cześć wszystkim ,piszę bo mam problem z od-kochaniem się:(( nie mogę zapomnieć ciągle rozpamiętuję itp.chociaż było to już 6 mc temu,facet odszedł ,bo stwierdził ,że mu uczuć nie okazuję,nie byłam może zbyt wylewna ,ale potrzebuję więcej czasu... i jak się okazało potem zaraz poleciał do byłej:(( a ja durna myślałam i brałam wszystko na siebie ,bo myślałam,ze to tylko moja wina..przeżyłam to jakoś,również to,ze udaje ,ze mnie nie zna itp.ale poradźcie jak zapomnieć,już jest lepiej ,ale jak wspomnę to boli nadal:( pozdrawiam
Podobne tematy
hej:) z czasem minie zobaczysz,trochę dziwny facet widać kochliwy :)nie ma co go żałować naprawdę,nie wart tego.trzymaj się:)
Czas jest najlepszym lekarstwem.... nie gwarantuję że przestaniesz myśleć, kochać... ale na pewno będzie Ci łatwiej.
Jak wytrzymałaś juz poł roku bez niego to dalej też dasz radę. Nie warto się obwiniać . Spróbuj może sobie kogoś znależć np. na badoo albo na jakims innym portalu i zapomnij o tym draniu.Życzę Ci powodzenia ![]()