Była w klubie i poznałam faceta. Między nami jest 6 lat różnicy co na początku było dla niego zdziwieniem ale podczas rozmowy zmieniło sie to. Żartowaliśmy, śmialiśmy sie itp. Przez cały czas patrzyliśmy sobie w oczy co było niezwykłe. Pojechaliśmy do niego , lecz ja nic nie chciałam. On zapytał sie czy ja chcę jednak odmówiłam. Położył sie ze mna, pocałował, i przytulił a rano odwiózł do domu. Podał mi swój numer, lecz sama nie wiem co mogę o nim sądzić.
Podobne tematy
hmmm no ja tez nie wiem malo wogole napisalas na jego temat, wiec jak niby mamy Ci doradzic, wywrozyc jaki on jest? masz numer to umow sie jeszcze raz i lepiej go poznaj a nie tu wypisujesz i zadejesz dziwne pytania lol
No oki ![]()
On studiuje,pracuje i generalnie mieszkamy w innych miastach. Z początku był nastawiony na dystans, kupił piwo i zaczęliśmy gadać. Czułam ze różnica wieku miedzy nami nie istnieje. Pojechaliśmy do niego co wyszło bardzo spontanicznie ale ja nie chciałam za dużo. W końcu tylko spalam w jego ramionach. Rano podrzucił mnie do hoteliku gdzie sie zatrzymalam. Dal mi numer i kilka smsów pisaliśmy. Sama nie wiem czy jest sebs vu sie nakręcać. Przecież sama nie mogę chyba zrobić tu 'drugiego' kroku
Przecież sama nie mogę chyba zrobić tu 'drugiego' kroku
A dlaczego nie?
Nie przeszkadza wiek, ze oboje mamy inne piorytety w życiu ?
Nie przeszkadza wiek, ze oboje mamy inne piorytety w życiu ?
Wiek nie /moja znajoma niedawno wyszła za mąż za faceta 14 lat starszego/ ale jeżeli dążycie do czego innego no to się przecież kłóci.
W sumie to też zależy o jakich priorytetach mowa. TY wiesz najlepiej...
6 lat to nie jest żadna różnica.... tyle było między moimi rodzicami... i byli bardzo szczęśliwi ![]()
Dzięki
brzmi to bardzo motywujące do działania. Tylko boje się sama zacząć coś robić.
Dzięki
brzmi to bardzo motywujące do działania. Tylko boje się sama zacząć coś robić.
No na tym polega zycie, ze raz ktos cos zrobi, a raz Ty musisz ;p do roboty
Racja trzeba brać sprawy w swoje ręce. Zawsze mi się wydawało ze kiedy kobieta pisze 1 to się narzuca.
Racja trzeba brać sprawy w swoje ręce. Zawsze mi się wydawało ze kiedy kobieta pisze 1 to się narzuca.
Masz rację, wydawało Ci się ![]()
weraq gdybym ja pierwsza nie zrobiła tego pierwszego kroku, to dziś bym nie była z moim mężem:) Skoro dostałaś numer telefonu od niego, to umów się z nim, pogadajcie i potem się zobaczy co dalej wyjdzie z tego;)
czyli kobiety wybierają i zdobywają co chcą