Witajcie mamusie. Zbliża się adwent, czas rorat. Obiecaliśmy już z mężem dzieciom, że będziemy chodzić. Teraz zastanawiamy się jak zrobić lampion. Z jednej strony chcemy żeby był super odjazdowy, a z drugiej chcemy by dzieci miały przy robieniu go jak najwięcej pracy własnej i frajdy ![]()
Macie może jakieś szablony do druku na witraże, może jakieś "konstrukcyjne" patenty?
Każdy pomysł jest na wagę złota.
Ja jestem plastyczną nogą dlatego proszę was drogie netmamy o pomoc ![]()
Piszcie, wklejajcie itd...
Ruszmy wyobraźnią ![]()
Podobne tematy
Lampoon to nie wiem,ale kiedyś widziałam fajny kalendarz zrobiony z pudełek po zapałkach.Puste pudełka posklejane razem i oklejone kolorowym papierem.
Ładnie wygląde tez taki sznur z-kalendarz adwentowy.
Z krepy czerwonej wycina się 24 kwadraty w zależności od wielkości prezentów i 24 kawałki z białego papieru o wielkości 3na3 cm.Napisz na nich flamastrem liczby od 1 do 24.
Zawin w krepę prezęciki np.małe figurki,naklejki ozdóbki słodycze lub bony.Zwiąrz białą tasmą do pakowania prezentów i naklej na takich tobołkach cyfry od 1 do 24.
Narysuj 2 większe choinki z brystolu zielonego i przywiąrz do końców sznurka o długości,1 do 1,5 metra.
Przybić gwozdziami do sciany i jak pranie rozwiesić tobołki na sznurkach lub przypiac kramelkami.
Możliwości dużo.W między czasie na mikołaja możecie kolorowo ozdobić buta lub zrobić taki fajny z kartoników i tez pomalować poobklejać obwiązać wstążkami itp.
Miłej zabawy :0
Ja w dawnych czasach miałam piękne lampiony, robione przez mojego tatę
Pierwszy był w pełni profesjonalny, szklany z drewnianą rączką o kształcie ośmiokąta, przystrojony bibułą w pięciu kolorach, nawet miał gwóźdź w środku na świecę
Potem mi się zbił a kochany tata zrobił córeczce drugi, tym razem kwadratowy. Jednak i ten mi się stłukł ![]()
Wtedy tata wymyślił coś prostszego w obsłudze i mniej niebezpiecznego
Wziął rozkładane kartonowe pudełko po pralinkach (kształt miało jak np pudełko od Rafaello, taki ścięty na dole sześcian), rozkleił, odrysował na kawałku szarego kartonu. Potem na każdą ścianę nakleił kartkę z bloku z kolorowymi kartkami, każda o innym kolorze. Wreszcie powycinał na czterech ściankach różne wzorki (serce, krzyż, świecę i sylwetkę Maryi) i od środka podkleił bibułą. Na samym końcu wyciął otwór w dnie na zwykłą latarkę made in China, tak żeby jej szeroki koniec nie wypadał
Kilka lat z tym lampionem przechodziłam... I nigdy się nie stłukł ![]()