netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

6 odpowiedzi3 218 wyświetleńzałożony przez błysKOTKA, 04.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

... i jestem z tym sama. Nikt mnie nie słucha. Sluchają, ale nie chcą usłyszeć co do nich mówię.
Bardzo długo z mężem staraliśmy się o dziecko. w końcu się udało, Maluch urodził sie zdrowy. Nic tylko się cieszyć.
W tym czasie mieszkaliśmy z moją Mamą, ciagle się z Nią kłociłam. Nigdy mnie nie sluchała, wciąż podważała moje zdanie, zawsze wiedziała jak lepiej wychowywać moje dziecko. Ogólnie nie mogłam na Ną liczyć.
Męża całe dnie nie było w domu, wychodził bladym świtem, wracał około 22.
Ja ciagle niewyspana, wszytskie problemy przytłaczały mnie coraz bardziej... nie miałam z kim porozmawiać.
Wreszcie nadszedł wymarzony dzień przeprowadzki do swojego domu. Myślałam że to rozwiąże moje problemy. Niestety z czasem było coraz gorzej. Maluch rósł, wymagał coraz więcej uwagi, w zasadzie cały czas trzeba mu było poświecić, ledwo udawało mi się obiad ugotować o zadbaniu o siebie nie było nawet mowy. Zaszłam w drugą ciąże. szaleliśmy ze szczęścia. Niestety czułam się koszmarnie, wiadomo uroki ciązy. Mdłości, ciagłe zawroty głowy, no i to notoryczne zmęczenie...
Z dnia na dzień było coraz gorzej... Mąż pracuje po 12 godzin na dobę, więc wszytski obowiązki domowe i te związane z dzieckiem należą do mnie.
Coraz mniej czasu dla siebie.... Wyglądam coraz gorzej, czuje sie coraz gorzej. Niestety ta ciąża jest bezlitosna dla mojego ciała. Nie moge się z tym pogodzić! Unikam patrzenia w lustro, wychodzenia gdziekolwiek. Ktos kto tego nie przezył pewnie pomysli sobie , że to błachostka, a ja panikuje. Mam nadzieje, że znajdzie sie na forum , ktos kto przeszedł przez to samo, wie co czuje.
Nie mam z kim pogadać, mąż jakby słuchał , ale ignoruje to co do niego mowię. Moja Matka odpowiada " a co ja mama Ci poradzić..??!!"
Codziennie proszę Boga by zesłał na moja drogę osobę , która zechce mnie wysłuchać i może pomóc.
jestem na wyczepaniu nerwowym, a przeciez mam dziecko, drugie w drodze, nie moge się poddać, a sił mam coraz mniej....


ola

2

Odp: Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

Olu, bardzo dużo oddałabym za to aby poczuć te "uroki" ciąży, mdłości, pierwsze kopnięcie, pierwsze USG, bicie serduszka...
Jest czego pozazdrościć wink

Masz kompleksy, ale uważam że jak zakończy się ciąża one miną, jednak radzę Ci abyś znalazła chwilę i przynajmniej raz na dwa tygodnie chodziła do psychologa, ja czy inne netkobietki, możemy z Tobą poklikać, a z psychologiem możesz porozmawiać w realu wink

3

Odp: Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...
Marzena1 napisał/a:

Olu, bardzo dużo oddałabym za to aby poczuć te "uroki" ciąży, mdłości, pierwsze kopnięcie, pierwsze USG, bicie serduszka...
Jest czego pozazdrościć wink

I ja tez sie podpisuje pod tym.

Olu jest ci ciezko bo sama jestes, maz powinien byc wsparciem Twoim a mozliwe ze uciekl w prace. Musisz choc 5 minut dziennie znalezc dla siebie tak mi sie wydaje.

Nie jestes sama, zawsze mozesz napisac, wygadac sie, pozalic....

4

Odp: Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

Diekuje Dziewczyny!

   Bede tu zagladała tyle ile mi Maluch pozwoli
ja wiem, że dziecko i ciąża to prawdziwy dar. tez dlugo staralismy sie o dziecko, i tez tak ja Wy wypowiadalam sie kiedys w wątku "oczekując na dziecko".
    Staram się doceniać to co mam, ale nie zawsze mam tyle siły. Doskonale pamietam jak sie czulam kiedy nie moglam zajsc w ciaze, odbierajac kolejne wyniki...
... wiec nie wiem co sie dzieje.... czasami nie radze sobie sama ze soba, placzxe z byle powodu, wsciekam sie na Syna i Meza. To wszystko chyba przez zle samopoczucie i przez ta okropna samotnosc....
Fajnie ze sa takie miejsca jak to, bede tu zagladala na pewno.

5

Odp: Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

Zagladaj i opowiadaj co u Ciebie smile

6

Odp: Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

Może powinnas wyjść gdzieś z mężem. Zrobić coś co dawno temu razem robiliście a teraz brak na to czasu itp. Wtedy na spokojnie spędzicie razem czas,porozmawiasz z nim o twoich uczuciach,może razem znajdziecie sposób na rozwiązanie problemów. Naprawde warto usiąść razem sam na sam w parku,gdzie kolwiek i przegadać co nam leży na sercu. Musicie razem współpracować a bedziesz się lepiej czuć i nie jesteś sama:) trzymam kciuki:)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Spełniłam swoje najwieksze marzenie, a pomimo to mam depresje...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026