Trzy miesiące temu ojciec mojego dziecka zostawił nas bez środków do życia do dziś nie płaci żadnych pieniędzy na nie ,ale już we wrześniu mam sprawę o alimenty dziecko we wrześniu kończy 5 miesięcy. Planowaliśmy w czerwcu ślub ale tatuś się rozmyślił i po prostu się wyprowadził zostawiając mnie i dziecko. Nadmienię że był on już kiedyś żonaty i córeczki z poprzedniego małżeństwa tez nie wychowywał czy ma to jakieś znaczenie w oczach sędziego że nie poczuwa się do odpowiedzialności wychowawczych i czy mogę wykorzystać to w jakiś sposób w sądzie ?
Podobne tematy
Jeżeli sprawa dotyczy alimentów, to skup się na wykazaniu potrzeb dziecka i możliwości zarobkowych zobowiązanego.
On użyje faktu, że ma jeszcze jedno dziecko do obniżenia kwoty alimentacyjnej.
Sad nie bedzie raczej rozstrzygal jego zachowania,choc warto wspomniec o jego "rozmysleniu sie".
Zrob dokladny spis wydatkow na dziecko,im wiecej tym lepiej.
W necie jest taka dobra tabelka gdzie sa wyliczone przykladowe potzreby dziecka:(Strona Kancelarii Prawnej Grzybkowski,Guzek)
Polecam:)
Witam. Jestem po ślubie z mężem prawie 2 lata, mamy syna rok i dwa miesiące. Mieszkamy u moich rodziców i między czasie budujemy dom. Nie chciałam wyprowadzić się do domu rodzinnego męża( ze zwględu na teściów) to mnie teraz szantażuje i nie dostaje od niego ani grosza. Kupuje synowi zazwyczaj to co potrzeba(choć też nie zawsze), ale mi nawet grosza nie zostawi. pracuje 100km od domu, także zazwyczaj wraca tylko na weekendy a ja przez 5 dni w tygodniu jestem bez grosza, nawet na dziecko gdyby mi czegoś zabrakło to nie mam za co kupić. Gdyby nie moi rodzice to bym sobie finansowo nie poradziła gdyż nie moge pracowac bo syn jest za mały na przedszkole, żłobka w okolicy nie mam a na niankę mnie nie stać. Maż zarabia ok. 3 tys miesięcznie. Czy mogę oczekiwać alimentów na dziecko i na mnie?, jakie mogłbybyć to kwoty?
Nakaz wypłaty wynagrodzenia pracownika do rąk współmałżonka
W art. 28 par. 1 KRO prawodawca wskazuje: ?Jeżeli jeden z małżonków pozostających we wspólnym pożyciu nie spełnia ciążącego na nim obowiązku przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, sąd może nakazać, aby wynagrodzenie za pracę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do rąk drugiego małżonka?.
Co to oznacza:
Z możliwości sądowego nakazania wypłaty wynagrodzenia można skorzystać w następujących sytuacjach:
1) małżonek nie przyczynia się do ?zaspakajania potrzeb rodziny?, poprzez przeznaczanie swojego wynagrodzenia na zakup alkoholu, gry hazardowe, zakupy niekontrolowane;
2) małżonkowie pozostają aktualnie we ?wspólnym pożyciu?, czyli nie został orzeczony miedzy nimi rozwód ani separacja.
Wspólne pożycie małżonków jest wtedy, jeżeli istnieje pomiędzy nimi więź duchowa, fizyczna i ekonomiczna . Brak wspólnego pożycia sprawia , że złożony wniosek zostanie przez sąd odrzucony.
Aby uzyskać wniosek o nakazanie wypłacania małżonkowi wynagrodzenia drugiego współmałżonka należy złożyć do Sądu Rejonowego ? Wydział Rodzinny i Nieletnich stosowny wniosek. We wniosku należy przedstawić istotne dla sprawy fakty:
- należne płatności miesięczne z tytułu użytkowania mieszkania;
- potrzeby małoletnich dzieci;
- podać argumenty wskazujące na brak ich zaspokojenia z uwagi na to, że małżonek nie przyczynia się do zaspokojenia potrzeb rodziny ( np. trwoni swoje wynagrodzenie za pracę ). Sąd bada wówczas, czy na zaspokojenie potrzeb rodziny potrzebne jest całe wynagrodzenie małżonka, czy wystarczy tylko część wynagrodzenia. Wydaje on wówczas stosowny nakaz, który przysyłany jest do pracodawcy współmałżonka. Zgodnie z treścią postanowienia pracodawca może bez zgody pracownika wypłacać jego wynagrodzenie do rąk żony lub przekazać je na wskazany przez nią rachunek bankowy.
maz zarabial na umowe o prace oraz na pare umow-zlecenia.Wykazuje to jego Pit,ktory sad wzial pod uwage przy orzekaniu alimentow na zabezpieznie.Maz jednak zlozyl oswiadczenie do sadu ze juz nie zarabia na umowe zlecenie od 3 miesiecy,czyli ukrywa swoje dochody biorac te umowy na kogos.Jak to udowodnic????