Mam wspaniałego faceta jednak mamy pewien problem otóż nie jestem jeszcze na tyle rozciągnięta by móc kochać sie bez przeszkód.Przy pierwszym razie pękłam zaraz przy wejściu do pochwy ginekolog zalecił nie kochanie się przez 6 tygodni ale po 2 tygodniach na kontroli powiedział że już można bo wszystko się wygoiło ale musimy bardziej uważać powiedział w jakich pozycjach mamy się póki co nie kochać itp.I nastąpił kolejny raz gra wstępna trwała ponad godzinę było naprawdę cudownie kłopotów z nawilżeniem nie miałam i to na 100% nie włożył mi do końca bo bał sie że będzie powtórka z poprzedniego razu kochaliśmy się dosyć długo ze 3 razy mniej więcej ok 2 godzin i wszystko było okej ale wieczorem chcieliśmy to powtórzyć i się nie dało we mnie wejść byłam tak spuchnięta i lekko obolała i nie chodzi mi teraz o łechtaczkę tylko o pochwę.Dodam że teraz jak się pieścimy mam bardzo kwaśną wydzielinę ginekolog powiedział ze póki co mam się myć szarym mydłem a nie płynem do higieny intymnej ale nic po za tym mi nie powiedział.Kiedyś miałam podobny problem jak używałam prezerwatyw tylko że wtedy wszystko mnie jeszcze szczypało teraz nie używamy a problem się pojawił.Czym to może być spowodowane macie jakieś rady?
Podobne tematy
Może chłopak ma za dużego penisa i faktycznie musisz się rozciągnąć. Po drugie możesz być chora, może masz bakterie albo grzyby -- robiłaś badania (chyba cytologiczne -- co mówią "1", "2"...."6")?
A używacie prezerwatyw? Może jesteś uczulona na lateks... A jakie pozycje lekarz Wam polecił?
Odradził pozycję od tyłu,na boku i z uniesionymi nogami powiedział że wtedy jest za głęboko i póki nie jestem rozciągnięta nie możemy tego robić w tych pozycjach.No sprzęt ma dosyć spory i powiem szczerze przy każdym stosunku odczuwam lekki dyskomfort.Prezerwatyw nie używamy martwi mnie ta cała sytuacja ponieważ widzę jak Ł. męczy ta sytuacja ciągle pyta czy mnie nie boli, stara się być delikatny i pyta po stosunku czy nic mnie nie boli chciałabym żeby było normalnie. ![]()
A może spróbuj skonsultować się z innym lekarzem?
A jak wygląda sytuacja pi palcówce np.? Też jesteś obolała czy dopiero kiedy w grę wchodzi penis? Masturbowałaś się kiedyś sama? Co robicie podczas gry wstępnej? Próbujecie jakoś rozluźnić pochwę?
6 2012-10-05 19:05:30 Ostatnio edytowany przez kochanka_19 (2012-10-05 19:06:21)
No więc masturbowałam się kiedyś ale tylko po łechtaczce bo np.wibratorem sprawiało mi to ból hmm najpierw to tylko się całujemy i dotykamy potem pieści moje piersi potem 69 i trochę stara się mnie rozciągnąć palcem czasami mnie to trochę szczypie ale z nawilżeniem nie mam problemu bo pieścimy się bardzo długo W sumie może masz racje chyba zmienię ginekologa