Witam Was Panie. Jestem Złośnica- mój mąż przesadza z alkoholem a jego matka utrzymuje go w przekonaniu że wszystko mu się należy i muszę podporządkować swoje życie do niego! Dziś chce powiedzieć DOŚĆ! Szukam wsparcia! Zaniedbałam się i dałam poniżać. Zmusili mnie nawet do wizyt u psychiatry wmuszając we mnie leki twierdząc że to ze mną jest coś nie tak. Uwierzyłam!!! Przez rok jadłam psychotropy a sytuacja dalej się nie poprawiała. Dalej są awantury i pogróżki! Dziś jestem na detoxie sama odstawiłam leki... Nie powiem jest ciężko, głowa boli organizm domaga się tabletek!! Dam radę! Jestem silniejsza jak dałam sobie wmówić!!!
Dam rade zmienię swoje życie dla córki która ma we mnie widzieć wsparcie a nie matkę która jest tylko do podcierania tyłka tatusiowi... Jak pozbieram się na tyle mocno zmienię swoje życie na lepsze!!!
Podobne tematy
Witaj .
Mamy podobne sytuacje, ale ja nie dałam w siebie wcisnąć leków .
Zresztą nie ma takiej potrzeby, bo to nie ja pomocy potrzebuję .
Jeśli szukasz wsparcia wejdź w społecznościach doNet kafejki Love Forever .
Tam są kobietki, które pomogą, doradzą , i będą wsparciem.
Zapraszam Cię .
Bardzo dziękuje- skorzystam!!!
tak,tak zapraszamy do kafejki Love ![]()