netkobietyWszystkie działy
Pielęgnacja włosów

Jak prostowac by nie niszczyc włosów

15 odpowiedzi18 801 wyświetleńzałożony przez szanties, 23.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Hejka, jak wiekszosc dziewczyn prostuje włosy. Niestety z natury włosy moje są falowane , niby teraz taka moda... ale niestety nie jestem w stanie na razie się przekonać do takich włosów.Może i falowane czy kręcone włosy wyglądają ładnie, ale u kobiet które maja mało włosów. Ja niestety mam bardzo geste włosy , niczym peruka , więc moja głowa z po wywijanymi włosami wygląda na 3 razy większą niż w rzeczywistości. Używam jakiś odzywek  no i jedwabiu po myciu, ale niestety i tak się te końcówki niszczą. Co wy robicie ,żeby wasze włosy po wyprostowaniu długo się trzymały proste i były zdrowe, nie połamane i rozdwojone. Może jakieś spreje przeciw prostowaniu , czy to w ogóle coś daje ?

2

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Może i te wszystkie środki pomagają i faktycznie prostowanie strasznie nie niszczy, ale niszczy.
Jak dla mnie, to wolałabym miec zadbane, falowane włosy niż takie kołtuny popalone.

Sama nie prostuję, ale widzę i słyszę jak koleżanki narzekają.

3

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Nie ma takiej opcji. Albo prostujesz i je niszczysz, albo nie prostujesz i ich nie niszczysz. Te wszystkie środki, pic na wodę...

4

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Te środki to albo pomoc na "moment", albo w ogóle.. Koleżanka mi mówiła o jakimś odżywianiu u fryzjera, ale nie wiem czy to pomoże.
Kiedyś wręcz nałogowo prostowałam włosy, też mam ich sporo na głowie. Teraz jeśli mam do czynienia z prostownicą, to albo w sprawie grzywki, która często niesfornie się układa, albo raz na napraaaawdę długi czas prostuję całe.
Na pewno nie możesz się przyzwyczaić do fal? ;> a gdyby podciąć tu i tam, żeby było dobrze? Szkoda niszczyć włoski, bo teraz jest ich tyle, a potem mogą wypaść tongue smile

5

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

prostownicą sie nie da nie zniszczyć włosów ale są szampony i olejki do włosów mogę osobiście polecić olejek  gliss kur . Świetne i w miarę skuteczne są też maski do włosów , albo ale to już droższa metoda wizyta u fryzjera na kreatynowe prostowanie włosów jakieś 250 zł

6

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

polecam srodki ochrony termicznej przed prostowaniem oraz jedwab smile

7 Ostatnio edytowany przez Kami90 (2012-09-03 19:05:29)

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Ja znalazłam dobry sposób na nie niszczenie włosów. A poddałam swoje włosy ciężkim próbą rozjaśniacza, farb a teraz powrotu do koloru popielatego blondu. Było ciężko, dlatego kilka miesięcy temu ścięłam włosy na boba, na szczęście bardzo szybko mi rosną i są już do ramion, od ścięcia, włosy były farbowane a nadal są zdrowe i ładne. Używam też prostownicy a okazjonalnie lokówki(mam zwyczajnie nijakie włosy, ni to proste ni falowane).
Znalazłam sposób na zadbane włosy. Szukałam szamponu i znalazłam, najpierw Isane do włosów blond- świetna bardzo mi pomogła, a późnij niva, i będę mu chyba dłuugo wierna. To sam było z odżywką, szukałam i znalazłam, nową serie nivea. Tak więc regularnie co 2-3 dni moje włosy oddaje w te oto kosmetyki(tak rzadko myję głowę, co też jest dla nich zbawienne, gdy mam możliwość to staram się nawet przeczekać i 4 dni z tym myciem. Kolejna kwestia, zrezygnowałam z suszarki, gdy myje włosy wieczorem zostawiam je na noc na wyschnięcie, rozczesując bądź tylko przeczesując palcami, gdy rano, to wystarczają dwie godzinki i włosy są suche(im szybciej schną włosy tym są zdrowsze, ja mam je grube a i tak szybko schną) w zależności od tego czy myłam je rano czy wieczorem to albo za prostowanie biorę się zaraz po wyschnięciu lub po wstaniu następnego dnia, ustawiam prostownice na dość wysoką temperaturę, tak koło 170-180 stopni. Jeśli nie zapomnę to na jeszcze wilgotne włosy wcieram 2 krople jedwabiu w płynie, zazwyczaj jednak tego nie robię. No i zabieram się za prostowanie, staram się robić to szybko, a dwa mam dobrą prostownicę, z dobrymi płytkami. Po prostowaniu utrwalam fryzurę ale delikatnie, żelem, trochę na palce i te kosmyki które najczęściej są niesforne przeciągam żelem, taka fryzura starcza na 2-3 dni. Kiedyś używałam pianki, ale nic nie dawała, a lakieru nie używam bo skleja mi zazwyczaj włosy. Nie prostuje włosów na mega proste tylko tak by ładnie układały się do twarzy. Taki rytuał stosuję jakiś czas i nie mogę narzekać na włosy, końcówki są w raczej dobrej kondycji, nie elektryzują się, nie puszą, wyglądają ładnie i zdrowo.
Polecam ten sposób, to tylko dobre kosmetyki i wyeliminowanie jednego szkodliwego dla włosów składnika-suszarki.

PS ważna kwestia, włosy należy podcinać(2cm co jakiś czas). Dość regularnie, ja akurat zazwyczaj decyduje się na bardziej radykalne zmiany, ale teraz zwyczajnie chce je zapuścić, tak więc planuje podcinać je w domu zgodnie ze wskazówkami na różnych stronach internetowych.

8

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Dziewczyna powyżej napisała, że jeśli myje włosy wieczorem bo śpi z mokrymi. NIGDY tego nie róbcie, bo mokre włosy wówczas ocierają się o siebie i niszczą jeszcze bardziej niż gdyby były wysuszone suszarką. To po pierwsze. Po drugie NIGDY nie prostujcie włosów, które nie były uprzednio PORZĄDNIE wysuszone suszarką. Dlaczego? Ponieważ chociaż nam się wydaje, że po 2 h są one suche, wilgoć nadal znajduje się głęboko w środku włosa i przez to będą się one niszczyć. Jeśli nie chcesz, żeby prostownica zniszczyła Twoje włosy aż tak bardzo - bo nie oszukujmy się zniszczy je i tak w jakimś tam stopniu - używaj szamponów i odżywek wygładzających, podsusz włosy suszarką, następnie modeluj je na grubą szczotkę za pomocą suszarki, kierując strumień nawiewu ku dołowi, po czym wetrzyj w nie ok 2 krople (w zależności jak gęste i długie są Twoje włosy) jakiegoś olejku np. eliksiru z Syossa (Schwarzkopf), który zawiera mieszankę wyciągów z różnych oleistych roślin (Polecam! Sama stosuję od jakiegoś czasu i świetnie się sprawdza przy prostowaniu). Po tym Twoje włosy powinny być JUŻ gładsze niż zwykle, dlatego możesz przeciągnąć każde pasmo włosów tylko raz. Jeśli już prostujesz włosy, zrób to dobrze. Mianowicie, zepnij je do góry i prostuj pasmo po paśmie. Piszę to ponieważ niektóre dziewczyny robią to byle jak, próbując jednocześnie wyprostować wszystkie włosy, przez co prostują kilkakrotnie w jednym i tym samym miejscu i niszczą włosy jeszcze bardziej. Bardzo dobrym sposobem, aby włosy były po 1 bardziej odporne na wysokie temperatury, po 2 bardziej podatne na prostowanie i bardziej "lejące", jest zakup np. nafty kosmetycznej (bądź innego oleju np z kokosa) i rozpuszczanie ok 3-4 kropel takiego specyfiku w ok 1,5 l wody, po czym płukanie w nim włosów. Świetna sprawa, bo tym sposobem można "upiec dwie pieczenie na jednym ogniu". Mam koleżankę fryzjerkę, która jest fryzjerką ponieważ to od zawsze było jej marzenie, dlatego o włosach wie wszystko o daje mi dużo pomocnych rad. Tak więc, to nie są bzdety wyssane z palca, tylko porady stylistki, przekazane powiedzmy drogą pantoflową wink

9

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Chciałabym jeszcze coś wspomnieć na temat podcinania włosów w domu, bo osoba nade mną o tym wspomniała. Podcinajcie je w domu tylko i wyłącznie pod warunkiem, że posiadacie odpowiednio ostre nożyce fryzjerskie. Żadne inne się do tego nie nadają i zniszczą wam włosy, ponieważ w konsekwencji podcinania włosów np. nożyczkami do papieru lub nożycami krawieckimi itp. doprowadzicie do rozdwajania się końcówek i zanikania pigmentu w końcówce włosa (pojawianie się takich małych, białych kropeczek na jego końcu). Włos rośnie ok 1 - 1,5 cm miesięcznie. W większości przypadków jest to ok 1 cm, więc logicznym jest, że jest będziecie podcinać włosy co 3 m-ce, będziecie je zapuszczać baaaaardzo długo, natomiast nie powinno się też zapuszczać zniszczonych włosów, ale to już inna bajka.

10

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Pati, po pierwsze nie powiedziałam że kładę się z mokrymi włosami, zazwyczaj 2-3 godziny po myciu, włosy są wtedy suche. Po drugie, ja np mam ostre nożyczki w domu, którymi moja mam ścina tacie włosy, on nie chodzi do fryzjera wcale, mam zawsze go obcina i ma najzdrowsze z nas włosy. Logiczne że nie użyje się tępych nożyczek bo nimi można sobie wyrwac i poszarpać włosy a nie obciąć.
Kolejna kwestia, nie susze włosów, bo suszenie tez niszczy włosy, fakt mam w domu profesjonalna suszarke ale nawet szybkie suszenie je wysusza a dodatkowo prostując tworzy sie siano. Nalezy oszczedzac włosa ekstremalnych doznań.
Zreszta, ja juz mówiłam, ze to w jaki sposób trktuje włosy mi bardzo pomaga, mam zdrowe, gęste włosy, i obecnie je zapuszczam, rosną mi szybko, a podcinajac je co pół roku średnio o 2 cm nic kmpletnie nie trace bo 2 cm to mało.

11

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

ja kiedyś często prostowałam, kupiłam u fryzjera jakis spray z wella chyba chroniący przed wysoką temperaturą i faktycznie pomagał. teraz bardzo mi się niszczą od częstego farbowania, ale staram się dawać im odpocząć kiedy tylko mogę- jeśli tylko mam wystarczająco dużo czasu schną sobie same, jeśli akurat nie planuję nigdzie iść to ich nie myję. do tego odżywka i odpowiedni szampon obowiązkowo.

12

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Raz na poł roku jest ok ale niektóre dziewczyny podcinają końcówki raz na 6 tygodni a potem dziwią się, że włosy "nie chcą im rosnąć" widzę po moich koleżankach... heh smile a co do prostowania uprzednio niewysuszonych włosów, to akurat Twoim włosom to nie zaszkodziło, bo po prostu z natury masz silne włosy, natomiast powiedzieć o sobie, że na moje włosy bardzo źle to wpłynęło, chociaż robiłam tak jedynie przez jakieś 3 miesiące, ponieważ akurat byłam na stypendium za granicą i suszarka dosłownie wybuchła mi w rękach... yikes hehe a że nie miałam kasy na nową, zostawiałam je, żeby same sobie schły i też myślałam, że to nawet zdrowiej... potem dowiedziałam się od koleżanki fryzjerki, że tak nie powinno się robić.

13

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Hej nie zgodzę się z wami Dziewczyny. Oczywiście macie duzo racji w tym ,że włosy prostowane nigdy nie będą tak zdrowe jak naturalnie rosnące w spokoju niczym nie obciążane. Ja prostuje włosy od 13 roku życią , czyli jakieś już 8 lat ;O
Początkowo  moje włosy były okropne jak mówicie białe kulki an końcówkach , włosy się nie tyle rozdwajały co rozdziesiętniały. Aczkolwiek miałam tania prostownice, i nie używałam żadnych specyfików. Przestałam prostować . Na bierzmowanie dostałam super prostownice , której wartości to ok 400zł . Pewnie teraz mniej , włosy po niej po prostowaniu proste są do momentu aż ich nie umyję, czyli jakieś 3 dni. Nie muszę ich poprawiać za każdym razem bo są idealnie proste ,a zaznaczam ,że naturalnie mam b kręcone włosy . Więc włosy proste jak druty i zdrowe. Używam do myscia włosów szampon z jedwabiem gliskur  po wysuszeniu wlosow jedwab Silk potem prostuje i do kolejnego mycia mam idealnie proste i zdrowe słowy . Polecam prostownice babyliis tytanowo parowe ,albo nanotytan cena 400zł można kupić za mniej , warto jeśli chce mieć się proste włosy zawsze i zdrowe, pozdrawiam

14 Ostatnio edytowany przez Olinka (2012-09-16 01:03:10)

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Witam smile

Miała duży problem z doprowadzeniem włosów do normy, nie obyło się bez wizyty u fryzjera... sad
Osobiście mogę polecić kurację regenerującą w postaci odżywki WAX można ją nabyć w aptece. Konieczne jest by po nałożeniu zawinąć włosy w ręcznik, folię lub po prostu nałożyć czepek i nagrzać włosy (lekko!) w celu aktywacji odżywki. Stosuje się ją raz na 3-4 dni i szczerze mówiąc mi pomaga. Ponadto stosuje szampony regenerujące i jedwab, a przed samym prostowaniem serum lub spray chroniący przed wysokimi temperaturami. Unikam prostowania mokrych bądź wilgotnych włosów. Jak do tej pory ta metoda skutkuje smile

Pozdrawiam smile

15

Odp: Jak prostowac by nie niszczyc włosów

I.S., po raz kolejny upominam Cię, żebyś nie pisała na forum zieloną czcionką, miejsce na twórczość własną jest w sygnaturkach, a posty piszemy wyłącznie czarnym kolorem - nie będziemy przecież biegać za Tobą po całym forum i edytować każdego postu. Proszę też, abyś zapoznała się z Regulaminem Forum. Pozdrawiam, Mod. Olinka

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Jak prostowac by nie niszczyc włosów

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026