Witam Was ciepło Kobietki,
Ciepło.. to dobre określenie i nawiązanie do mojego problemu..
A mianowicie polega on na tym, że przy zwiększonej temperaturze otoczenia puchną mi stopy, robią się czerwone, a palce (wybaczcie) wyglądają jak parówki - nienawidzę tego uczucia, tego wyglądu!
Nie wiem, co mam robić. Tak naprawdę dopiero tego lata, odkąd pogoda zaczęła się polepszać zaczęłam przywiązywać do tego większą wagę. W poprzednich latach wszelakie sandały, szpilki, koturny itp zastępowałam balerinkami i jakoś to się maskowało, ale teraz mam kompleks. Zdałam sobie sprawę z tego, że posiadam kompleks puchnących stóp. Jest to nieprzyjemnie uczucie, kiedy za oknem świeci słońce, a ja zdając sobie sprawę z mojego problemu, muszę maskować się i parzyć w jakichś zabudowanych buciorach. Wiem, że lekarz jest koniecznością, tzn domyślam się, ale wiecie.. Nadzieja umiera ostatnia
Więc może znacie jakieś "domowe sposoby" na chociażby w jakimś stopniu zmniejszenie problemu opuchniętych stóp. Może jakieś żele, maści, okłady? Nie wiem..
Bardzo proszę o pomoc i z góry za nią dziękuję i całuję!
Podobne tematy
Oj nie wiem .Koniecznie idz do lekarz. Coś ci przepisze .