netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

porzucona i świat ludzi idealnych

8 odpowiedzi3 372 wyświetleniazałożony przez lemi9, 21.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » porzucona i świat ludzi idealnych

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: porzucona i świat ludzi idealnych

Cześć
Zdradził i porzucił mnie mąż. Po jakimś czasie i ja kogoś poznałam. Nowy związek trwał dwa lata. Nowy partner nawet nie powiedział dlaczego odchodzi. Miesiąc temu po prostu przestał się odzywać ..ale ja nie o tym chciałam właściwie napisać.

Mieszkam sama i spędzam głównie wolny czas w czterech ścianach. Postanowiłam się otworzyć i wychodzić z domu jeśli będzie okazja. Umawiam się z koleżankami. Jednak wszystkie moje najbliższe koleżanki właśnie planują wesele/wyszły niedawno za mąż i remontują swoje nowe gniazdko/są młodymi mężatkami i właśnie urodziło im się pierwsze dziecko/są szczęśliwymi mężatkami i mają dziecko, męża świetne wakacje i prowadzą własne firmy... spotykam się z nimi, szczerze cieszę się ich szczęściem bo je bardzo lubię i życzę jak najlepiej.

.. jednak wczoraj spotkałam się ze znajomą która ma cudownego męża, ale nie może mieć dzieci. Wiem jak to brzmi, ale miałam wrażenie, że mimo tego że nasze problemy są różne, ona rozumiała że mi jest ciężko i czuła że ja rozumiem że ona też cierpi. Powiedziała, że potrzebowała się spotkać z kimś kto nie ma dzieci, bo ma samych znajomych z małymi szkrabami i chciała choć raz porozmawiać o sobie a nie tylko o dzieciach znajomych. Ja potrzebowałam kogoś kto rozumie smutek.

..dziś zadzwoniła do mnie jedna z moich koleżanek, prawie się obraziła że jej wczoraj też nie zaprosiłam..wiem mogłam nic nie mówić, ale powiedziałam jej co czuje, że też raz chciałam się spotkać z kimś kto nie żyje w idealnym świecie.. Teraz mam poczucie winy! ale ona cały czas opowiada o swoim wspaniałym synku, mężu, staraniach o drugie dziecko i pokazuje zdjęcia z wakacji z których właśnie wrócili. Ja zostałam po raz drugi sama, musiałam odwołać swój urlop bo nie mam z kim pojechać, nie mam ani męża ani dziecka i naprawdę jest mi cholernie ciężkooo.

Co sądzicie o tym że chciałam na moment zapomnieć, że otaczają mnie ludzie, którym się wszystko w życiu udaje? mimo tego że są mi bliscy sad

2

Odp: porzucona i świat ludzi idealnych

Przepraszam ze tak nie na temat ale ja w tej samej sprawie Tylko nie wiem jak napisac swoją wiadomośźć Pomóżcie...

3

Odp: porzucona i świat ludzi idealnych

Poznałam faceta przez neta Byliśmy ze sobą 2 lata Wprowadził się do mnie (sam wychowuje 6 letnia córkę ja mam 17-letnia niepełnosprawna) Nasze córki nie dogadywały się My przez nie też się kłóciliśmy. Rok temu ni z tego ni z owego mój zawiózł swoją do babci i wszedł do domu i zaczął sie pakować. Płakałam strasznie Powiedział, że wynajął mieszkanie na pół roku aż nam się ułoży. Ja sprawdziłam (mam kontakty) ON KUPIŁ to mieszkanie Oszukał mnie! Potem zostawił na wakjacje samą Ja po 3 m-cach zaczęłam się spotykać z facetem (sorki jestem normalną kobietą) A ON wtedy przyszedł do mnie do pracy płakał prosił o wybaczenie Zaproponował wyjazd nad morze. WiedziAł ,żwe uwielbiam tam być i odskocznia od córki... Czas dla mnie dla nas.. Oświadczył mi się w Juracie na molo. Wróciliśmy do naszego miasta Zarezerwowaliśmy termin na ślub cywilny (bo on po rozwodzie) Minęły 4-m ce a okazało się że jego rodzice nawet nie wiedza. Moja mam nawet suknie kupiła:) Była awantura Kazałam mu odwoła,ć śluhb bo mi wstyd. Odwołał ale przełożył na 4-ce po... Byłam w szoku... Do ślubu nie dosdzło bo ja chyba nie ufałam nie wierzyłam nie chciałam zostać sama przed "ołtarzem" .Spotykamy się czasem... Nie chce zmieni ć partnera od 3 lat ten sam I nie mogę sobie poradzić żeby się uwolnić od niego. Cały tydzień mieszakł u mnie było cudownie. A wczoraj prasowałam a on zasnął ze mną ale jak się obudziłam to go nie było Nie było seksu i jego też. Nie wiem co mam robic! Nie mam już siły walczyć o jego miłość bo jej nie ma A ja kocham 1-szy raz w życiu tak bardzo

4

Odp: porzucona i świat ludzi idealnych

lemi9 , nie wiem gdzie żyjesz , że masz takich idealnych znajomych... Ja spotykam właśnie na odwrót nie dość , że moje życie jest dość pokręcone to znajomych też.. Wiesz może czasem się nam wydaje , że ktoś ma idealne życie i mu po prostu zazdrościmy... ale zdaje mi się , że nie ma czegoś takiego jak IDEALNE życie... Każdy ma jakieś problemy z którymi musi się borykać, nie każdy jednak potrafi o tym mówić...

Dobrze , że wychodzisz spotykasz się ze znajomymi to jest naprawdę dobre dla każdego przyjdzie czas i dla Ciebie zaświeci słońce tylko trzeba czasem wielkiej cierpliwości.

5

Odp: porzucona i świat ludzi idealnych
BoginiSnu napisał/a:

lemi9  ale zdaje mi się , że nie ma czegoś takiego jak IDEALNE życie... Każdy ma jakieś problemy z którymi musi się borykać

Dobrze , że wychodzisz spotykasz się ze znajomymi to jest naprawdę dobre dla każdego przyjdzie czas i dla Ciebie zaświeci słońce tylko trzeba czasem wielkiej cierpliwości.

słowo "idealne" użyłam by pokazać kontrast między ich poukładanym życiem a moim pokręconym, chciałam powiedzieć że mam wrażenie że oni nie rozumieją w jakiej ja jestem sytuacji. absolutnie się z Tobą zgadzam wszyscy mają jakieś problemy, ale większość moich znajomych jest właśnie po ślubie (wiadomo jaki to radosny okres w życiu).

Godzinę temu jedna z tych 'poukładanych' chciała mnie namówić dziś na jakieś tańce.. powiedziałam że jest mi bardzo smutno, że płaczę i że nie mam nastroju, ale że potrzebuje bardziej wyjść gdzieś na kawę i porozmawiać..  i wiesz co.. oddzwoniła przed chwilą że w takim razie ona pójdzie z mężem bo ma ochotę sobie potańczyć... szczerze to nawet nie wiem co mam o tym myśleć.

a tą wielką cierpliwość to ja już trenuję dość trochę wink i dziękuje BoginiSnu że mi dobrze życzysz.
nie chciałam wyjść na zołzę i zazdrośnicę.. bo ja się cieszę szczęściem innych, taką mam już naturę, ale wiesz..czasem człowiek pęka i sam siebie pyta dlaczego to akurat mnie spotyka sad

6

Odp: porzucona i świat ludzi idealnych
lemi9 napisał/a:

Co sądzicie o tym że chciałam na moment zapomnieć, że otaczają mnie ludzie, którym się wszystko w życiu udaje? mimo tego że są mi bliscy sad

To normalne. Też tak czasami mam. Poza tym nie chcę nikogo obarczać swoimi problemami. Kiedyś byłam duszą towarzystwa, teraz jestem smutna. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wrócę do życia i to z wielkim hukiem wink

7

Odp: porzucona i świat ludzi idealnych

Ja też teraz chodzę ze spuszczoną głową. Mijam ludzi. Nie jestem tak radosna jak byłam kiedyś. W pewnym sensie czuje wstyd, choć ja nikomu nic złego nie zrobiłam. To mnie zdradzono i porzucono. ehh.. mówią że i dla mnie przyjdzie dobry czas.. ale czy w to wierzę??? nie wiem..

8

Odp: porzucona i świat ludzi idealnych

Powinnaś.
Apropo ja dzisiaj, pomimo problemów które mnie przerastają, mam wyjątkowo dobry dzień. Cieszę się słońcem i zapachem skoszonej trawy.
Mogłabym spokojnie iść na imprezę, bawić się i śmiać wink

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » porzucona i świat ludzi idealnych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026