netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

15 odpowiedzi13 600 wyświetleńzałożony przez anonimowyyy, 10.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Witam, mam ogromny problem i ból w sercu, nie wiem jak mam to odebrać, i co mam robić, byłem z dziewczyną prawie półtora roku, dzieliła nas odległość niecałych 300 km, mało było wielkich kłótni, w sumie nie pamiętam ich wielu, zazwyczaj były to małe sprzeczki po których 15 minut i wszystko było pogodzone, nigdy nie było tak że nie rozmawialiśmy ze sobą cały dzień czy coś, zawsze każdego dnia mieliśmy ze sobą kontakt, jestem taką osobą że jeżeli nawet ona zrobiła coś nie tak i powstała czasami kłótnia to dzwoniłem do niej i przepraszałem za wszystko, za kłótnie itd, byłem u niej w sylwestra, widziałem że jest coś inaczej jednak gdy się pytałem ona odpowiadała mi że wszystko jest ok że tylko mi się wydaje, na odjazd gdy stałem koło autobusu wziąłem ją za rękę i powiedziałem, ,,obiecujesz że będziemy już zawsze razem ?,, ona spojrzała się na dłonie i na mnie i odpowiedziała że tak. po 5 dniach od mojego powrotu podczas rozmowy ,,skyp" powiedziała mi że mnie nie kocha, że coś się wypaliło, nie powiedziała że jest to koniec, że zrywa ze mną, tylko że już mnie nie kocha, dzwoniłem do niej wtedy by jakoś to wyjaśnić, coś zrobić, zawsze walczyłem i tym razem stwierdziłem że warto dzwonić, lecz bez skutku. od poniedziałku złapała ją choroba, cały czas gorączka, i zapalenie zatok, prosiłem ją by pozwoliła mi przyjechać w środę do niej by wszystko wyjaśnić, ona że nie ma sił na rozmowy że nie, dlatego stwierdziłem że może warto poczekać, przez kolejne dni do dzisiaj starałem się z nią kontaktować, niestety ciężko, pytałem się czy mogę przyjechać w sobotę byśmy porozmawiali, mieszka nadal z mamą, dlatego zadzwoniłem do jej mamy żeby było to porządnie, spytałem się czy mogę, pierw odpowiedziała mi że jeżeli dziewczyna się zgodzi to tak, lecz drugiego dnia dostałem sms od jej mamy że nie wyraża zgodny na to bym przyjechał, że potrzebuje ona teraz odpoczynku i spokoju, nie wiem co mam robić, co o tym wszystkim myśleć, czy jest jakaś szansa jeszcze na ratunek ? nie raz pisała z innymi chłopakami, lecz od dłuższego czasu tego nie robiła a ja jej zaufałem. niestety po 5 dniach o obietnicy na zawsze usłyszałem że mnie juz nie kocha...

2

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

smile

3

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

daj sobie z nią spokój ona cie nie kocha im szybciej zdasz sobię z tego sprawę tym lepiej

4

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Ja mimo wszytsko wybrałabym się do niej i porozmawiała. Być może teraz nie chce tego, ale czasami odsuwamy swoje problemy i udajemy że ich nie ma, dlatego jak staniecie twarzą w twarz na pewno wyjaśni sie wszystko i powie ci co tak naprawde się dzieje i co ją dręczy. Jedź i nawet się nie zastanawiaj.

5

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

hej smile ja sprobowalabym naklonic ja do rozmowy .. Nie jechac do niej nie calowac klamki tylko po prostu poprosic o wytlumaczenie tej sytuacji bo w koncu po takim czasie Ci sie nalezy.. Nie jestes jakims gowniarzem, zeby zwyczajnie urwac kontakt i wyrzucic Cie na przyslowiowy smietnik.. Szanuj sie chlopaku i daz do tego aby i ona to zrobila... Podrawiam

6

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

na razie nie chciałem dzwonić, stwierdziłem że dam jej trochę czasu by wszystko przemyślała, ona wtedy w środę powiedziała mi że mogę przyjechać jeżeli chce, gdy zadzwoniłem do niej w czwartek nie była pewna, powiedziała że to zależy od jej mamy, a rano dzwoniłem do jej mamy trochę przedstawiłem jej informację, co do tego że nie mogę przyjechać nie dostałem wiadomości od niej tylko od jej mamy, co też po takim czasie nie jest sądzę fair, poświeciłem jej dużo czasu sił, jestem jeszcze osobą która się uczy i by do niej jechać podejmowałem się dodatkowej pracy, bym tylko mógł do niej jechać i być przy niej jak najczęściej, ostatnio kończyła mi się kasa sprzedałem telefon bo stwiedziłem że da mi to czas na parę miech żeby skołować kasę w jakiś sposób, na początku związku obiecałem sobie że nie wezmę od rodziców ani grosza, że będę robił wszystko za swoje, i mimo że czasami rodzice mi proponowali ja odmawiałem i mówiłem że sobie poradzę, dałem jej naprawdę wszystko, ona też mi dała dużo wspaniałych chwil i wspomnień, lecz zakończenie czegoś przez skyp sądzę że nie jest dobrym rozwiązaniem :(wysłałem do niej jeszcze list w środę w czwartek doszedł, opisałem moje uczucia, za co przepraszam i o czym marzę.
Zastanawiam się teraz czy jechać do niej w poniedziałek i nic jej o tym nie mówić ? wybrałem poniedziałek ponieważ jestem w 90% pewny że będzie wtedy w domu, a też jeżeli jest chora odpocznie trochę do tego czasu sad

7

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Moim zdaniem powinieneś zająć się sobą. Jeśli podjęła taką decyzję, to Twoje prośby, rozmowy itp. nie na wiele się zdadzą. Musi za Tobą zatęsknić i odczuć Twój brak, a także poczuć że nie jesteś na każde skonienie palca i na serio może Cię stracić. Już wystarczająco pokazałeś, że Tobie zależy- teraz jej ruch.

8

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

kitonka80 to jest właśnie najgorsze, próbuję ale nie wychodzi, zadzwonił do mnie znajomy czy mu nie pomogę przy pewnych pracach, lekkich, powiedziałem że spoko, po 2h pracy powiedziałem żeby mnie odwiózł do domu bo sam nie dam rady, i że źle się czuje, nogi same się uginają nie ma siły na jedzenie, próbuję jeść lecz jedzenie staje w gardle sad mówią że to mężczyźni to świnie, bez urazy dla kobiet które kochają swoich partnerów i są z nimi szczere, ale niestety Kobiety nie są lepsze, jeszcze bardziej sądzę potrafią ranić, tym bardziej że jestem taką osobą która w życiu wiele przeżyła, śmierć ojca w młodym wieku, przeprowadzka itd. i starsznie przywiązałem się do tej osoby, raz zakochałem się w wieku chyba 14 czy 15 lat, ale co to było sądziłem, szczyl młody patrząc w przyszłosć stwierdziłem że może lepiej że mnie zostawiła, (ona miała wtedy 18 lat) i powiedziałem póki szkoły nie skończę żadnych związków, jednak pojawiła się ona, i oddałem się bez pamięci, i teraz dostaję, czy naprawdę trzeba być dupkiem żeby dziewczyna Cię kochała ? sad

9

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

co byście zrobili ?, nie odzywam się do niej od piątku, stwierdziłem że pojadę do niej jutro, w poniedziałek bez zapowiedzi, ubiorę się podobnie jak wtedy gdy pierwszy raz powiedzieliśmy sobie ,,Kocham Cię" w oczy, użyję tych samych prefum, ( nie używam ich od dłuższego czasu) i kupię bukiet kwiatów, zawsze dostawała ode mnie róże, małe prezenty, ostatnio gdy byliśmy i czekaliśmy przed audobusem nie wiedziałem co jej dać, i kupiłem 7 lizaków robiąc z nich tak jak by bukiet i dałem jej to. czy warto jechać, wytłumaczyć wszystko ? może gdy zobaczy mnie takiego jak pierwszy raz ruszy coś w niej ?, poczuje zapach, i staranie ?

10

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Anonimowy pojedź do niej i się z nią spotkaj, ale bez prezentów!
Powiedz jej, że Cię tym bardzo zraniła, że zachowała się jak szczeniara, bo nie miała nawet odwagii Ci tego w oczy powiedzieć tylko kończyć związek przez skype'a! Powiedz, że na takie traktowanie sobie nie zasłużyłeś.
Ale jedną uwagę mam dla Ciebie. Zrobiłeś błąd, że podczas gdy ona była chora, Ty się chciałeś z nią widzieć nie po to, by się nią zaopiekować, tylko po to by pogadać o związku. Ja się jej trochę nie dziwię, że nie chciała wtedy byś przychodził. No ale mogłeś nie pomyśleć.;)

11

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

słuchajcie. jestem z dziewczyna 3.5 roku. ja 32 lata Ona 36. gdy przyjechała z Ukrainy była opatrzona we mnie jak w obrazek. po jakimś 1 roku zaczęła zniknąć na noc często się klucilismy I wprowadzała się.  zacząłem sprawdzać jej telefon gdy przychodziły jej dziwne smsy w środku nocy. W poprzednim roku zniknęła na sylwestra I wróciła za 3 dni . W tym czasie 2 razy napisała mi SMS "kocham Cię " ostatnio pogodzilismy się mówiła że kocha mnie że będzie ślub.  czułem się jak w raju. pewnego dnia przytulilem się do jej brzucha i powiedziałem " marzę aby tam była nasza Zosia "wybuchła powiedziała że jestem nikim I mnie wyrzuciła z domu . nie chciala oddac rzeczy. po tygodniu czyli dzis zadzwonila oddala i powiedziala ze to koniec na zawsze. 10 minut pozniej zadzwonila powiedziala ze kocha mnie i moze jeszcze bedziemy razem. wieczorem napisala zebym nauczyl zyc sie bez niej bo zaczyna nowe zycie.
wybaczylem jej wszystko . zdrady . kłamstwa.  wiem że ma kogoś ale mówi nie zmieniaj adresu do korespondencji. kocham Cię i zawsze będziesz w moim sercu.
pomożcie błagam. kocham ja całym sercem i życie bym oddał.  myślicie że to koniec?

12 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-10-29 00:49:32)

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.
facet prosi o radę napisał/a:

słuchajcie. jestem z dziewczyna 3.5 roku. ja 32 lata Ona 36. gdy przyjechała z Ukrainy była opatrzona we mnie jak w obrazek. po jakimś 1 roku zaczęła zniknąć na noc często się klucilismy I wprowadzała się.  zacząłem sprawdzać jej telefon gdy przychodziły jej dziwne smsy w środku nocy. W poprzednim roku zniknęła na sylwestra I wróciła za 3 dni . W tym czasie 2 razy napisała mi SMS "kocham Cię " ostatnio pogodzilismy się mówiła że kocha mnie że będzie ślub.  czułem się jak w raju. pewnego dnia przytulilem się do jej brzucha i powiedziałem " marzę aby tam była nasza Zosia "wybuchła powiedziała że jestem nikim I mnie wyrzuciła z domu . nie chciala oddac rzeczy. po tygodniu czyli dzis zadzwonila oddala i powiedziala ze to koniec na zawsze. 10 minut pozniej zadzwonila powiedziala ze kocha mnie i moze jeszcze bedziemy razem. wieczorem napisala zebym nauczyl zyc sie bez niej bo zaczyna nowe zycie.
wybaczylem jej wszystko . zdrady . kłamstwa.  wiem że ma kogoś ale mówi nie zmieniaj adresu do korespondencji. kocham Cię i zawsze będziesz w moim sercu.
pomożcie błagam. kocham ja całym sercem i życie bym oddał.  myślicie że to koniec?

Nie oddawaj życia - uspokój się .
Tak to raczej koniec i tego się trzymaj mocno.
Twoja ex wygląda albo na osobę rozrywkowo/imprezową, wyrachowaną ,albo zaburzoną
bez sensu jest wiązać z nią przyszłość przy takim jej trybie życia jeżeli jej tak dobrze, a Tobie nie jest nie było miałeś z tym problemy to chyba nie dla ciebie raczej taki brak stabilności chyba że to lubisz to walcz do upadłego jak rycerz. ,
i tak najprawdopodobniej zniszczyłbyś sobie zdrowie psychiczne udając bohatera niby tolerując w niezgodzie to co ona Ci robi .Ona jest wolna tak jak Ty i nic nie musicie.
Daj sobie spokój i odetnij się od niej nie daj się wystrzelić na orbitę jako rezerwowy satelita.
Trzymaj się będzie bolało ,ale minie jeżeli darujesz sobie sam spokój.

13

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Przychylam się do zdania paslawka.
Jej częste zmiany decyzji, wychodzenie na noc wskazują na kogoś jeszcze. Nie bądź naiwny, te jej wyznania są po to by Cię trzymać na wszelki wypadek. Miłości z jej strony na pewno nie ma. Trzymaj się

14

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Diana45 nie kogoś tylko ja wiem o 11stu . wczoraj zadzwoniła i powiedziała że zakochała się od pierwszego wejrzenia.  A dzisiaj odblokowala mnie wszędzie I pisze rzeczy jakby rozmawiała że starym znajomym

15

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.
facet prosi o radę napisał/a:

Diana45 nie kogoś tylko ja wiem o 11stu . wczoraj zadzwoniła i powiedziała że zakochała się od pierwszego wejrzenia.  A dzisiaj odblokowala mnie wszędzie I pisze rzeczy jakby rozmawiała że starym znajomym

11 przybocznych? To nad czym się zastanawiasz? Lubisz po kimś poprawiać? Czy czekasz aż coś załapiesz?

16

Odp: Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Witajcie. pisałem do Was ok. miesiąca temu
postanowiłem zmienić swoje życie i wyjechać.  Spotykam się z Julią tylko na sex. mówi że nigdy nie przeżyła tego co że mną.  traktuje mnie jak zwykłą dziwke bo zawsze jestem na jej zawołanie. gdy zobaczyła że usunąłem zdjęcia z nią z portalu społecznościowego zadzwoniła i pisała 10tki smsów że ja zdradzam. przecież nie jesteśmy razem?
dzisiaj dowiedziałem się żebym nigdzie nie jechał I kocha mnie i jeśli spędzimy wspólnie święta to będziemy razem. kocham ja tak że widzę jak tracę sam siebie i nie wyobrażam sobie życia bez niej.  poznałem kilka kobiet przyjaciele wciskali mnie na siłę.  jednak nie mogę.  jestem monogamistą I kocham Ją  Julii  mimo wszystko.  chce tylko być przy niej ale z każdym spotkaniem zabiera mnie bardziej A ona następnego dnia mówi że pomyliła się I chciała tylko sexu. pomożecie radą kolejny raz?

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Gdy dziewczyna mówi że to koniec.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026