netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

poddać się czy walczyć?

4 odpowiedzi2 276 wyświetleńzałożony przez koli989, 24.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » poddać się czy walczyć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: poddać się czy walczyć?

Po 10 miesiacach zwiazku rozstałam sie z chłopakiem. Pierwszy kryzys mielismy półtora miesiąca temu, wtedy on chciał końca, bo jak twierdził nie ma czasu na zwiazek, zarzekajac ze bardzo mnie nadal kocha. Wtedy walczyłam, nie poddałam sie, pojechałam do niego i w koncu on sam wyciagał reke, mówił ze był debilem, ze jestem dla niego najważniejsza, ze te przyjazd nas uratował, ze on sie po prostu poddal. Powiedział mi tez, ze jedynym powodem tego, ze chciał to zakonczyć było to, ze myslał ze nie bede z nim szczesliwa. Wszystko było jak dwaniej, cudownie.  Po miesiacu jednak, przestał sie prawie odzywac, po czym w koncu powiedział mi, ze tym razem to prawdziwy koniec, ze wtedy powinien był to zakonczyc, ze nie umie być w stałym zwiazku, ze by mnie skrzywdził, ze nie moze na siłe. Ale, zebym sie odezwała raz na jakis czas, bo chce wiedzieć, co u mnie.

Mnóstwo tu podobnych tematów i losów. Kazdy mówi - odejdz i zapomnij. Ale ja znowu nie wierze jego słowom, tak jak nie wierzyłam, w to ze nie ma czasu. Nie wierze, bo jeszcze nie tak dawno samo o wszystko wlaczył, mówił, ze nie chce tego popsuć. Czuje w sobie cos takiego, abym sie nie poddawała, nie wiem czemu. Moze to taki tradycyjny etap jak cos sie konczy, moze mam klapki na oczach, ale wiem, ze bez niego nigdy nie bede szczesliwa. Życie nauczyło mnie odróżniac miłosć od zakochania. Owszem boje sie tego, co bedzie, ale czuje, ze musze dac z siebie wszystko. I teraz pytanie do Was, jakie rozwiazanie wg was byłoby najlepsze w tej sytuacji? Przyjaźń? (trudno pocierpie najwyżej troche dłuzej). Powiedzieć mu ze nie sie poddam? Zniknać na jakis czas? Nie chce tylko, aby on to odebrał, jako zebranie o milosc, nie chce abym straciła w jego oczach resztke godnosci. Poradźcie coś, bo tylko tu moge liczyc, na jakas pomoc. Znajomych nie zapytam, bo wszyscy wspolni.

Pewnie niektórych bedzie zastanwiał wiek - ma 24 lata, ja 23.

2

Odp: poddać się czy walczyć?

Ten związek jest na odległość?

3

Odp: poddać się czy walczyć?
red napisał/a:

Ten związek jest na odległość?

absolutnie nie. mieszkamy w tym samym miescie.

4

Odp: poddać się czy walczyć?

No to ja nie rozumiem jak można nie mieć czasu. Musiałby pracować całymi dniami... Może faktycznie dajcie sobie trochę czasu? na ochłonięcie, przemyślenia, odpoczynek?

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » poddać się czy walczyć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026