netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

20 odpowiedzi5 729 wyświetleńzałożony przez olginia, 07.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Mam 27 lat od ponad trzech miesiecy spotykam sie z chłopakiem -poznałam go na portalu randkowym.Pierwsze nasze spotkanie w realu było wspaniałe bardzo dobrze nam sie ze soba rozmawiało -swobodnie ,ciekawie.Zaczęslismy sie regularnie spotykać raz u mnie raz u niego i tak do dnia dzisiejszego.Poznajemy sie coraz  bardziej zalezy mi na nim ale są momenty że mam watpliwosci czy jemu na mnie zależy ale boje sie tez tego że to przeze mnie i przez moje zachowanie jemu przestaje na mnie zależeć-może sie mylę ale taka myśl chodzi mi po głowie.Tak na prawde nie umiem i boję sie okazywać zbyt wczesnie swoich uczuc i chodż jet on dla mnie bardzo wazny i chce z nim być mam totalna blokade nie umiem powiedziec do niego np.skarbie,kochanie -owszem przytule pocałuje ale nie robie tego zbyt czesto.Może to dziwne ale dzieje sie to dlatego że boje sie ze on jest ze mna tylko ot tak zeby miec kogoś do łóżka on czesto mówi o seksie o swoich potrzebach że jesli zrobie tak czy tak to sprawi mu to przyjemnosc(chodzi o seks)a gdzie w tym wszystkim jestem ja moje potrzeby moja przyjemność nigdy nie zapytał mi sie czy chce czy mam ochote na to czy na to-w tych sprawach zachowuje sie jak egoista.Stąd  tez wziela sie moja blokada bo nie wiem ile w tym wszytskim jest jego prawdziwych uczuc .Wcześniej bardziej pokazywał to ze mu na mnie zalezy-mówił skarbie itd.jak chociazby gdy szliśmy gdzieś złapał za rękę objął teraz mniej jest tego.Nie wiem co mam robić bo czuje że sie zakochuje w nim ale nie umiem tego okazac i boję sie ze przez to go strace.Może on tez teraz bardziej zdystansował bo czuję że jestem zbyt oziebła w okazywaniu uczuc i mysli ze mi na nim nie zalezy..a i co najgorsze on nadal ma konto na portalu randkowym i to mnie boli chodź doskonale wie ze mnie tam juz nie ma-a on sie loguje nadal

2 Ostatnio edytowany przez ALASKA (2012-11-07 19:27:58)

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Witaj olginia. Jeżeli chodzi o okazywanie uczuć. Nie każdy potrafi być w tym temacie wylewny "od razu". Jedni potrzebują więcej czasu, drudzy mniej. Uważam, że należało o tym porozmawiać z partnerem i kwestię wyjaśnić. Piszesz też że się "blokujesz". Prawdopodobnie blokada jest spowodowana tym, że dostrzegasz Jego egoizm jeżeli chodzi o seks i Twoje wewnętrzne "ja" się na to nie zgadza. Ponadto uważam, że pozostawanie na portalu w sytuacji, gdy ma się już  partnerkę jest nieuczciwe i świadczy o tym, że Twój partner nadal "szuka". W takiej sytuacji pozostaje tylko jedno. Zerwać znajomość. Nie widzę innego wyjścia. Pozdrawiam serdecznie i przytulam.

3

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Dokładnie tak jest czuje jego egoizm w sprawie seksu i to mi bardzo przeszkadza dlatego czuję jakas blokade nie potrafie sie otworzyć pokazac sowich uczuć bo chodź jest mi z nim bardzo dobrze to są momenty w których mam watpliwości co do jego uczuc wzgledem mnie.ale tez mam takie momenty że sama zaczynam sie obiwniac że przestaje mu na mnie zalezec bo nie okazuje mu za bardzo swoich uczuć.Może to wszystko jakoś wyolbrzymiam i robie z igły widły ale jest we mnie tyle niepewności a tak nie powinno być.I jeszcze do tego doszło to że on nadal loguje sie na portalu na którym sie poznalismy kogo szuka skoro tam przesiaduje?spotyka sie ze mna a mimo to nadal szuka innej?a doskonale wie ze ja zlikwidowałam konto wiec to cos już oznacza ze nie intersuja mnie inne znajomosci ze nie szukam dalej.Nie wiem czy zaczekac dac szanse i zobaczyc co bedzie sie dalej dziać?

4

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

olginia, czy nie wystarczy Ci to, co jest bezspornym faktem w chwili obecnej? Przemyśl to jeszcze raz.Czy naprawdę obserwując to przez ponad trzy miesiące masz jeszcze wątpliwości? Rozumiem, że się zaangażowałaś, że jest Ci ciężko. Miłość nie może być ślepa, nie krzywdź samej siebie, Kochana.Daj sobie szansę na nową "dobrą" miłość, bo na nią zasługujesz.

5

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Musisz zrobić co ci serce i rozum podpowiada. To co najlepsze dla ciebie. Patrz całościowo na was.
Małe niepowodzenia nie mogą zaprzeczać szczęściu całości.

6 Ostatnio edytowany przez ALASKA (2012-11-07 20:52:59)

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Remi, jeżeli dla Ciebie są to małe niepowodzenia i fakt że Jej mężczyzna nadal szuka w internecie innych kobiet nic nie znaczy, to trzeba tylko nad taką radą zapłakać, co niniejszym czynię smile

7

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna
ALASKA napisał/a:

Remi, jeżeli dla Ciebie są to małe niepowodzenia i fakt że Jej mężczyzna nadal szuka w internecie innych kobiet nic nie znaczy, to wystarczy tylko nad taką radą zapłakać, co niniejszym czynię smile

Może logować się bo ma tam znajome, przyjaciółkę, kogokolwiek, to coś strasznego? Nie róbmy z igły widły... I proszę nie płacz, bo kobiece łzy ranią moją duszę sad Czuję się wtedy złym człowiekiem, a chciałem tylko pomóc autorce.

8

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Dobrze, nie będę płakać. A teraz przytul mnie wirtualnie, co by mi  łzy szybciej obeschły, no przytul smile

9

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

zrobiłaś błąd że usunęłaś to swoje konto z portalu randkowego, powinnaś mu zaproponować że zrobicie to razem, a jakbyś później zobaczyła że on założył sobie następne konto to już byś wiedział co zrobić. Poza tym nie obwiniaj się za nieokazywanie uczuć, jakby się w tobie zakochał to sam tyle by ci ich okazywał za dwoje, no chyba że to taki sam przypadek jak i ty tongue

10

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

A, Remi, jeszcze jedno. Nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że ten mężczyzna jest nadal zalogowany ale na portalu RANDKOWYM. Więc wątpię, żeby szukał tam "znajome, przyjaciółkę, kogokolwiek". Ot taki mały niuans smile

11

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna
ALASKA napisał/a:

Dobrze, nie będę płakać. A teraz przytul mnie wirtualnie, co by mi  łzy szybciej obeschły, no przytul smile

Wybacz mi, ale nie mogę sad Dziewczyna siedzi obok. I czyta, co piszę smile

12

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Rozumiem. Jesteś jak najbardziej usprawiedliwiony. Mam nadzieje, że nie jesteś zalogowany na żadnym portalu randkowym , jak opisywany tu wcześniej Pan? Tak pytam, co by dalszych tragedii nie było smile

13

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Jestem zalogowany na takowym, choć nie korzystam od jakiegoś czasu, przestało mnie to interesować. Kwestia indywidualna.
Dziękuję za zrozumienie smile

14

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna
vyoletzka napisał/a:

zrobiłaś błąd że usunęłaś to swoje konto z portalu randkowego, powinnaś mu zaproponować że zrobicie to razem, a jakbyś później zobaczyła że on założył sobie następne konto to już byś wiedział co zrobić. Poza tym nie obwiniaj się za nieokazywanie uczuć, jakby się w tobie zakochał to sam tyle by ci ich okazywał za dwoje, no chyba że to taki sam przypadek jak i ty tongue

Usunęłam konto bo mam swoje zasady i skoro poznałam osobę z którą chciałabym stworzyć powazny związek to dla mnie normalna kolej rzeczy i nie bede szukac innych pokus tylko szcześcia własnie z dana osobą.I dlatego boli mnie to że on nadal sie tam loguje bo widać że mysli inaczej niż i nie jest w stosunku do mnie fer. Próbuje go usprawiedliwiać dac mu szanse bo mimo wszystko zalezy mi na nim tęsknie coraz bardziej za nim gdy go nie widze mieszkamy od siebie 70km wiec nie ma mozliwosci abysmy spotykali sie codziennie.Taka niepewność związana z tym czy ktos jest z Tobą na poważnie czy tylko ot tak dla zabicia czasu i dla seksu jest najgorsza.Chciałabym uslyszec od niego że jestem dla niego ważna że szukał takiej osoby że sie martwi,tęskni.Owszem jak mamy sie spotkac to pisze że juz nie może sie doczekać sam też chetnie przyjezdza do mnie nawet sam proponuje że teraz on przyjedzie -pisze że fajnie że sie znowu zobaczymy że nie może sie doczekac ale za chwile jest tekst typu w nocy nie dam Ci zasnać(wiadomo o co chodzi)i czar pryska nie moze sie doczekać ale czego?(chyba wiadomo).Chciałabym tez usłyszec jakies miłe słowa skarbie ,kochanie coś co sprawi ze poczuję sie wyjątkowa wiem że to tylko słowa ale gdyby były połaczone jeszcze z czynami..

15

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

I dziękuję wam wszystkim za wasze rady:)bardzo dziekuje kochani

16

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

rozumiem twoje zasady że usunęłaś to konto, ale może za szybko, może on jeszcze tak poważnie nie traktuje tej znajomości jak ty, wiem o czym piszę bo tez poznałam mojego chłopaka na portalu randkowym i przez kilka miesięcy żadne z nas nie usuwało konta,wchodziliśmy sobie tam jakby nigdy nic i nie ukrywam że też mi to bardzo przeszkadzało, zadręczałam się że on może tam kogoś poznać itd., aż wkońcu on sam zaczął coś przebąkiwać o tym usunięciu, więc pojechałam do niego i powiedziałam włączaj komputer usuwamy dzisiaj nasze konta z portalu randkowego i tak tez zrobiliśmy

17

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Ech... I mówią, że teraz są inne czasy...

Nie zaczyna się obiadu od deseru i nie zaczyna się związku od seksu.

Ale skoro on Ci się podoba, spotkaj się z nim i nie zaczynaj spotkania od seksu, tylko zapytaj: czy jestem dla ciebie ważna? Kim dla ciebie jestem? Pogotowiem seksualnym? I wysłuchaj, co on ma do powiedzenia. Gdy powie, że jesteś ważna, wyłącz emocje i zapytaj spokojnie: dlaczego zatem nie zlikwidowałeś konta na portalu randkowym? Ja zlikwidowałam, żebyś wiedział, że traktuję cię poważnie. Za poważnie? Jestem tylko poczekalnią, zanim spotkasz kogoś innego? Powiedz mi wprost, tak będzie uczciwie.

18

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Olginio, piszesz " Chciałabym usłyszeć od niego że jestem dla niego ważna że szukał takiej osoby że się martwi,tęskni". Czy mówiłaś mu o tym? Jeżeli nie i jeżeli nadal się wahasz, czy odejść -  to powiedz mu czego pragniesz i co Cię "boli". Często nam kobietom wydaje się, że mężczyzna sam się powinien domyślić. Tak niestety nie jest. My kierujemy się przede wszystkim "sercem",  natomiast mężczyźni to zazwyczaj istoty przyziemne (czuję, że za chwilę Remi mnie zlinczuje smile i takie kwestie muszą mieć "wyoślone" lub jak kto woli "czarne na białym". Oczywiście nie wszyscy mężczyźni są tacy (Remi, doceń co napisałam : ) , Ty trafiłaś po prostu na taki "egzemplarz". W trakcie rozmowy zobaczysz jak zareaguje, a następnie z czasem - jaki to odniosło skutek.

19 Ostatnio edytowany przez enya (2012-11-07 23:05:18)

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Też osobiście uważam, że nie zaczyna się związku od seksu. Dlatego tego nie rozumiem, gdyż z tego co piszesz droga autorko wynika, że zależy Ci na związku, uczuciu, a  zaczynasz od seksu. To tak nie działa, że jak facet z Tobą sypia to się z pewnością zakocha itp. Dodam jeszcze, że nie rozumem po co sobie tak komplikować życie jeśli się jest osobą, która najwyraźniej łączy seks z uczuciami. Sama narażasz się na rozczarowanie.

Dałaś mu jasny komunikat, że masz ochotę na seks. On pewnie pomyslał ja mam ochotę na seks, ona ma ochotę na seks więc jest OK. Jednak to wcale nie znaczy, że jemu do szczęścia trzeba czegoś więcej. Może jemu jest tak dobrze jak jest, czyli wystarcza mu ta wasza znajomość plus seks. To, że przed seksem jakoś bardziej się starał, mówił do Ciebie czule też pokazuje, że jak dostał co chciał i dostaje to nie ma powodów aby się jakoś szczególnie starać. Nie zlikwidował konta na portalu co pokazuje, że pewnie wciąż kogoś szuka.

W sumie w obecnej sytuacji nie masz nic do stracenia zatem jak Ci na nim zależy to pogadaj z nim. Pogadaj na takiej zasadzie jak Artemida radzi, tylko nie histerycznie, a bardzo spokojnie, z pewnością.

Przynajmniej będziesz wiedziała na czym stoisz, nie ma nic gorszego niż snucie domysłów. Życzę powodzenia!

20

Odp: zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Mieliście racje we wszytskim tylko ja ślepo wierzyłam że bedzie inaczej.Aż do do wczoraj miałam nadziję że cos sie zmieni i dopiero wczoraj przekonałam sie i jestem pewna na 100%że jemu na mnie wogóle nie zalezy że udaje i jest ze mną tylko dla seksu.Długo myslałam nad tym co zrobic aby upewnić się jego zamiarów -nie rozmawiałam z nim na ten temat bo stwierdziłam ze jak i tak moze mi prawdy nie powiedziec.Więc razem ze znajomą postanowiłysmy że ona zaloguje sie na portalu i odezwie sie do niego.I co sie stało..on od razu odpisał  i  zaproponował jej szybka randkę juz na drugi dzien długo pisali ze soba ona nawet napisala mu że nie szuka stałego zwiazku tylko przelotnego i czy on spotkalby sie z nia tylko dla seksu on odpisal że tak i napisał jej jeszce że poznał jedną dziewczyne na portalu ale traktuje ja tylko jako kaolezankę i nic wiecej że czuje do niej tylko przyjaźń a nie miłość(czy myslał o mnie -kto wie może nie ja jestem jedyna moze ma ich wiecej)nawet nie wiecie jak sie poczułam jak przedmiot jak zwykła zabawka tego sie nie da opisac co czuje mam ochote krzyczeć i nienawidze siebie za taką naiwność.Za to że tak łatwo uwierzyłam dałam sie oszukac obwiniam sie za wszystko.po prostu tak bardzo szukam miłości i szczescia (chce kochac i byc kochana)a wychodzi na to że jestem tylko przygodą.Gdybym tylko wiedziala wczesniej to w życiu bym z nim do łóżka tak szybko nie poszła i mam nauczke oj wielką nauczkę -i dopóki nie bede pewna uczuc swoich i drugiej osoby nigdy juz tak nie postąpie.Ciesze sie tylko z tego że sie to wyjaśniło dzięki temu co zrobiłyśmy ze znajomą bo lepiej pozno niz wcale.On nic nie wie o tym naszym podstepie -z jednej strony chcialabym mu o wszytskim powiedziec ale co to da tak na prawde-moze po prostu odejsc bez słowa ale najorsze też jest to ze zaczełam sie w nim zakochiwac tęsknic za nim -strasznie to boli byc tak wykorzystanym (tyle lat a taka ja naiwna)

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » zaufać mu i uwierzyć że jestem dla niego ważna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026