Witam chciałbym poznać wasze zdanie na temat utraty dziewictwa. Powinno to być oczywiste chyba ale jednak po przeczytaniu paru rzeczy w sieci trochę mnie to zainteresowało. Chodzi o to czy waszym zdaniem dziewictwo traci się przy bezpośredniej penetracji czy np podczas seksu oralnego czy pieszczot ręką? Jakby nie patrzeć seks oralny czy pieszczoty ręką nijak mają się do dziewictwa, które kojarzy się z czystością, a ciężko być pół dziewica czy pół prawiczkiem. Co o tym sądzićie?
1 2012-08-31 16:22:42 Ostatnio edytowany przez Jeste (2012-08-31 16:26:16)
Podobne tematy
A jak myślisz, czy kobieta mająca w ustach pół miasta jest dziewicą?
No raczej nie. Pewnie większość myśli podobnie jak Ty, ale miło jakby ktoś się wypowiedział jeszcze
jeśli ktoś utożsamia dziewictwo u kobiety z błoną to można prowadzić aktywne życie seksualne i nadal nią pozostawać. dziewictwo to czas przed rozpoczęciem jakiejkolwiek aktywności seksualnej - ja inaczej nie jestem w stanie myśleć na ten temat.
Ja utożsamiam dziewictwo z problemem młodzieży, kiedy to każdy chce zaliczyć pierwszy raz, aby być w średniej krajowej.
To taka sama fobia jak rozmiar penisa czy biustu.
Ja utożsamiam dziewictwo z problemem młodzieży, kiedy to każdy chce zaliczyć pierwszy raz, aby być w średniej krajowej.
To taka sama fobia jak rozmiar penisa czy biustu.
masz zupełna rację,teraz chyba bycie dziewicą w wieku 18 lat to chyba bycie jak stara panna po czterdziestce:)
masz zupełna rację,teraz chyba bycie dziewicą w wieku 18 lat to chyba bycie jak stara panna po czterdziestce:)
e tam
powtórzę to co pisałam w innym wątku; ponad połowa moich koleżanek w wieku 21-22 lata mają pierwszy raz przed sobą, może mam dziwne towarzystwo...
Raczej normalne towarzystwo. Każdy w innym wieku do tego dojrzewa, ale uważam, że to nie jest coś na co można się zdecydować z dnia na dzień. Z drugiej strony nie należy jednak demonizowć tego stanu rzeczy. Powracając do meritum, ja jednak uważam, że urtrata dziewictwa ma jednak zasadniczy związek z pełnym kontaktem fizycznym i uczuciowym. Zatem reasumując, dziewictwo to stan ciała i umysłu, zwykły niewinny necking czy petting nie są dla mnie utratą dziewictwa, utożsamiam to jednak bardziej właśnie z defloracją.
Podjęcie aktywności seksualnej to inicjacja seksualna.
Utrata dziewictwa to przerwanie błony dziewiczej.
Obciągniecie połowie miasta to dziewicze kurewstwo ![]()
taka moja opinia ![]()
Obciągniecie połowie miasta to dziewicze kurewstwo
Kocham to forum
"dziewicze kurewstwo" - będę teraz szafować tym pojęciem na prawo i lewo, genialna jesteś.
sam22 napisał/a:Ja utożsamiam dziewictwo z problemem młodzieży, kiedy to każdy chce zaliczyć pierwszy raz, aby być w średniej krajowej.
To taka sama fobia jak rozmiar penisa czy biustu.
masz zupełna rację,teraz chyba bycie dziewicą w wieku 18 lat to chyba bycie jak stara panna po czterdziestce:)
Nie zgadzam się z tym. Zbyt pochopnie oceniacie dzisiejszą młodzież.
Zgadzam się z Jaga Baba07. Nie wszyscy młodzi ześwirowali. Choć przyznaję że można wśród nas spotkać takie okazy że pytanie czy to jest normalne, ciśnie się na usta. Nie zapominajmy jednak o tych którzy mają rozum i nie wrzucajmy ich do jednej szufladki z 'pustakami' ![]()
Podjęcie aktywności seksualnej to inicjacja seksualna.
Utrata dziewictwa to przerwanie błony dziewiczej.
Obciągniecie połowie miasta to dziewicze kurewstwo
taka moja opinia
Zgadzam sie. Robilam rozne rzeczy "przed" i caly czas mowilam, ze jestem dziewica (albo pol dziewica
). Dopiero po penisie w pochwie - nie gdzie indziej - zaczelam myslec o sobie jak o nie-dziewicy.
sam22 napisał/a:Ja utożsamiam dziewictwo z problemem młodzieży, kiedy to każdy chce zaliczyć pierwszy raz, aby być w średniej krajowej.
To taka sama fobia jak rozmiar penisa czy biustu.
masz zupełna rację,teraz chyba bycie dziewicą w wieku 18 lat to chyba bycie jak stara panna po czterdziestce:)
lena812- nie przesadzaj ,nie wszystkie 18-latki maja już inicjacje sexualną za soba. Nawet nie sądzę aby była tak wielka prasja na to o jakiej piszesz.
Chyba wiele dziewczyn traci cnotę dopiero kiedy wyrywają się spod kontroli rodziców np wyjeżdżając na studia do innego miasta i tym podobne sytacje. Nie chcę generalizować ale myślę że wcale nie trudno znaleźć też dziewice w wieku 20- 23 lat.
Oczywiście jest tez grupa (wcale nie mała) która pierwszy raz ma za sobą w wieku 15-17 lat.
Kwestia własnych wyborów, możliwości,wychowania, strachu i paru jeszcze innych elementów.