netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

10 odpowiedzi3 764 wyświetleniazałożony przez paciencia, 21.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

Jestem z partnerem trzy lata- odkąd skończyłam 17 lat. Wtedy moim ideałem faceta był inteligentny ( z dobrej szkoły) przystojniak, który potrafi tańczyć i z którym nie będę się nudziła. Brzmi śmiesznie z perspektywy czasu ale to wtedy w zupełności mi wystarczało. Od tego czasu skończyłam liceum, poszłam na studia i nieco wydoroślałam. Skutkiem tego zaczęłam myśleć perspektywicznie i zmieniły mi się moje preferencje i, jeśli mogę tak to nazwać, wymagania wobec mojego partnera. Chciałbym żeby był pracowity, zaradny, umiał naprawić proste domowe urządzenia. Nadal mi zależy na tym by był tez inteligentny, ale co z tego ze mój obecny chłopak wie kto był siostrą króla Henryka Walezego jak nie wie co to jest fleczek w bucie i tym bardziej nie wie jak się go wymienia. Różnią nas też bardzo poglądy religijne. Od jakiegoś czasu bardzo odczuwam, ze jest niedojrzały i przeszkadza mi to, z resztą inne wady do tej pory tolerowane przeze mnie nagle zaczynaja mnie denerwować.

Ostatnio w poczekalni szpitalnej poznałam 30latkę. Szybko złapałyśmy kontakt. Powiedziała mi wtedy w kontekście jakiejś opowieści, ze jeżeli są duże różnice między partnerami to rozstanie jest nieuchronne. Ze jeżeli mówi się: " mój partner jest wspaniały, ALE" to nalezy się rozstać, bo kiedy znajdzie się tego odpowiedniego, to mimo jego wad nie będzie ale. A ja właśnie mam wiele takich "ale".

Czy to oznaka ze nalezy ten związek zakończyć?
Ciężko tak po trzech latach. Mamy wspólnych znajomych a nasze mamy najchętniej planowałyby nam ślub. W dodatku idą święta. Co powinnam zrobić?

2

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

Nie ma co uogólniać słów tej 30 latki , nie każdy związek który ma jakieś ALE trzeba kończyć lub się rozpadnie

Ale ( big_smile ) w Twoim wypadku nie wygląda to ciekawe , z tym że nie działaj w pośpiechu spokojnie.
To co napisałaś Nam powiedz partnerowi. Jeżeli jest inteligentny zrozumie że Ci na nim zależy ale pora "dojrzeć"

Natutralne jest że majać 17 lat , a później 20 wymagamy czegoś innego. Tak samo będzie majać lat 30 a później 40. Związek musi ewoluować . Ja tez mając 18 lat brałem pod uwagę czy dobrze mi się bawi na imprezie z dziewczyną a teraz dochodzą też inne kwestie. Dojrzewamy i tak powinno być
Z tym że wygląda na to że Ty dojrzałaś , dałąś 2 kroki do przodu a Twój chłopak cały czas stoi w tym samym miejscu.
Jeżeli "ale" jest małe , niczym dziura w chodniku to przeskoczycie to razem trzymając się za ręce , ale jeżeli to nie dziura a przepaść emocjonalna, intelektualna bądź "światopoglądowa" to niestety ale stojąc po 2 różnych stronach przepaści nei da się być razem , rozumiesz prawda ? smile
Daj Wam może trochę czasu , pogadaj z chłopakiem , poświęćcie więcej czasu dla samych siebie , tak osobno , Ty dla siebie i n dla siebie. Może wtedy zobaczysz czy lepiej Ci bez tego jego "ale" czy może brakuje Ci tego wink

3 Ostatnio edytowany przez Ewela122 (2012-12-21 20:15:03)

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

witam chcialam sie z Wami podzielić moją sytuacją która nie daje mi normalnie żyć funkcjonować. otoz bylam z chlopakiem 4 lata bylo cudownie świata poza nim nie widzialam,facet z sercem na dłoniach robil dla mnie wszystko,nieba mi uchylił  przystojny wierny kochany sad... az do czasu gdy poznalam obcokarajowca zawrócil mi w glowie a czlowiek zupelnie oprócz urody nie mam nic w sobie. zdradzal mnie bił trwalo to rok czasu w tym momencie on caly czas walczyl prosil plakal wroc ja ci wybacze zdrade... ja ne wiedzialam co robic kierowalo mna dziwne uczucie nie bylam szczęśliwa wrecz bylam przybita a jadnak caly czas trwalam w tym bezsensownym związku bez przyszlości. gdy sie ocknęlam i przemyslam swoj blad bylo za pozno powiedzial ze w tym miesiacu przemyslalam ze głupi byl ze mnie prosil o powrót ze ta walka nie mila sensu zdrdzilam go on mialby caly czas  to w glowie, mieszkałam  z nim kazalam sie wprowdzic a teraz prosze o takie cos.....

4

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

Rozmawiałam z nim o tym, powiedziałam wszystko co mi leży na sercu i ona bardzo sie teraz stara, tylko... obawiam sie ze cos we mnie pekło. Kiedy u mnie jest staram sie nie zostawac z nim sam na sam. Te roznice sa dla mnie bardzo odczuwalne i wiem ze bedzie sie to za mna ciągło tak długo jak długo bedziemy razem. Tylko czy to dobry moment na rozstanie? w swieta? moze poczekac z tym do stycznia?

5

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?
paciencia napisał/a:

Rozmawiałam z nim o tym, powiedziałam wszystko co mi leży na sercu i ona bardzo sie teraz stara, tylko... obawiam sie ze cos we mnie pekło. Kiedy u mnie jest staram sie nie zostawac z nim sam na sam. Te roznice sa dla mnie bardzo odczuwalne i wiem ze bedzie sie to za mna ciągło tak długo jak długo bedziemy razem. Tylko czy to dobry moment na rozstanie? w swieta? moze poczekac z tym do stycznia?

Skoro tak to wszystko jasne. Po świętach powiedz lub po nowym roku z nim pogadaj.

6

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

mam pytanie. skoro odkochałas sie w chlopaku tak po prostu, to czy po bolesnym rozstaniu jest to tez mozliwe? sad

7

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

dzięki za pomoc. ciężko będzie wytrzymac te kilkanaście dni, zwlaszcza ze swieta i sylwestra spedzamy razem. nie potrafie udawac ze wszystko jest ok. bo przeciez nie jest, ale nie chce psuć mu świąt...

8

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?
netkobieta444 napisał/a:

mam pytanie. skoro odkochałas sie w chlopaku tak po prostu, to czy po bolesnym rozstaniu jest to tez mozliwe? sad

chyba można sie odkochać. nie  wiem. ja do końca nawet nie wiem czy się odkochalam, chyba odezwał się po prostu rozum.

9

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?
paciencia napisał/a:

dzięki za pomoc. ciężko będzie wytrzymac te kilkanaście dni, zwlaszcza ze swieta i sylwestra spedzamy razem. nie potrafie udawac ze wszystko jest ok. bo przeciez nie jest, ale nie chce psuć mu świąt...

Powiedz zaraz po świętach , przecież sylwester to będzie farsa w takim wypadku .... Tak czy siak będzie popsuty a lepiej nie mieć do siebie żalu że się coś udawało do czegoś się zmuszała..
Zeświętami jest podobnie ale wiadomo ile w Naszej kulturze i religii znaczą święta Bożego Narodzenia więc z tym się wstrzymaj. Rób jak uważasz , decyzja należy do Ciebie.

Ja swojej rodzinie muszę oznajmić że roztaliśmy się z żoną i postanowiłem zrobić to po świętach. Nie będę im psuł tego czasu , który dla każdego jest w pewnym sensie wyjątkowy.

10

Odp: Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

Wielkie szczęście, że  zrozumiałaś to teraz. Mówisz, że coś pękło. Już go nie kochasz? Spróbuj być bez niego jakiś czas. Np. miesiąc bez spotkań. Może się okazać, że tęsknisz i jednak go chcesz...

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy to możliwe, że po prostu przestalam kochać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026