netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

10 odpowiedzi2 973 wyświetleniazałożony przez sylwia83, 10.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Od kilku lat jestem wdową i mam dwie kochane córki. W tamtym roku zaczęłam chodzic z chłopakiem, który po kilku miesiącach się do mnie przeprowadził i mieszkamy wspólnie. Problem jest w tym, że ON(po pierwsze) nie ma prawa jazdy(twierdzi że się nie czuje aby jeżdzic autem), więc gdy tylko idzie do pracy muszę go odwozic (15km w 2 strony) a po pracy odbierac. Po drugie codziennie musi odwiedzac swoją mamę, a kilka razy dziennie do niej dzwoni. A jak tylko trzeba gdzieś ją zawieśc to zaraz dzwoni do syna abym ja ja zawiozla albo cos przywiozla gdzie ona mieszka w miescie a ja 10 km za miastem:/ Częśc wypłaty też jej oddaje choc ona mieszka z drugim synem i zabiera mu pensje a do tego ma sporą rentę po mężu. A po 3 już kilka razy go nakryłam (przypadkiem) na tym, że pisze z innymi dziewczynami. Prawi im komplementy(np.:"sexi wyglądałaś w spodenkach") , pisze co im by zrobił gdyby był z nimi (np.:"wypieścił bym te twoje cycuszki"), lub pyta się "co mają na sobie". Niejednokrotnie z nim o tym rozmawiałam, że mi się to wcale nie podoba i nie życzę sobie czegoś takiego. Za pierwszym razem powiedział, że to nie on tylko jego koledzy( wrócił akurat z zagranicy) musieli mu wziąśc tel i z kimś pisac( teraz w to nie wierze bo z tel nawet do łazienki idzie). Za drugim i kolejnymi razami powiedział,że wie że źle zrobił i bardzo przeprasza, że mnie bardzo kocha, że ja nie powinnam go sprawdzac bo nigdy by mnie nie zdradził bo sam był zdradzony, itp. Co mam zrobic?! co o tym sądzicie? Bo mi to sen z oczu spędza... Proszę o pomoc!

2

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Przepraszam, ale uważam, że Twój partner traktuje Cię trochę jak taksówkarza i bankomat... Nie ma prawa jazdy, ok rozumiem, ale przecież chyba mógłby przemieszczać się komunikacją miejską? Z jakiej racji oddajesz jego matce część swojej pensji? Hmm nie rozumiem trochę waszej relacji. Obawiam się, że on trochę cię wykorzystuje, przepraszam za słowa, ale tak to widzę. Co do korespondowania z innymi kobietami - chyba już sama wiesz, że to jest coś, co w ogóle nie powinno mieć miejsca.

3

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Widze po swoich doswiadzeniach oraz moich kolezanek, jesli facet pisze tak do innych bedac z Toba, nie traktuje Cie zbyt powaznie jako partnerke zyciowa, albo TY mu nie dajesz spelnienia jakiego on potrzebuje (mozliwe, ze w seksie) jesli wychodzi z telefonem do wc, mozliwe, ze pisze z kims od dluzszego czasu i nie zdziwie sie, ze Cie zdradza. Faceci to swinie, przeczytalam wiele watkow na tej stronie, swojej kobiecie mowia jaka ona kochana, a za chwile tula sie do innej panienki, czemu tak robia? Na to pytanie chyba nigdy nie poznamy odpowiedzi...

4

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

"że ja nie powinnam go sprawdzac bo nigdy by mnie nie zdradził bo sam był zdradzony, itp. Co mam zrobic?! co o tym sądzicie? Bo mi to sen z oczu spędza... Proszę o pomoc!"

Sam był zdradzony zapewne fizycznie, dlatego zamiast 'wskakiwać do łózka"' zdradza "tylko" emocjonalnie i tak, nie powinnas go sprawdzac bo wtedy znajdziesz pewnie jeszcze wiecej, a mu sie wymowki skonczyc moga wink
Kochana Ty doskonale znasz odpowiedz na swoje pytanie, tylko potrzebujesz utwierdzenia. Tak zostaw go - facet Ciebie wykorzystuje jako bezpłatnego szofera, jest maminsynkiem, i w dodatku ostro flirtuje z kobietami. Jakby Ciebie kochał, szanował, chciał tworzyć z Toba prawdziwy związek, jakby doceniał Twoje starania, to takie sytuacje nie miały by miejsca. A tak ? On Cie tylko wykorzystuje. Jest z Toba bo jest mu dobrze - cieple mieszkanko, darmowy szofer, brak problemow finansowych, plus moze sie bawic, a Ty najwyzej mozesz pogadasz, on walnie skrochce i odwroci kota ogonem i dalej sobie lajtowo zyje. Kopnij pasozyta w 4 litery, bo naprawde szkoda czasu na takiego.

5

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Nie mam się na co gniewać- kilka słów prawdy przyda mi się. Niby mógłby jeździć z kim innym ale jest zbyt wygodny. Źle mnie zrozumiałaś- to on oddaje ze swojej pensji(350zł) choć żyjemy razem i mamy wspólne wydatki(niby daje to na psa który jest jego ale nie może go zabrać hmm). Co do bankomatu to tez się zgodzę bo niejednokrotnie jego matka pożyczała od mnie pieniądze, i już się zebrała spora suma. Aż głupio się przyznawać.
Jeśli chodzi o partnerkę życiową, to były/są plany na dalsze życie ale doszłam do tego punktu gdzie klapki z oczu zaczynają mi opadać i wątpię aby doszły do skutku. Sex też już się stał rutyną a co gorsza to ja się o niego upominam hmm i nie tylko o to ... nawet nie lubi się przytulać bo jak twierdzi nigdy tego nie lubił. Wiem,że nie dam rady tak długo, czuje że się dusze w tym związku. Tylko nie potrafię z nim tak zerwać. Może boję się tej pustki która pozostanie. Dzieci kiedyś odejdą z domu a ja zostanę znów sama...

6

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

mój partner zdradzil mnie 4 razy i wybaczylam mu teraz jestem  z nim w ciąży osttnio zaobaczylam jego telefon i chyb znowu chce to zrobic nie wiem czy tym razem mu wybaczyc czy zostawic

7

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Ja mojemu mężowi też wybaczyłam nie raz- mówiłam że dzieci potrzebują ojca...... to był błąd teraz to wiem, bo było ich więcej dowiedziałam się po jego śmierci hmm Dlatego teraz nie chce popełnić tego samego błędu. Choć już się w takowy wepchałam.

8

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

wiec nad czym sie jeszcze zastanawiasz? naprawde tak fajnie jest byc ciagle wykorzystywana i oszukiwana? wykop drania, zaslugujesz na szczescie smile

9

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Wyrzuć go za drzwi bez żadnych skrupułów.Wykorzystuje Cie i nic więcej.O żadnym kochaniu Ciebie nie ma mowy.

10

Odp: Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Ja bym z Nim nie była. Zachowuje się jak szczeniak i na pewno nie jest Ciebie wart.

Pzdr.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Byc z nim czy nie byc?- Oto jest pytanie!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026