Jak w temacie, była jędza o przepraszam przyjaciółka mojego faceta proponuje mojemu facetowi spotkanie, on ona i jej chłopak, no znakomity trójkąt, pozazdrościć! a ja mam siedziec sama myśląc po co jej to? po co nadal chce sie spotykac z chłopakiem z którym kiedys spędzała 5 godzin skoro teraz obydwoje mają partnerów w czym ja nie zezwalam na ich dalsze kontakty, a tamtem jej chłopczyk bedzie z nimi wychodzic?
Ale co dla mniej za przeszkoda! umówi sie z dwoma naraz! co o tym sądzicie?
Podobne tematy
Jak to "nie zezwalasz"? Mamusią jego jesteś czy dziewczyną?
Zamierzają się spotkać na neutralnym terenie, nie we dwoje ale w trójkę, to nie eksowa tylko przyjaciółka, więc nie wiem w czym problem... A nie, czekaj! Wiem gdzie jest problem- w Tobie.
Ja w tym wcale problemu nie widze. Nie wiem, czy Twoj chlopak z nia chodzil czy nie, ale to w sumie nieistotne. Po prostu chca sie spotkac jak znajomi a Ty z igly widly robisz.
Moj chlopak zna z trzech mojich eksow i nic mu to nie przeszkadza- po prostu mysli, ze mialam szczescie spotykajac inteligentnych, fajnych gosci w zyciu. Nie jest zazdrosny, bo co przeszlosc to juz sie nie liczy. Trudno by mi bylo sobie wyobrazic, zeby on mi wypominal co ja robilam 5 lat temu z Jasiem czy tam innym Karolem.
Przestan panikowac bez powodu.
4 2012-07-31 09:04:01 Ostatnio edytowany przez czekoladka7 (2012-07-31 09:04:27)
Jak ja lubie jak dziewczyna mówi "nie zezwalam"
A to on Twoją własnością jest i niewolnikiem? Wow to gratuluję,bo niewolnik to cholernie droga rzecz a mnie na to nie stać
Dziewczyno ja bym rozumiała jakby on się tam z nią gdzieś spotkał sam na sam np u niej w domu ale proszę Cię idą w trójkę a Ty problem wagi państwowej robisz.Tak mam chłopaka. Tak ma on swoje życie. Tak nie zabraniam mu spotkań z kim chce nawet gdy na tych spotkaniach jest dziewczyna. A wiesz czemu? BO MU UFAM
Ta przyjaciółka" kiedyś bardzo wiele dla niego znaczyła, w sumie nie wiem czemu ze sobą nie byli, widziałam jak w starych wiadomościach pisał do niej " ja z ciebie tak łatwo nie zrezygnuje i nie chce sie dzielić" ponieważ ta napisała mu, że nie mogą sie przyjaźnić bo jej chłopak jest zazdrosny. Widziałam dużo razy jak jej żarty mialy podłoże seksualne, np. gdy widziała nas na ulicy to zwyczajnie przykładała do ust pięść złożoną w O i smiejąc sie robiła jednoznaczne ruchy więc chyba moja zazdrość jest uzasadniona.
Poza tym powiedział jej, że jestem o nią zazdrosna, chociaż nie chodziło mi o nią i nawet tego nie pokazywałam.
Nikt juz nie odpowie? ![]()
Poza tym powiedział jej, że jestem o nią zazdrosna, chociaż nie chodziło mi o nią i nawet tego nie pokazywałam.
Nie jesteś zazdrosna ale na jakikolwiek kontakt nie pozwalasz? Hm.
widziałam jak w starych wiadomościach pisał do niej " ja z ciebie tak łatwo nie zrezygnuje i nie chce sie dzielić
Sam pokazał wiadomość czy mu grzebiesz w telefonie/komputerze?