Czy obsypują prezentami,czy pieszczotami,czułymi słowami?A może organizują piękne,nastrojowe przyjęcia,wyjazdy?
Podobne tematy
Mam podobnie jak noelle87, moj facet stara sie jak moze, na wszystkie sposoby zeby mi to okazac, szczegolnie jak mi czyms podpadnie ![]()
Sa i prezenty, ale najczesciej to chyba po prostu mowi mi ze mnie kocha
Moj Misiaczek zawsze mowi jak bardzo mnie kocha.Przytula, piesci i caluje ( ze mne taki maly pieszczoszek:P). Kupuje bukieciki kwiatow bez okazji. Zrobi obiadek lub kolacyjke raz na jakis czas. Zawsze raniutko przynosi kawke do lozeczka. Nie jest do konca typem romantyka, ale widzac jak bardzo sie stara, sprawia, ze kocham go jeszcze mocnjie. Ostatnio w moje urodzinki wyjechal z domku, po czym wrocil z cudownym bukiecikiem roz, torcikiem z zapalonymi swieczkami, ktore zapalil przed domkiem:) i ogromnym rozowym Misiem. Do tego zrobil obiadek, i powiedzial, ze wiekszy prezenki wybiore sobie sama jaki bede chciala. Poza tym kupuje mi prawdziwa, sliczna, bizuterie, bo mowi, ze sztunych bzdet to ja nie bede nosila:) Nigdy na nic mi nie zaluje, i pomimo ciezkiej pracy pomaga mi w domku. A jak sie zloszcze bez powodu, to chyli glowe, az mi przejdzie, i czeka, az przejda mi moje humory:) Na prawde czuje, ze mnie kocha.
tuli, mówi, dba ![]()
A ,jak to jest z kobietami dojrzałymi i ich Panami?
mój J. po prostu jest, zawsze jak go potrzebuję, patrze(!) a on jest tam gdzie powinien być, dochodzi do tego tulenie i mówienie "kocham cię",ale dla mnie ważniejsze jest to, że po pracy leci do domu,żeby napalić mi w centralnym, bo wie, że lubię jak jest ciepło i nastawia mi kąpiel, jak mu powiem przez telefon,że mam nieciekawy dzień, że co niedziele robi mi na śniadanie placki ziemniaczane z kiełbaską i jajkiem( wiem dziwne śniadanie:] ) , musi biedaczyna wstać jakieś 1,5 godziny przede mną, ale co niedzielę mam to na stole, do tego robi mi kawkę-najlepszą, bo z cynamonem, a jak się denerwuję na niego, czy na coś innego, potrafi mnie rozśmieszyć tak,że zapominam o złości i wszystkie wyznania miłości nie są dla mnie tak ważne jak to co robi kiedy po prostu jest, to mi starcza za wszystko :]
7 2009-03-17 14:23:08 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-03-17 14:26:59)
ja wiem,ze wskoczylby za mna w ogien.
ta pewnosc daje mi wszystko.
( a poza tym, to ostatnio sciagnal mi cala dyskografie P!NK i koncerty jej- bo ja uwielbiam. i malo tego wczoraj obejrzal je ze mna- a on jej nie uwielbia) ![]()
Mój K nie jest typem romantyka, al bardzo się stara... co prawda nie robi kolacji przy świecach, ale często zabiera mnie na kolacje... Zawsze kiedy chce jeździ ze mną na zakupy chociaż bardzo tego nie lubi.. czasami robi coś wbrew sobie, tylko po to żeby sprawić mi przyjemność, bardzo często mówi że mnie kocha i leżąc obok mnie nie potrafi trzymać rąk przy sobie:)
Wystarczy,aby nasi Panowie byli blisko-nie tylko ciałem,ale przede wszystkim sercem.Małe przyjemnostki sprawiają radość,ale miłość niekoniecznie musi być wyrażana słowem.Dobroć,troska,czułość-na co dzień mówią o wiele więcej. Przede wszystkim nieustający szacunek do drugiego człowieka.
wiadomo, że wszystkiego sie nie wymieni - ale wystarczy mi, że "JEST" xD
"Wystarczy byś był,nic więcej..."to piękny cytat z piosenki.
Zawsze jest OBECNY....
doskonały xD Nic dodać nic ująć ![]()
doskonały xD Nic dodać nic ująć ![]()
To prawda...
JEst zawsze wtedy,gdy Go potrzebuje,a to w zupelnosci wytarczy.
Nie musi nic mowic,wystarczy,ze jest obok mnie.
To właśnie napisałam.Wystarczy,by był...
Zawsze mogę na nim polegać. Jak mam problem zawsze mnie wspiera i mi pomaga!
*Bez okazji potrafi dać kwiatka i powiedzieć "dobrze, że jesteś"
*Przytuli, pocałuje, uśmiechnie się i od razu robi się lepiej:)
* Najważniejsze, że K. potrafi i uwielbia gotować-czasami nie mam co się pokazywać w kuchni
Nie wiem czy się z tego cieszyć? !
Dla mnie to jego zaleta, że uwielbia gotować:)
To pięknie-mieć obok siebie kogoś na kogo zawsze można liczyć.Nie wiem ile masz lat,ale życzę trwałości w związku.Pozdrawiam.
23 latka ![]()
Rozumiem.Życzę powodzenia.
*Przytuli, pocałuje, uśmiechnie się i od razu robi się lepiej:)
* Najważniejsze, że K. potrafi i uwielbia gotować-czasami nie mam co się pokazywać w kuchniNie wiem czy się z tego cieszyć? !
Dla mnie to jego zaleta, że uwielbia gotować:)
Ewuśka a czy Ty czasem nie znasz mojego T.? ![]()
Hehehe bo nasi mężczyźni mają coś z siebie:)
ewuśka86 napisał/a:*Przytuli, pocałuje, uśmiechnie się i od razu robi się lepiej:)
* Najważniejsze, że K. potrafi i uwielbia gotować-czasami nie mam co się pokazywać w kuchniNie wiem czy się z tego cieszyć? !
Dla mnie to jego zaleta, że uwielbia gotować:)
Ewuśka a czy Ty czasem nie znasz mojego T.?
Hehehe bo nasi mężczyźni mają coś z siebie:)
jak widziałam w dowodzie imię to K.
hehehehehe
Każda z nas ma inne wyobrażenie o miłości,uczuciach.Każda z nas zasługuje na szczęście i choćby najmniejsze dowody na to,że jesteśmy potrzebne,niezastąpione,jedyne.
mój potrafi mnie 2godz glaskac po brzuszku hehe:]
Oj, z tym brzuszkiem to slodkie:)))
mój potrafi mnie 2godz glaskac po brzuszku hehe:]
Po ile macie lat?Czy w tym brzuszku ktoś jest?Pozdrawiam.
Mój M. mówi, że kocha, okazuje to zawsze, gdy jesteśmy razem zaraz wyskakuje i robi pyszne śniadanko do łóżka... traktuje jak księżniczkę
i tak zreszta mówi na mnie, pociesza, rozśmiesza, dodaje siły, jest ze mną zawsze kiedy tego potrzebuje najbardziej, choćby pisząc sms bo dzieli nas spora odległość, zawsze wybaczy gdy "narozrabiam", Skarb mam największy na świecie
i kocham go!!!
Zatem dbaj o ten Skarb,póki jest blisko.Pozdrawiam.
Zatem dbaj o ten Skarb,póki jest blisko.Pozdrawiam.
Dbamy wzajemnie o siebie ![]()
To pięknie.Oby tak dalej...
32 2009-11-04 01:18:50 Ostatnio edytowany przez inny od innych (2009-11-05 00:06:44)
Cudownie mi się czyta o czyimś szczęściu, o tym, że chociaż kilka osób ma 'swój skarb', który kocha i przez który jest kochana. Wiem napisałem nie na temat, ale... to naprawdę piękne. Zazdroszczę Wam i życzę dalszego szczęścia.
Czy okazuje miłość? Oj i to na każdym kroku
Jesteśmy juz ze soba kilka lat, a mój mąz traktuje mnie jakby dopiero co sie zadłużył
Choć On twierdzi, że na początku było zauroczenie, a teraz kocha mnie całym sercem. Codziennie będąc w pracy dzwoni do mnie pytając jak się czuję, czy wszystko w porządku itd. Gdy wrócimy zmarznięci ze spaceru od razu pyta czy zrobić mi coś ciepłego do picia:) Przytula mnie na każdym kroku i woła mnie do znudzenia gdy do pozna siedzę przy kompie a on już lezy w łóżku uparcie twierdząc, że beze mnie nie zaśnie
Jest naprawdę przekochanym facetem. Od 2 miesięcy jestem w ciązy a On od kiedy się dowiedział codziennie głaszcze mnie po brzuchu i mówi do ,,małego,,
Czasami przykłada ucho do brzuszka nasłuchuje i po chwili stwierdza : ,,Chyba poszedł spać,, albo ,,Powiedział, że się zgadza,,
Rozczula mnie tym na maxa
Każdej kobiecie zycze takiego mężczyzny jak mój mąz.
zazdroszczę Wam... ale życzę z całego serca, żeby zawsze Wasi mężczyźni tak o Was dbali ![]()
Ciepłe spojrzenie.
Radosny uśmiech.
Delikatny pocałunek w rękę.
Ciepła dłoń na policzku.
Wzięcie w objęcia i przytulenie do siebie.
Zachwyt w oczach, gdy powitam go w luźnych jeansach i starym podkoszulku, bez ani grama makijażu i ledwie rozczesanymi włosami.
Obietnice, których dotrzymuje.
Splecenie dłoni podczas spaceru.
Pomoc przy wysiadaniu/wsiadaniu.
Skromna różyczka na powitanie.
Smsy na dzień dobry i dobranoc..
Każdy gest i każde słowo płynie i wyraża jego miłość do mnie.
Mój mężczyzna okazuje mi miłość poprzez kilkadziesiąt razy dziennie wypowiedziane słowa "kocham Cię", z uśmiechem, ciepłą dłonią na policzku i gorącym seksem od czasu do czasu ![]()
Pomagając mi w ciężkich dla mnie chwilach i będąc przy mnie w sytuacjach kryzysowych - ogólnie przez jego postawę, która mówi mi, że niezależnie od tego, co by się działo, przejdziemy przez to razem. To jest dla mnie setki razy ważniejsze, niż słowa, kwiaty czy trzymanie za rękę.
Mój skarbuś zawsze jest blisko mnie, wspiera nawet w najgorszych chwilach, tak słodko całuje i tuli
jest zawsze i wszędzie, gdziekolwiek bym nie chciała i kiedykolwiek bym go nie potrzebowała. Jest moim całym światem
Też potrafi godzinami głaskać mnie po brzuszku i przytulać to takie słodkie :)Ponadto rozumiemy się bez słów - mój J. wie, o czym myślę w danej chwili i czego potrzebuję, moje słowa są po prostu zbędne ![]()