Dziewczyny nurtuje mnie już to długo nie wiedziałam w którą rubryczkę to zapytanie wsadzić. Moje pytanie brzmi tak, odchudzalam się kiedyś i z wagi 70kg schudłam na 56kg, czułam się dobrze, ale wyglądałam jak szkielet..nie miałam pupy, piersi, no nic...brzuszek miałam może płaski, ale bardziej powiedziałabym taki ujędrniony, nie był jak deska i to mi pasowało, a dlaczeg moja koleżanka, która ma 175 i waży 54 kg wygląda normalnie nie wygląda jak szkielet ma fajną ujędrnioną skórkę jest za co chwycić itd. ? no nie rozumiem tego
mam 22 lata dużo wiem o odchudzaniu, uczyłam się na swoich błędach dużo rzeczy wiem na ten temat, ale tego nie umiem strawić i nurtuje mnie to ciągle. Oczywiście zazdroszczę Jej tej figurki, ale to taka pozytywna zazdrość, tylko o co tu chodzi ? dodam , że Ona ma figurkę bardziej taką prostą chłopiecą raczej wszystko takie jest proporcjonalne, ja raczej mam figurkę że tyłeczek mały, ramiona ciut szersze i talii osy mega wcięcia też nie mam. Odpowiedźcie, bo już nic nie wiem ![]()
Podobne tematy
Poprostu inaczej tkanka tluszczowa rozklada sie u ciebie a inaczej u twojej kolezanki.Ona zapewne miala bardziej rozbudowaną mase miesniowa ty zas nie.Tu genetyka odgrywa kluczową kwestie.Nawet jesli macie tyle samo zwrostu i wagi twoja anatomia naturalnie moze byc inaczej uformowana a kolezanki rowniez znacznie inaczej
Np mam w rodzinie osobe,ktora jest o 5 kg chudsza od mojej matki a wyglada jakby co najmniej 7 kg była grubsza, bo tak jej w uda i twarz dodatkowe kg idą
Każdy jest zbudowany i wyproporcjonowany inaczej. Proste ![]()
betheone a może Twoja koleżanka ćwiczy i dlatego jej skóra jest jędrna a sama sylwetka ładnie ukształtowana. Dieta to nie wszystko żeby ładnie wyglądać.
betheone a może Twoja koleżanka ćwiczy i dlatego jej skóra jest jędrna a sama sylwetka ładnie ukształtowana. Dieta to nie wszystko żeby ładnie wyglądać.
tylko, ze ja nigdzie nie napisalam, że nie ćwiczę i nie mam jędrnego ciała, koleżanka nigdzie ie ćwiczy, ja chodzę na siłownię 3 razy w tygodniu skórę mam jędrną, ae jestem naprawde chudzinka, nie wiem moim zdaniem przy jej wadze i wzroscie ona powinna byc taka chudzinka, po prostu juz nawet nie chodzi o mnie i o nią ciekawi mnie w ogole ta sytuacja jak to jest:)
Inny układ kostny i mięśniowy inne warunki genetyczne. Przecież to nie jest tak, że jak dwie osoby mierzą i ważą tyle samo, to mają identyczne kształty czy figurę.
Oczywiście! ....nawet długość talii jest inna, wzrost, szerokość ramion, czy piersi- które też potrafią zmienić nieco symetrię ciała. (wizualnie chociażby).