Zastanawiam się jak poderwać kelnerkę z pizzerii sieciowej.
Zdaje sobie sprawę, że przychodzą klienci, kelnerka jest fajna i mogą padać różne propozycje, kelnerka może być na to uodporniona.
Kelnerka wygląda na singielke, bez pierścionka zaręczynowego, bez obrączki, co prawda zdaję sobie sprawę, ze to o niczym nie świadczy, ale chyba jest jakąs wskazówką.
W zasadzie zauważam że ona pracuje codziennie, tylko jej koleżanki sie zmieniają
Podobne tematy
Można to zrobić całkowicie z kulturką
Np. zostawić jej koleżance (choć to ryzykowne: mogą się nie lubić) swój numer telefonu lub e-mail (chyba lepiej, dziewczyna nie zadzwoni pierwsza) lub jej bezpośrednio- z krótką informacją np: "Zwróciłem na Ciebie uwagę znad pizzy. Nie chcę się narzucać, ale gdybyś miała akurat te piękne dłonie na klawiaturze, wyślij chociaż pustego maila"
coś w ten deseń ![]()
A moze zyje w niesformalizowanym związku i rowniez nie jest ani zareczona ani nic z tych rzeczy? brak obrączki nie oznacza,że jest singielką
No wiesz, sam piszesz, ze zapewne kobitka niejednokrotnie miala sytuacje natarczywych amantów, ale jesli masz na tyle odwagi,przy placeniu rachunku mozesz sie je zapytac czy moglbys dac jej swoj nr tel, jesli byłaby zainteresowana to zapewne by nie odmówiła
Z reguły lepiej sie patrzy jak mezczyzna pyta sie ,czy moze dac dziewczynie swój nr tel,jak bedzie zainteresowana to skrobnie sms do niego,niz poprosic dziewczyne o jej nr tel,bo dziewczyny raczej niechetnie dają swoje nr,a wziąć od kogoś to juz bardziej wezmą niż swój dadzą ![]()
Hahaha, rozbawiłeś mnie strasznie tym tekstem, że ona "wygląda na singielkę"
Jak wyglądają singielki?
Jestem bardzo ciekawa Twojej definicji. I dodam jedynie, że też jestem kelnerką, nie noszę żadnego pierścionka, ale singielką nie jestem: jestem w poważnym związku i nawet mieszkam z moim facetem. Niemniej jednak do rzeczy: zostaw jej na stoliku karteczkę z jakimś krótkim tekstem i numerem telefonu. Co prawda nie masz gwarancji, że karteczka dotrze do niej, bo którakolwiek z kelnerek może posprzątać Twój stolik i np. karteczkę wyrzucić, ale... jakbym ja zobaczyła coś takiego zaadresowanego do mojej koleżanki to bym jej pokazała bez wahania
Raz mnie nawet jeden z gości poprosił, żebym przekazała jego wizytówkę jednej dziewczynie, która siedziała niedaleko i mu się spodobała (oczywiście jak on już sobie pójdzie). To było całkiem romantyczne ![]()
Jeżeli facet, by mnie poprosił o numer telefonu w moim miejscu pracy to nawet gdyby był mega przystojniakiem to bym odmówiła "bo jestem w pracy, a nie na randce".
Teks, który proponuje Catwoman jest bardzo pomysłowy.
"Zwróciłem na Ciebie uwagę znad pizzy. Nie chcę się narzucać, ale gdybyś miała akurat te piękne dłonie na klawiaturze, wyślij chociaż pustego maila"
Zostaw go na stoliku i zobaczymy jak sprawa dalej się potoczy ![]()