witam wszystkich ja mam problem calkiem innego typu wszystkie piszecie ze ojciec dziecka nie interesuje sie dzieckiem itp.u mnie jest odwrotnie z ojcem dziecka od dawna nas nac nie laczy nie jestesmy razem mieszkam w niemczech i tu wyszlam za maz syn mieszka ze mna i jest tu zameldowany problem moj to to ze ojciec dziecka co chwile domaga sie kontaktu z synem zabiera go do polski straszy ze nie przywiezie albo trzyma go u siebie miesiac albo dluzej to jest nie dobre dla syna 2lub 3tygodnie jest ze mna miesiac lub dluzej u ojca synek stal sie nerwowy nie moge poslac go do przeczkola ja sama nie moge isc do pracy bo cigle w rozjazdach polska niemcy chce ograniczy mu prawa rodzicielskie nie wiem czy jest to mozliwe jakie mam podac w sadzie ku temu przeslanki a jeszcze jedno ojciec na malego nie daje ani grosza ja ponosze cale koszty z dojazdami syna do ojca i z droga powrotna jest tak samo ciagle mnie zastrasz sadami adwokatami syn bardzo zle sie do mnie odnosi jak wraca od taty ja robie wszystko czego tylko zapragnie moj byly teraz wiem ze to szkodzi tylko dziecku z nim nie ma zadnej rozmowy nic do niego nie dociera jego rodzice tez sa przeciw mnie nie wiem co mam robic zalezy mi tylko na dobru dziecka bo go nie interesuje ze maly jest rozrywany psychicznie czy mam zlozyc wniosek w sadzie o ograniczenie praw czy mam jakies sznse aha oczywiscie mam tak mozliwosc ze do sadu pojde w niemczech kto wie jaki w niemczech maja stosunek do takich spraw prosze odpiszcie
1 2012-08-04 11:11:31 Ostatnio edytowany przez szybka1980 (2012-08-04 11:14:15)
Podobne tematy
myslalam ze ktos moze mi tu cos podpowiedziec
Czesc, szybka,
pierwsze pytanie: czy zostalo Tobie przyznane tzw. Aufenthaltbestimmungsrecht? Jest to prawo, ktore jest czescia Praw Rodzicielskich w Niemczech, a ktore przyznaje sie jednemu albo obu rodzicom. Dotyczy ono decydowania, gdzie ma sie znajdowac w danym momencie dziecko. Czyli gdzie ma mieszkac, gdzie chodzi do przedszkola itp. Jezeli Ty jako jedyna masz przyznane to prawo, to nie musisz sie zgadzac na kazde widzimisie Twojego bylego co do wyjazdow do Polski. Jezeli Twoje dziecko ma w Niemczech zaufane otoczenie to nie moze byc z niego ciagle wyrywane.
Jezeli jednak masz z Twoim bylym dzielone Aufenthaltsbestimmungsrecht to moze to o tyle komplikowac sprawe, ze trzeba sie wtedy moc porozumiec w sprawach wyjazdow. Jezeli jak w waszym przypadku macie roznice zdan, to radze pojsc do dobrego adwokata, zeby to wyjasnil i postaral sie ograniczyc prawa Twojego bylego.
Drugie pytanie: na jakiej podstawie to Ty musisz finansowac wyjazdy Twojego syna do Polski? Koszta sa po stronie tego, ktory sie wyprowadzil z kiedys wspolnego miejsca zamieszkania, chociaz moze byc tez tak, ze osoba, do ktorej dziecko jedzie w odwiedziny musi te koszta ponosic.
Nie daj sie zastraszac tylko przygotuj sie od strony prawnej, pojdz do dobrego adwokata. Najlepiej takiego, ktory dziala w sprawach miezynarodowych malzenstw. Gdzie mieszkasz, mam Ci kogos polecic?
Moze moj ton brzmi troche sucho, ale przeszlam sama przez pieklo z bylym mezem Niemcem, ktory najpierw chcial mi odebrac coreczke, a potem zaczal wykorzystywac kazda sytuacje, zeby mnie zastraszyc. To wszystko mija na szczescie, strach przed zastraszeniem tez. Teraz martwie sie tym, ze moja corcia (3 latka) jest u niego co drugi weekend, a ja nie ma wplywu na to, jak on ja u siebie przeciw mnie nastawia. Dziecko wraca od niego i jest najpierw pare dni na "nie". Ale to podobno normalne w takich sytuacjach.
Trzymaj sie.
Cześć. Mam pytanie? Czy ktoś się orientuje które banki nie mają wglądu do BIK????? Bardzo proszę o pomoc.
Mam podobne pytanie tylko chcialabym sie dowiedziec jak to wyglada u nas w kraju? Tak jak ,,szybka1980" nie moge dogadac sie z ojcem mojego syna co do jego spotkań z dzieckiem , on codziennie do nas przyjezdza i mnie nachodzi wielki tatus sie znalazl. Grozi mi ze mi zabierze dziecko chcialambym zlozyc wniosek do sadu o ograniczenie praw rodzicielskich i zeby sad wyznaczyl mu terminy spotkan z dzieckiem bo iinego wyjscia nie widze> Czy to jest dobry pomysł i jak to wszystko wyglada ze strony prawnej blagam o pomoc:)