netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

milosc

34 odpowiedzi6 483 wyświetleniazałożony przez edytka21214, 29.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: milosc

witam mam na imie Edyta mam 24 lata mam nazeczonego ktory ma 32 lata mamy razem dziecko ma 3 latka a z nazeczonym jestesmy 4 lata.Chcialam sie poradzic tego ,iz moj facet jezdzi w delegacje gdy wraca to ciagle by gral w gry a dzieckiem najchetniej by sie nie zajmowal.zawsze jak sie poklocimy to on ciagle twierdzi,ze to prze ze mnie i wychodzi z domu na noc i wraca na drogi dzien rano lub pod wieczor.A chodzi tu tez ,ze jestem o niego strasznie zazdrosna,ale to on mnie czasem prowokuje jak idzie np.jakas moja kolezanka to on cytuje jesgo slowa:Ale bym se polizal fajny tylek ma itpa po czasie mi mowi,ze sobie zartowal i jak ja mam potem nie byc o niego zazdrosna???Bardzo mnie to boli tAKSAMO ON MIAL kiedys niby przyjaciolke ona  niby cos do niego miala ale on nie mial potem on do niej cos teges ale ona nie chciala i po czasie poznal on mnie i gdy ona zauwazyla,ze moj facet mnie wozi w swoim aucie to ona zaczela do niego wypisywac,ze go kocha,ze jej serduszko mocniej bije jak go widzi itp dodam,ze ona byla zareczona no i moj facet mi to pokazal ,ale jej nic nie odpisywal,ze ma sie od niego odczepic itp wiec ja zadzw do jej faceta,ze wypisuje takie zeczy do mojego faceta i niby na 2 dzien jej facet spotkal sie z moim i mu sie zapytal czy to prawda a moj facet mu niby potwierdzil,ze to prawda,ale gdyby nie ja to moj facet by mu tego wogole nie powiedzial.malo tego ona wie,ze my mamy dziecko,jestesmy zareczeni to i tak swoje robi kreci sie po naszym bloku,jak moj facet jedzie autem to ona glowe wykreca tak za nim patrzy ja juz tak dluzej nie potrafie...malo tego ostatnio sie klocimy czesto moj facet po mnie jezdzi jak po idiotce gada mi ze po coze mna jest ,ze chyba po sex??nie wiem pomozcie mi jakos bo zwariuje dodam tez ze on potrafri mnie wywalic z domu jak sie pklocimy razem z dzieckiem nawet w nocy.dla niego koledzy sa na pierwszym miejscu gdy on chce to sobie wychodzi i wraca kiedy chce a ja caly czas placze mysle gdzie jest wydzwaniam do niego ,ale on mnie odzuca pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

2

Odp: milosc

np.dzis sie poklocilismy a wlasciwie to on walnol focha,ze jego wlasne dziecko chcialo bym je wziela na opka a ja mojemu dziecku mowie,zeby poprosilo tatusia czyli mojego faceta to on wielce sie obrazil,ze wymyslam cos ciagle on tak sie zachowuje jAkby sie wstydzil wlasnego dziecka wziol kupil piwa i poszedl niby do kumpla i do tej pory go wogole nie ma i nawet sie nie odzywa nie wiem naprawde nie wiem co mam robic?????pomocyyy

3

Odp: milosc

facet jest po 30tce, jest dojzalym i ukrztaltowanym facetem, nie wierze aby mialo cos sie smienic, wychodzenie z domu po klotni, czy wyganianie ciebie to dla niego normalne.
podejscie do dziecka jesli nie nauczyl sie tego od razu lub nie nauczyl sie przez 3lata to nie wierze w zmiane.
a zazdrosc, po co byc zazdrosnej? chyba masz poczucie z wlasna wartoscia, uwazam ze jesli ktos jest pewien ze partner jest z nim szczesliwy to nei ma  powodu do zazdrosci

4

Odp: milosc
edytka21214 napisał/a:

np.dzis sie poklocilismy a wlasciwie to on walnol focha,ze jego wlasne dziecko chcialo bym je wziela na opka a ja mojemu dziecku mowie,zeby poprosilo tatusia czyli mojego faceta to on wielce sie obrazil,ze wymyslam cos ciagle on tak sie zachowuje jAkby sie wstydzil wlasnego dziecka wziol kupil piwa i poszedl niby do kumpla i do tej pory go wogole nie ma i nawet sie nie odzywa nie wiem naprawde nie wiem co mam robic?????pomocyyy

Podoba Ci sie takie życie?
Jeżeli nie to bardzo mi przykro... On sie nie zmieni i wątpię żeby jego szacunek do Twojej osoby mu powrócił...

Ale to Twoje życie i Ty wiesz co jest dla Ciebie najlepsze.

5

Odp: milosc

Ja rozumiem to co napisalas jestem tego swiadoma,ale najgorsze jest to,ze ja go bardzo kocham i np.gdy pojechalamz dzieckiem do mamy to on po paru dniach sam po mnie wracal,albo ja pojechala do niego nie wiem na prawde nie wiem co zrobic najgorsze jest to ,ze on potrafi mnie szarpac ciagnac za wlosy gdyby ostatnio nie jego brat too by mnie zabil za nic ciagle mi ubliza,poniza nie wierzy we mnie on ciagle wszystko wie lepiej od innych nie wiem podaj mi jakies moze metody bym nie byla o niego tak bardzo zazdrosna tym bardziej o jego byla przyjaciolke  bo np.ostatnio np bylismy u jego chrzestnego a ona tam przychodzi do jego chrzestnego syna ale zawsze gdy nas widziala to nie przychodzila ale ostatnio przyszla a najgorsze jest to ,ze moj facet sam mi powiedzial,ze jak ona przyjdzie to my wyjdziemy a tak nie zrobil tylko jeszcze kawe sobie zazyczyl.Malo tego on sie  ostatnio spotkal z moja kolezanka i gdyby nie moja przyjaciolka byla to bym sie nie dowiedziala zadzw najpierw do jej chlopaka ale on mial wyl tel to zadzw potem do niej czy nie wyjdzie na piwo i przyszla siedzieli razem w jego samochodzie wiec co ja moglam sobie pomyslec????/??boli mnie to bardzo czuje sie niedowartosciowana ale boje sie tez od niego odejsc bo on mi gada,ze jak odejde to nikt mnie nie ze chce ,bo juz mam dziecko a poza tym nie da mi normalnie zyc z kims innym pomocyy:(:9:(:(:(

6 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-06-30 11:21:58)

Odp: milosc

Ale jakiej Ty pomocy w takim razie oczekujesz?
Żeby ktoś przerobił i zamontował rozum w kopułce twojego faceta?

Dlaczego masz sobie nikogo nie znaleźć? Bo co? Bo jest dziecko?:)
No nie przesadzajmy.

Twoje decyzje i Twoje zycie.

Jak odpowiada Ci rola wycieraczki nie partnerki to słuchaj i tkwij w "związku"z tym imbecylem.

P.S. Czy możesz napisać DLACZEGO go kochasz?

7

Odp: milosc

chodzi mi o to,ze chce mu pokazac,ze nie jestem o niego zazdrosna!!!bo on cigle mi mowi,ze nawet jak by mnie zdradzil to bym mu to wybaczyla a ttak by napewno nie bylo!!!!chce mu poprostu pokazac,ze nie zawsze moze miec satysfakcje ze ja jestem o niego zazdrosna.

8

Odp: milosc
edytka21214 napisał/a:

chodzi mi o to,ze chce mu pokazac,ze nie jestem o niego zazdrosna!!!bo on cigle mi mowi,ze nawet jak by mnie zdradzil to bym mu to wybaczyla a ttak by napewno nie bylo!!!!chce mu poprostu pokazac,ze nie zawsze moze miec satysfakcje ze ja jestem o niego zazdrosna.

Yyyyyhym.... To skoro wiesz co masz robić i czego chcesz to w czym problem?

9

Odp: milosc

kocham go bo czasami jest naprawde kochany czasami potrafi sie mna zajac przytulic itp ale to tez z przyzwyczajenia tak mi sie wydaje nie wiem wmawiam sobie ,ze go nie kocham jak on no np.jest w delegacji to nie mysle tyle o nim a jak wraca to zaraz staje sie zazdrosna

10

Odp: milosc
edytka21214 napisał/a:

kocham go bo czasami jest naprawde kochany czasami potrafi sie mna zajac przytulic itp ale to tez z przyzwyczajenia tak mi sie wydaje nie wiem wmawiam sobie ,ze go nie kocham jak on no np.jest w delegacji to nie mysle tyle o nim a jak wraca to zaraz staje sie zazdrosna

A czasami wyrzuca Cie z dzieckiem z domu...faktycznie kochany:)

11

Odp: milosc

bo chce bys mi poradzila jakies dala metody ,zeby mu pokazac ze nie jestem zazdrosna

12

Odp: milosc

ciagle jak sobie wypije to mu sie wlaczaja jakies szwedaczki ciagle by gdzies wychodzil najlepiej sam

13

Odp: milosc

moj facet dopiero dzis wrocil nad ranem do domu nie odzywa sie do mnie do teraz i go nie ma w domu

14

Odp: milosc

Sorry ale albo jestes glupia albo udajesz. Za co go kochasz, za to, ze:
- szarpie cie za wlosy
- bije
- wywala z DZIECKIEM z domu w srodku nocy
- zarywa do TWOICH kolezanek
- uwaza, ze nawet jak cie zdradzi to mu wybaczysz

Toz to jakas CHORA milosc!!
Jestes od niego uzalezniona. Boisz sie zaczac zyc sama i pokochac kogos innego, kogos kto rowniez pokochalby twoje dziecko.
A ten twoj ma ciebie w czterech literach. Po co ty wogole do niego tak wydzwaniasz.. jak mu chcesz pokazac, ze nie ejstes o niego zazdrosna to tak nie wydzwaniaj.
Poza tym chore zycie, chora znajomosc, CHORY FACET.
otworz oczy kobieto.

15

Odp: milosc

no ja wiem,ze tak nie powinnam robic ,ale co ja za to moge no???i tak jak napisane jest,ze jestem od niego uzalezniona dzis chce isc na imprezke w miescie i napisalam do niego czy chce isc ze mna to nic nie odpisuje nie wiem co robic???co zrobic zeby zrobic mu troche na zlosc i go prowokowac w ten sposob zeby to on stal sie zazdrosnym i poczul to samo co ja czuje do tej pory??

16 Ostatnio edytowany przez edytka21214 (2012-06-30 18:02:31)

Odp: milosc

boje sie tego tez,ze jak pujde sama to ta jego byla przyjacioleczka bedzie widzialaa,ze jestem bez niego i bedzie myslala,ze siepoklocilismy albo cos w tym stylu a tym bardziej jak ja pujde sama a potem moj facet tez sam sobie pujdzie nie cierpie tej jego przyjacioleczki bylej:////////////////malo tego on mi wybiera kolezanki bo te z ktorymi sie trzymalam to dla niego byly dziwkami itp on sam mi wybiera kolezanki z ktorymi mam sie trzymac a mi sie wydaje,ze wybiera mi kolezanki takie ktore mu sie podobaja.A najlepsze jest to ,ze jak mu sie zapytalam czy jak bym z nim nie byla to czy by chcial spowrotem utrzymywac kontakt ze swoja byla przyjaciolka to mi powiedzial,ze tak bo by se przynajmniej pouzywal sad:(zalamka

17

Odp: milosc

Kurde... Nie lapie troche chlop ciebie wyzywa bije i wyzuca za drzwi. Czemu ty sie nie mozesz postawic na jego miejscu poklociliscie sie dobrze wychodzi. To tym czasie mozesz go spakowac i wywlic walizki za drzwi. I nie otwierac drzwi przez 2 dni ?nie? Moze chlopczyna zrozumie co takiego zrobil,no chyba ze to jego mieszkanie...
Sorry ja mieszkam w malym miescie gdzie praktycznie kazdy kazdego zna... I mam to poprostu w 4 literach co o mnie mysla czy ja swojego chlopaka walnelam w twarz na oczach innych czy nie. Ty tez powinnas sie nie przejmowac jego (byla)przyjaciolka, bo widac to on z ciebie robi dziwke. Chodzi do innych kiedy mu sie podoba ciebie traktuje ehem przepraszam ze uzyje tego slowa ale jak szmate-sprzataczke, ktora mozna wyzyc i wogole. Albo postawisz kroki i nie bedziesz sie w tej sytuacji kierowac sercem lecz rozumem i odejdziesz od niego. A o wychowywaniu dziecka to nie jestes sama, ja mam matke ktora mnie wychowuje sama i radzi sobie teraz jestem juz pelnoletnia wiec jej pomagam i wspieram. Ale jak natrafisz sie na jakiego mężczyznę ktory pokocha ciebie i twoje dziecko to zycze szczescia :)A i niech twoj chlop nie bierze ciebie pod wlos mowiac ,, nie znajdziesz sobie mezczyzny z dzieckiem" Bo to jest bzura.

18

Odp: milosc

On cie po prostu robi w bambuko!!!

19

Odp: milosc

Edytko uciekaj gdzie pieprz rosnie puki nie jest za pözno.........
Bedzie tylko gorzej,nie zasluzylas na takie traktowanie,nawet pies nie zasluzyl...szanuj sie dziewczyno.....czas leci,jestes jeszcze mloda i mozesz sobie ulozyc zycie bo sie obudzisz po 40 ce gruba i brzytka ,wykonczona psychicznie....möwie ci pokarz temu chamowi,ze stac cie na wiecej!!!!!
I nie buj sie tego prymitywa i kurwiarza....sory,ze tak pisze ale inaczej tego nie mozna nazwac!!!Obudz sie dziewczyno!!!wierz mi wiem co möwie!!!Prosze cie.......Poradzisz sobie zobaczysz...a za kilka lat bedziesz sie z niego smiala bo ty wyjdziesz na ludzi a on zostane smieciem...piepszyc taka milosc!!!!
Sory za taka drastyczna wypowiedz ale twöj facet to prawdziwa meska szowinistycza swinia!!!!!

20

Odp: milosc

Podoba Ci sie takie życie? w ciagłym stresie w ciagłej niepewności o los swój i swojego dziecka?
Naprawdę nie rozumiem jak mozesz w ogóle go kochać przede wszystkim za co? Bo to że czasem Cie przytuli jest wystarczającym powodem? Jak należałoby nazwać faceta który wywala kobietę z dzieckiem w nocy z domu? psychol? idiota? drań? myślę że to zbyt słabe określenia jeżeli chodzi o tego człowieka. Kobieto szanuj się, nie pozwól na takie traktowanie nie daj sie tak traktować! Dopóki sama nie odejdziesz to sytuacja na pewno sie nie zmieni i na to nie masz nawet co liczyć.
Nie rozumiem Cię w ogóle po co tkwisz w takim gównie bo to nie żaden związek bo tam nie ma uczyć bo tego człowieka nie stać na nic dobrego więc zadaj sobie pytanie, czy chcesz własnie takiego życia? poniżana, szarpana i poniewierana? nie sądzę by naprawdę Ci sie to podobało. Oczywiście zrobisz co uważasz nie mniej jednak wybierz rozsądnie.

21

Odp: milosc

eee ona cos chyba sciemnia... strasznie haotycznie pisze i troche jak dziecko.

22

Odp: milosc

rozumiem ,rozumiem, rozumiem,ale nie  potrafie sie od niego odkochac wrecz nie moge jakos ja na jego tle glupieje wczoraj bylismy tzn osobno na takim festynie jakby ja poszlam bez niego z kolezanka a on potem przyszedl z jakas laska i jakims chlopakiem nawet do mnie nie przyszedl nie napisal zebym chociaz przyszla potem mi zniknol z oczu i za jakis czas zaczelam do niego wydzw pisac gdzie jest bo go szukam a on ani mi nie odp i jeszcze odrzucal moje polaczenia.wkurzylam sie bardzo bylo mi przykro strasznie myslalam gdzie jest z kim itp,itd wiec spotkalam kolejna kumpele i poszlam z nia na piwo po jakims czasie moj facet do mnie zaczol wydz gdzie jestem oczywiscie ja odebralam i mi mowi,ze nie mam po co wracac do domu ze jestem suka ze po nocach sie gdzies wlucze wiem ,ze to nie na moim miejscu ale chcialam jakos odreagowac i tez pokazac ze moge nie wrocic.i dzis gdy wrocilam do domu to do niego ktos zadzw i  powiedzial,ze juz wychodzi a ja mu mowie wez ze soba na troche choc dziecko niech sie z toba pobawi itp to mi odpowiedzial,ze nie moze i wyszedl jestem totalnie zalamana jestem w dolku zaczelam palic papierosy z tetgo wszystkiego mam ochote sie poprostu powiesic bo ja go tak kocham a on mi jeszcze potrafi powiedziec,ze nie mam tylka wczesniej jakos mi tego nie mowil !!!!!:(:(:(:(:(:(mam dosc zyciaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

23

Odp: milosc

zalamka!!
masz to na wlasne zyczenie!
czy za malo przykladow mialas jak bedzie wygladalo twoje zycie z nim??
co jeszcze musi sie wydarzyc abys zmadrzala??
tu nie ma kocham, tu nie ma leczenia zazdrosci tu trzeba odejsc!!!

oj jak ja bym chciala, moc robic co chcem i z kim chcem i nie miec konsekfencji za to-tak wlasnie ma twoj facet z toba

nie szanujesz siebie i dziecka, nie zapewniasz mu spokoju a uwazam ze przed takim "tatusiem" trzeba dziecko chronic, a ty, nie jestes warta czegos wiecej??
zauwaz ze tutaj nikt nie wie dlaczego jeszcze przy nim jestes!!
jestes uzalezniona od niego, uwazam ze powiannas isc do centrum interwencji kryzysowej, tak sa psychololodzy z adarmo, moze regularne spotkania ze spacjalista ci otworza oczy

24

Odp: milosc

Syla 135 ty nie rozumiesz mnie i mojej sytuacji postaw sie na moim miejscu jakbys miala dziecko to tez bys sie bala odejsc od faceta bynajmniej mi sie tak wydaje ,ale ja go kocham i nie wiem jak najprosciej mam rozwiazac problem bo jak odejde od niego to i tak za tydz pewnie bym wrocila

25

Odp: milosc
edytka21214 napisał/a:

Syla 135 ty nie rozumiesz mnie i mojej sytuacji postaw sie na moim miejscu jakbys miala dziecko to tez bys sie bala odejsc od faceta bynajmniej mi sie tak wydaje ,ale ja go kocham i nie wiem jak najprosciej mam rozwiazac problem bo jak odejde od niego to i tak za tydz pewnie bym wrocila

Edytko dziecko to tylko kolejny pretekst aby tkwić w tym chorym zwiazku.
Twój facet jest emocjonalnie niedorozwinięty, jest przemocowcem a moze nawet nałogowcem. Gry, piwo ublizanie, bicie. Ten facet ma powazne problemy a ty jestes uzalezniona od niego i jego huśtawek nastroju.
Czesto takie kobiety mylą współuzaleznienie od miłosci. To dobry kierunek abyś zaserwowała sobie piekło i  stała sie stetryczałą zahukaną kurą a Twoje dziecko takim samym chorym człowiekiem jak jego ojciec. Chcesz takiej przyszłosci dla dziecka??

26 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-07-02 13:54:46)

Odp: milosc
edytka21214 napisał/a:

Syla 135 ty nie rozumiesz mnie i mojej sytuacji postaw sie na moim miejscu jakbys miala dziecko to tez bys sie bala odejsc od faceta bynajmniej mi sie tak wydaje ,ale ja go kocham i nie wiem jak najprosciej mam rozwiazac problem bo jak odejde od niego to i tak za tydz pewnie bym wrocila

To nie nasza wina, że jesteś masochistką...
Dalej bądź dla niego wycieraczka. W końcu sie na to godzisz.
Sama nie masz do siebie szacunku to dlaczego on ma miec?

Tylko szkoda dziecka bo przykład z rodziców ma niesamowity.

Po co Wy jesteście razem?

27

Odp: milosc

ło matko dzieci robia dzieci i potem klopot. co to za facet co wlasna kobiete z dzieckiem wyrzuca na dwor. ja bym zrobila z nim porzadek.
jak ty mozesz go kochac? przeciez on tylko cytuje: czasami sie wami zajmuje, przytula i takie tam. CZASAMI. reszte czasu to zmarnowane zycie. taki czlowiek to nie do zycia ale do wiecznej balangi.

ja sie pytam gdzie twoj facet nocuje jak wychodzi z domu? a kochanki to on juz nie ma? bo mi sie wydaje, ze on juz kogos ma na boku i sobie korzysta. a poza tym delegacje delegacjami i tez mozna panne na boku miec albo zabierac ze soba.

co za masakra.



_____________________________________

WIeczne Miasto BG

28

Odp: milosc

Przepraszam za mocne słowa, ale skoro Twój los jest Ci najwidoczniej obojętny to zacznij być Mama i pomyśl o swoim dziecku!!!!
Co ono przeżywa kiedy Ty się szarpiesz z tym człowiekiem????
Przestań egoistycznie lamentować jak to Ty go kochasz, bo to co sobie fundujecie, to nie jest miłość.
Twoje zachowanie - to że ciągle pozwalasz mu wracać, albo sama błagasz go o powrót - jest egoistyczne i chore! Myśl o dziecku, o jego przyszłości, o jego wzorcach. Jesteś za nie odpowiedzialna i masz obowiązek zadbać o nie najlepiej jak potrafisz - a chowanie dziecka w taki warunkach nie spełnia tych obowiązków!
Przemoc fizyczna i psychiczna nie jest miłością i nie można jej tak nazywać. Zrób coś dla siebie i swojego dziecka i po prostu zacznij nowy rozdział w życiu, bez człowieka który Cię nie szanuje, który stosuje wobec Ciebie przemoc przede wszystkim psychiczną.

29

Odp: milosc

Boze to jakies dziecko pisze i jaja sobie robi a wy jej rady dajecie big_smile normalnie odrazu mozna wyczuc.

30

Odp: milosc

Tajemnicza Lady sluchaj ja nie jestem jakims dzieciakiem zeby komus pisac jakies glupoty widocznie z toba jest cos nie tak skoro tak piszesz jesli ci sie nie podoba to nie pisz!!!

31

Odp: milosc

dajcie mi jakies sposoby abym nie byla o swojego faceta chorobliwie zazdrosna aczkolwiek na odwrot zeby to on stal sie zazdrosny

32

Odp: milosc

chodzi o to,ze on mi tego nie okazuje prawie wogule a jak pokaze ta zazdrosc to zaraz zrywa dodam,iz on daje mi czasem ku temu powody bym byla zazdrosna np.kiedys powiedzial,do mojej znajomej,ze ladny ma perfum i ladnie pachnie,a mi tak nie powie,ze np ladnie dzis wygladam czy cos  bo mi mowi,ze ja zawsze ladnie wygladam i po co ma mi to mowic a ja tego potrzebuje dla innych dziewczyn jest milutki a dla mnie nie

33

Odp: milosc

dziewczyny prosze ratujcie co ja mam robic??w sobote moj facet poszedl na piwo pod sklep potem zadzw do mnie kolezanka co robie a ja ,ze nic ,ze siedze w domu zaproponowalam jej ,zeby do mnie przyjechala wiec poszlam do faceta mojego zeby dal mi kluczyki i pujde po auto do garazu mial watpliwosci ,ale dal poszlam po auto podjechalam po niego i pojechalismy po moja kumpele gdy wrocilismy to odprowadzilismy auto do garazu ,ale przypomnialo mi  sie,ze nie ma chleba wiec zapytalam sie facetowi czy moge leciec po chleb wiec mi pozwolil i powiedzial mi,ze bedzie u kumla swojego oki poszlismy po ten chleb,ale gdy wrocilam to mojego faceta u kumpla nie bylo wiec kazalma mu zdeby do niego zadz a gdy zadzw to moj facet mu powiedzial,ze sie dobrze bawi  i sie rozlaczyl powylanczal tel nie napisal mi gdzie jest wrocil o 3 nad ranem  a ja mialam juz teki na niego nerwy,ze powiedzialam do niego tak Gdzie Byles Szmaciarzu a on do mnie,ze nie jest szmaciazem i ,ze hu.. mnie to obchodzi gdzie on byl tel ma w domu pochowane albo zostawia w aucie jak jedzie do pracy to dopiero je wlancza ja juz nie moge a jak ja dzw do mojej mamy i jej mowie,ze chce wrocic do domu toona mi miwi,ze mam z nim siedziec,ze mu przejdzie i wgl nie potrafi mnie zrozumiec ja tak dalej nie umiem zyc ratunku!!!!!

34

Odp: milosc

i jak mu mowie,ze odchodze od niego to on mi mowi  droga wolna!!!reki mi wogole juz nie daje jak idziemy gdzies!!

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026