Witam wszystkich serdecznie. Postanowilam założyć mysle,ze ciekawy wątek i mam nadzieje,ze jeden z nielicznych,ktory nie zostanie zablokowany (cos zle przeszukuje te forum i rzekomo sa powtórki tematów)
...
Zatem,wątek dotyczy relaksu,spędzania wolnego czasu w domu badz poza nim(nie mam na myśli tutaj dalekich podróży,tylko cos co zapełni bezuzyteczny dzien)...Kiedy nigdzie nie wychodzicie,kiedy nie macie nic do roboty. Kiedy zaczyna wkradac sie nuda, jak postanawiacie jej sie pozbyć w takim razie?
Inteligentni ludzie sie podobno nie nudzą:) Czym jest relaks w Waszym mniemaniu?
Zapraszam do podzielenia sie informacjami na ten temat.
Moze powymieniamy sie ciekawymi wiadomościami...
Moze zacznę od siebie.
Aktualnie nie pracuje ani sie nie uczę tak wiec mam mnóstwo wolnego czasu.
U mnie dzis brzydka pogoda toteż Postanowilam nie przespać tego dnia i zrobic porządek w szafce z ciuchami. Jedna szafka,a prawie caly dzien zlecial. Ażeby nie zakończyć dnia zbyt prosto - relaks- co w moim mniemaniu znaczy wanna pelna wody,piany i płatki róż. I leżeć,leżeć az nie pomarszczeje:)
A Wy kochani?