

2

Odp: samotnosc

Uważam , że problem jest w tb poniewaz za dużo rzeczy sobie wmawiasz twój były zniszczył ci psychikę i powinnas porozmawiac z specialista . Lecz pomoge ci jak moge . Nie kazdy jest miszczem podrywu wiec bądź soba staraj sie być swobodną kiedy rozmawiasz z facetem mówisz tu że nie umiesz rozmawiać z facetami i nie umiesz nic mądrego powiedziec wiec zastanawiaj sie nad tym co mówisz i nie myśl o tym że to może być twoja szansa na związek traktuj to jak zabawe mówi sie ze spokojene osoby beda z nerwusami a jeśli ty jestes mało rozmowna powiedź mu to i umów sie na inne spotkanie wszystko co moge dla cb zrobić ;*

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026