netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

9 odpowiedzi4 044 wyświetleniazałożony przez nowy, 18.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez nowy (2012-08-18 00:44:24)

Temat: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Cześć, wiem że to forum dla kobiet ale chciałbym się was jako kobiety poradzić w pewnej sprawie. Otóż w moim bloku mieszka pewna dziewczyna, jest ona ode mnie starsza o ok. 6-7 lat (ja mam 20) i chciałbym ją trochę bliżej poznać. Zawsze kiedy się mijamy czy coś to mówię jej "dzień dobry" bo osobiście jej nie znam więc jakoś nie wypada mówić mi jej "cześć", ona jednak zwykle odpowiada mi "cześć" rzadziej "dzień dobry" do tego się ładnie uśmiechnie. Według mnie dziewczyna nie ma żadnego chłopaka. Zwykle nie widuję jej aby gdzie kolwiek wychodziła ze znajomymi, bardzo rzadko się to zdarza, ale prawie codziennie widuję ją jak wychodzi z psem i zazwyczaj jeździ gdzieś tylko z rodzicami. Jak dla mnie jest to trochę dziwne bo zwykle dziewczyny w tym wieku to na co dzień zwykle spotykają się ze znajomymi, nie które już mają rodziny, rzadziej chyba zdarza się tak żeby były przy rodzicach, no chyba że się mylę. Dziewczyna jest na prawdę bardzo ładna, ładnie się ubiera i na pewno mogła by mieć każdego faceta. Chciałbym ją poznać albo może na sam początek przejść z nią na "ty" chociaż nie wiem jak jej to zaproponować (może to ona powinna pierwsza?). Zazwyczaj widujemy się na spacerze z psami. Czasami zdarzy się krótką chwilę porozmawiać i wydaje się miłą, rozmowną i sympatyczną dziewczyną. Co radzicie mi abym zrobił? Jak nawiązać z nią jakiś lepszy kontakt? Od czego może zacząć?


Pozdrawiam

2

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Zaproś ją na kawę.

3

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Hehe, 4 lata temu, w Twoim wieku miałem podobną akcję! smile Wypatrzyłem taką 25-28 letnią (tyle jej dawałem na oko) dziewczynę na osiedlu obok. Piękna. Szczupła, zadbana, bujne krucze włosy, zawsze kobieco się ubierała i delikatnie podkreślała swoje wdzięki. Żadna solara, naturalna blada piękność. A już wcześniej sobie wydumałem, że następną (byłem wtedy w związku który się sypał) wyrwę starszą tongue nieskażoną gimnazjum i tym lekkim stylem życia. Też byłem niemal pewien, że jest sama, co również mnie dziwiło. Tyle że ja nawet nie miałem okazji żeby do niej zagadać (nie mijaliśmy się), a do tego niewiele później pojawiła się moja obecna narzeczona - wtedy licealistka, no i dalej się potoczyło. Później tamtą widziałem jeszcze kilka razy i choć już tak pożądliwie na nią nie spoglądałem, to zawsze mi się podobała smile

Działaj! Zacznij może od tego "cześć", np. "hej, mijamy się codziennie i w sumie nie wiem czy mówić "cześć" czy "dzień dobry":) No więc Michał/Adolf/Franek jestem" i dalej potoczy się samo smile

4

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Kolega wyżej ma rację, zacznij od zwykłego zagadania, tak po prostu.
Przedstaw jej się, czasem na tych spacerach zagadaj do niej, potem samo się jakoś potoczy wink

5

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

26-latka to już kobieta, a nie dziewczyna wink. I szczerze? Ja radziłabym zejść nieco z płaszczyzny "bo ładna jest" na płaszczyznę bardziej przyziemną. Dla mnie to trochę dziwne, że kobieta w tym wieku mieszka jeszcze z rodzicami, przecież to jest już dorosła baba! I z tego, co piszesz, widujesz ją jedynie wtedy, gdy wychodzi na spacery z psem lub jedzie gdzieś z rodzicami. A do pracy nie chodzi? Bo jeśli nie, to zaczęłabym zastanawiać się, czy na pewno wszystko jest z nią w porządku (choć akurat tutaj jestem jeszcze w stanie zrozumieć, że może szuka pracy i po prostu nie może znaleźć). Z tym, że tego nie dowiesz się, jeśli jej nie poznasz, więc podpisuję się mimo wszystko pod postami wyżej - mówicie sobie "dzień dobry", więc pierwsze lody przełamane, zagadaj do niej kiedyś zwyczajnie na spacerze.

6

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Zrób jej 'krzywdę' i od razu pomóż, nie proponuj pomocy tylko zrób to tak żeby nie miała czasu na reakcję i nie daj jej przejąć inicjatywy. Z 15 lat temu jak miałem 20 lat i byłem bez grosza to ten trik działał w 8/10 przypadków.

ps.: pod pojęciem 'krzywda' mam na myśli coś bardzo light'owego np 'niechcące' potrącenie a nie jakiś hardcore w kibolskim stylu.

7

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Zacznij mówić do niej "cześć" i traktować jak równolatkę.. myślę, że poczuje się wtedy młodziej i pewniej w kontakcie z Tobą.

8

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa
Wilczyca89 napisał/a:

A do pracy nie chodzi?.

Tego to dokładnie nie wiem ale myślę że chyba raczej nie.

Spróbuję więc któregoś dnia do niej jakoś zagadać, choć pewnie łatwo nie będzie smile

9

Odp: Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Nie wiem czemu się tak dzieję ale jak próbuję z nią jakoś normalnie pogadać to czasem po prostu mi się język plącze, jak bym się robił przy niej jakiś nieśmiały i nie umiem wyłapać jakiejś okazji żeby podczas rozmowy jej się przedstawić, przejść na "ty".

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Starsza dziewczyna z sąsiedztwa

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026