Witam,
wydaje mi się, że mam problem. Zaczęłam zażywać moje pierwsze tabletki antykoncepcyjne (sylvie20) w momencie kiedy pojawiła się "pierwsza krew" w planowanym momencie. Dostałam dokładnie 3 dni temu, regularnie o tej samej godzinie zażywałam proszki. Miałam bardzo mało krwi, prawie w ogóle i dzisiaj już nie mam. Miałam dokładnie tak samo miesiąc temu tylko, dostałam bardziej intensywny dzień później przy okropnym bólu brzucha. W zasadzie to było plamienie. Nie wiem, czy przypadkiem nie zażyłam za wcześnie i to zaburzyło mój cykl. Byłam jakieś 3 tygodnie temu u ginekologa i powiedział, że jestem zdrowa jak ryba (tylko zapomniałam powiedzieć o tym plamieniu przed). Zrobił mi cytologię i usg. Powinnam się martwić i iść do lekarza czy czekać, może się pojawi okres?
Podobne tematy
no ale to co opisujesz jest normalne przy tabletkach antykoncepcyjnych nie ma sie okresu wiec nic dziwnego ze Ci okres ustapil jak zaczelas je brac albo byl slaby lub plamienie - to normalne